Sezon 2026 World Superbike należał do jednego aktora – Nicolo Bulegi. Włoch wygrał w zasadzie wszystko, co było do wygrania, pobił szereg rekordów i w roli urzędującego mistrza świata przechodzi do MotoGP. Kto zatem przejmie tron po Buledze? Czy faktycznie będzie to Iker Lecuona, który jako jedyny był w stanie pokonać go w tym sezonie? Jak poradzą sobie debiutanci przychodzący z MotoGP? I wreszcie: czy bez Bulegi i Razgatlioglu w WSBK, seria złapie drugi oddech?
... Czytaj cały...