Kto na początku lat 80. miał motorynkę, był królem podwórka. Kto miał Simsona S51, był jak bracia Szkopkowie. Kto miał „Simaka” rozwierconego do 70 ccm, był jak Valentino Rossi!

Jak dotąd niezbyt często pokazywaliśmy motorowery. A to przecież od nich większość z nas zaczynała swoją przygodę z motoryzacją. Postaramy się to nadrobić. Tym razem przyjrzymy się motorowerowi, dzięki któremu można było stać się gwiazdą osiedla, królem życia albo sportowcem roku.


REKLAMA

To były czasy!

Krajowe motorowery oczywiście też były fajne, jednak enerdowski* (czyli wschodnioniemiecki) Simson stał w jednośladowej hierarchii co najmniej o dwie półki wyżej. Był szybszy, bardziej nowoczesny, ale przede wszystkim wykonany ultraporządnie, przez co niemal bezawaryjny.Simson Enduro S51

Simsona niełatwo było też upolować. Jak wspomina Jacek Bujański, współwłaściciel firmy Motostyl, gdy pod koniec lat 80. dostawczak z Simsonami zjawiał się pod „salonem sprzedaży” przy Targowej 7 w Warszawie, ten, kto miał szczęście, dopadał maszynę jeszcze na pace i odganiał od niej konkurentów. Wszystkie dostawy sprzedawały się w ciągu 15 minut. Wcześniej dystrybucją Simsonów oraz części zajmował się PZMot, więc dostępne były w głównej mierze dla sportowców, działaczy i oficjeli.

Rowerowe tradycje, oryginalne rozwiązania

Uczciwie trzeba przyznać, że motorowery Simson udały się enerdowskim konstruktorom jak mało co. Szybko stały się symbolem jakości, niezawodności i fantastycznych jak na owe czasy osiągów. „Simak” S51 bez problemów rozwijał prędkość powyżej 60 km/h i spalał nie więcej niż 2,5 l na 100 km. Mimo, że ich produkcja zakończyła się w roku 90. (1994 – koniec produkcji mało u nas popularnego modelu S53), na drogach niekiedy można jeszcze dzisiaj spotkać te maszynki w codziennej eksploatacji. Dla porównania – współczesne motorowery rzadko kiedy przekraczają moc 2,5 KM, nie mówiąc już o maksymalnej prędkości wykastrowanej do 45 km/h. Kiedyś to były czasy!

Czerpiąc z przedwojennych jeszcze tradycji produkcji rowerów, firma Simson chyba zawsze miała słabość do lekkich, pojedynczych, rurowych ram. Pierwszy, powojenny motorower SR1 (1955-57) wyglądał trochę jak rower z doczepionym silnikiem i de facto chyba nim był. Rozwinięcie konstrukcji (SR2) miało już przyzwoitsze przednie zawieszenie, nieco więcej blach, ciągle jednak jednoosobowe, niemal rowerowe siodełko.

Pierwszym, prawdziwym, nowoczesnym i dobrze sprzedającym się Simsonem, był model S50 produkowany w latach 1976-80. To on był pierwowzorem opisywanej tu maszyny.

Mistrzowska skrzynia biegów

W roku 1980 do oferty wszedł model S51 z mocno przekonstruowanym silnikiem. Zmieniono skok i średnicę tłoka, a już w fazie projektu przewidziano możliwość instalowania także zestawu 70 ccm. Zniknął zawodny kickstarter z nietrwałym półksiężycem, który zastąpiony został sprzęgiełkiem kłowym.

Simspn S 51 Enduro - sillnik

Począwszy od modelu S51, Simson zastosował bardzo ciekawą skrzynię biegów z klinem przesuwnym, umożliwiającym zmieszczenie w tej samej przestrzeni kół zębatych dla 3. i 4. biegu. Za zapięcie przełożenia odpowiadały trzy kulki poruszane klinem, przesuwającym się wewnątrz jednego z wałków skrzyni. Rozepchnięcie kulek przez klin powodowało, że łączyły one ze sobą wybrane koło zębate z wałkiem. Działało to bardzo dobrze, a producent przewidywał żywotność podzespołu na co najmniej 40 000 km.

