fbpx
A password will be e-mailed to you.

Technika artykuły

Sprzęgło – moment pod kontrolą

Sprzęgło jest dosyć oczywistym elementem motocyklowych konstrukcji. Wydawać by się mogło, że odpowiada tylko za to, żeby móc płynnie ruszać i zmieniać biegi. Rzeczywiście są to jego główne funkcje, ale przy okazji sposób jego działania może też wpływać na komfort jazdy, kulturę pracy silnika i osiągi, a nawet prowadzenie motocykla.... Czytaj cały...

Z archiwum ŚM: „gumowy łańcuch”. Numer 5/1996

W taki żartobliwy spo­sób określa się czę­sto element przenie­sienia napędu, który przenosi moment obrotowy z wałka zdawczego skrzyni biegów na tylne koło. Nazwa ta jest oczywiście błęd­na, specjalny pasek zębaty, wy­konany z tworzywa sztucznego wzmacnianego kevlarowymi włóknami nie ma żadnych ogniw i w żadnym calu nie jest nawet podobny do łańcucha. Stanowi jednolity element i do złudzenia przypomina raczej samochodowe paski rozrządu. ... Czytaj cały...

Z archiwum ŚM: Układ Twin Spark – walka o milisekundy. Numer 4/1996

Zarówno w samocho­dach, jak i w jednośladach, coraz większą popularność zdobywa nowy układ zapłonowy, nazywany Twin Spark lub po prostu po­dwójnym zapłonem. Na po­zór sprawa wydaje się banalnie prosta, iskra prze­skakuje jednocześnie na elektrodach dwóch świec zapłonowych, umieszczo­nych w dwóch różnych miejscach komory spala­nia. Nic w tym nowego, taki system stosowano w samolo­tach z silnikami tłokowymi od lat 30. Warto się jednak za­stanowić, jakie wymierne ko­rzyści płyną z podwójnej ini­cjacji suwu pracy. ... Czytaj cały...

Zmienne fazy rozrządu – przyjemne z pożytecznym

Kształtowanie charakterystyki silnika spalinowego często wiąże się z kompromisami, nie tylko w zakresie osiągów, ale i ekologii. Nie jest bowiem łatwo stworzyć silnik mocny w każdym zakresie obrotów, a przy tym łaskawy dla środowiska. A przynajmniej nie zawsze, jeśli korzystamy z konwencjonalnych rozwiązań.... Czytaj cały...

Z archiwum ŚM: nie zawsze dobre idee, cz. 2 – skoki zawieszeń. Numer 3/1996

W początkach stycznia 1996 pokazywane były w polskiej TV migawki z maratonu Granada-Dakar. Moją uwagę zwrócił bardzo przy­kry wypadek w motocyklo­wej gałęzi tej imprezy. Przy dużej szybkości, w czasie silnego ugięcia przedniego resorowania w muldzie piaszczystej trasy, zawod­nik przeleciał wokół kierow­nicy i głową do przodu wy­lądował w piachu, tuż przed kołem swego motocykla. Motocykl wywinął również kozła wokół swego przed­niego koła i upadł, na szczę­ście, nie na plecach zawod­nika, który zdążył się jakoś odtoczyć z miejsca uderze­nia motocykla. ... Czytaj cały...

Z archiwum ŚM: Nie zawsze dobre idee. Numer 2/1996

Zdarza mi się konfrontować wypowiadane przeze mnie idee z tymi, jakie spotykam w krajowej i zagranicznej prasie motocyklowej. Czasem te porównania skłaniają mnie do zastanawiania się, czy rzeczywiście nie reprezentuję jakichs konserwatywnych poglądów albo zgoła nostalgii. I zazwyczaj dochodzę do wniosku, że jednak nie. Wydaje mi się, że jeżeli czegoś bronię, to nie dlatego, że to było „już wtedy”, lecz dlatego, że to „już wtedy” miało sens.... Czytaj cały...

Z archiwum ŚM: CBS-ABS-TCS. Jak to działa? Numer 1/1996

Sam pomysł sprzęgnię­cia ze sobą obu hamul­ców, przedniego i tylnego, nie jest nowy. Już w latach 30. niektóre firmy (np. Rudge) łączyły ze sobą (me­chanicznie) oba hamulce. Owo połączenie, zdawałoby się dziecinnie proste, napo­tykało w praktyce na po­ważną przeszkodę – reguły rządzące ruchem motocy­kla. Jednak w motocyklach turystycznych, gdzie waż­niejszym celem jest kom­fort podróży, a niekoniecz­nie pokonywanie wiraży z kolanem szlifującym as­falt, zintegrowanie obu układów hamulcowych ma rację bytu. ... Czytaj cały...