To, co jest ważne

Na bazie podstawowej odmiany S51 powstało wiele pochodnych modeli, łącznie z trójkołowym wózkiem inwalidzkim. Były więc między innymi: Normal, Enduro i Komfort. Do tego dochodziły odmiany, różniące się głównie wyposażeniem. Gdy dodamy do tego modele S51/1 (lata 1989-90), różniące się jedynie 12-voltową instalacją, to spokojnie naliczymy ok. 20 różnych, fabrycznych wersji tego Simsona.

Do roku 1990 enerdowska fabryka wyprodukowała ponad 5 mln motorowerów. To się nazywa wynik! Nie wiedzieć czemu, produkowana po roku 1990 wersja S53 jakoś specjalnie nie cieszyła się u nas uznaniem. Może Polakom nie w głowie były wtedy motorowery i zajęci byli innymi sprawami?

Tak czy owak, jeżeli ktoś ma ochotę doprowadzić starego Simsona do stanu oryginału, powinien uważnie korzystać z fabrycznych specyfikacji (dosyć łatwo dostępnych), żeby nie wyprodukować gniota. Choć z drugiej strony, czy to aż tak ważne, jakie zastosujemy wsporniki – malowane czy chromowane, a błotniki – metalowe czy plastikowe? Ważne, żeby sprzęt dobrze jeździł i sprawiał właścicielowi radość.

Awans na youngtimera

Przedstawiony na zdjęciach motorower to Simson S51 w wersji Enduro z roku 1988. Może nie prezentuje się zbyt okazale, nie błyszczy chromami i lakierem, ale jest w pełni oryginalny, nie remontowany i doskonale służy właścicielowi do dzisiaj. Nawet nie wiadomo, kiedy z kategorii „używany” przesunął się do klasy „youngtimer”, a za czas jakiś będzie szacownym zabytkiem.

Simson S51 Enduro

Mimo pewnych wgnieceń, zadrapań i otarć, nic nie ubyło mu z dawnego wigoru i dzielności. Na początku lat 80. Simson dawał niesamowite poczucie wolności. Wtedy jeszcze motorowerami można było jeździć bez kasków. Simson był szybki, niezawodny i ekonomiczny, w dodatku nie wymagał posiadania prawa jazdy. Jeżeli więc tylko rodzice pozwolili i dali kasę, można było nawet w dwie osoby, z bagażem skoczyć w wakacje nad morze czy na Mazury.

Nie myślcie, że wtedy taki wyjazd motorowerem to był jakiś wyczyn. „Simak”, jak się napędził, spokojnie szedł sześćdziesiątką. Ruchu na drogach niemal nie było, więc z Warszawy do Mrągowa jechało się nie więcej niż pięć godzin z tankowaniami i obiadem po drodze. To chyba właśnie wtedy o Simsonie „Chłopcy z Placu Broni” śpiewali: „wolność kocham i rozumiem…”

Historia motorowerów Simson w pigułce

1856 – bracia Simson otwierają fabrykę zbrojeniową
1896 – rozpoczęto produkcję rowerów
1955-57 – produkcja pierwszego motoroweru SR-1
1957-59 – zbudowano 390 000 egzemplarzy modelu SR-2
1960-64 – powstało ponad pół miliona modelu SR-2E
1964-74 – Simson produkuje ponad 700 000 dziwacznego SR-4 w różnych odmianach
1975-80 – w ofercie znajduje się nowoczesny S 50 sprzedany w niemal 700 000 egzemplarzy
1980-90 – Simson wytwarza najbardziej popularny w Polsce model S 51 – niemal milion wyprodukowanych egzemplarzy


1990-96 – w ofercie jest model S53 – Simson coraz bardziej upodabnia się do motocykli MZ i jest coraz bardziej plastikowy
1998 – w ofercie pojawiają się motocykle klasy 125 ccm
2000 – Simson się prywatyzuje i zmienia nazwę na Simson Motorrad GmbH & Co KG.
2002 – produkcja szybko spada, ostatni Simson zjeżdża z linii produkcyjnej
2003 – Upadłość przedsiębiorstwa i zwolnienie ostatnich 90 pracowników. Przejęcie spółki przez MZA Meyer Zweiradtechnik Ahnatal GmbH
2009 – Ponownie rusza produkcja silników Simsona

CIEKAWOSTKA

Zakłady w Suhl, produkujące motorowery Simson, powojenną historię rozpoczęły od produkcji motocykli AWO.

Po przejęciu prywatnej firmy Simsonów (1934) przez III Rzeszę produkowano tam broń. Po wojnie i demilitaryzacji Niemiec zakłady znalazły się w amerykańskiej strefie okupacyjnej, a oprzyrządowanie fabryki zdemontowano i wywieziono. Po przejęciu zakładów przez Rosjan (1947) zapadła decyzja o produkcji motocykla klasy 250 ccm, a w roku 1950 na targach w Lipsku zaprezentowano Awo 425. Motocykle produkowano w wersjach Tourist i Sport do roku 1961. Równolegle zakłady wytwarzały także rowery.

Simsoniada i mistrzostwa Polski

Simsony były na tyle udanymi konstrukcjami, że pod koniec lat 70. ubiegłego wieku PZMot stworzył specjalnie dla nich klasy w wyścigach drogowych, enduro i motocrossie. Zawody cieszyły się sporą popularnością, w każdej klasie startowało po kilkudziesięciu zawodników. Swoje pierwsze kroki w sporcie motorowym stawiali tam tacy zawodnicy, jak Artur Wajda czy Tomek Kędzior. Pod koniec lat 80. w Polsce pojawiało się coraz więcej motorowerów zachodnich i klasa „Simson” umarła śmiercią naturalną.

simsoniada 1 - kasprzycki narewski umiastowski

Z inicjatywy Romana Umiastowskiego, działającego w AMK Pałac Młodzieży (w Warszawie) przy medialnym wsparciu tygodnika „Motor” (gdy naczelnym był Paweł Kasprzycki), w Romanówce niedaleko Siemiatycz organizowany był przez wiele lat zlot „Simsoniada”. W zasadzie mogli w nim startować wszyscy motocykliści, ale trzon stanowili użytkownicy Simsonów. Ok. roku 2000 impreza przekształciła się w „Motoriadę” i stała się zlotem ogólnym.

Wspomnienia z naszego FB

Poprosiliśmy naszych czytelników o wspomnienia związane z Simsonen. Odzew był nadspodziewanie duży… I ani jednej negatywnej wypowiedzi!

Zbigniew: Jeździłem na pożyczonym S51 Enduro. Musiało to być około 1987 roku. Na tamte czasy szokował jakością wykonania, działaniem sprzęgła, skrzyni biegów, gazu, przełączników etc. Bajka! Niestety nie mam zdjęć.

Arkadiusz: W latach 80. w Otwocku sąsiad miał w bloku pięknego, zielonego. Latem przed klatką schodową naprawiał „Simaka”, czyścił, smarował, odpalał i pozwalał mnie i grupie kolegów (w wieku 7-10 lat) siedzieć w kółeczko i się patrzeć. Teraz myślę, jaką miał cierpliwość, odpowiadając na wszystkie pytania: „Proszę pana, ile ma na liczniku?”, „A co to jest?”, „A do czego tamto służy?” itd, itd…

Monika: Na naszej ulicy pod czwórką mieszkał „król”. Jego tata miał fabrykę oranżady… Była motorynka, potem Simson. Bożesz… Przehandlowałam wszystkie Donaldy z Pewexu na przejażdżki tymi cudami. Dowodów brak, bo tata by zabił za jazdę bez garnka…

Arttur: OMG… Moje marzenie! A był tylko Komarek, a potem to od razu „waga ciężka” – Jawa 350TS. I komu to przeszkadzało?

Piotr: Miałem zielonego Elektronika. Tata kupił mi go w 1984 r. To był najlepszy sprzęt w połowie województwa… Niestety, nie mam żadnych fotek, ale poznałem tego „superbike’a” od podszewki.

Michał: Mój kuzyn miał wersję enduro, jak na zdjęciu. Dorobiłem sobie kluczyk i podkradałem go kuzynowi. Ale on zasuwał! Dziwiłem się, że wydział komunikacji zarejestrował go jako motocykl, skoro był to motorower. „S 51” dla urzędnika z tamtej epoki to była pojemność silnika!

Dane techniczne

Simson S51 Enduro

Silnik
Typ: dwusuwowy MK541/4 KF
Układ singiel
Pojemność skokowa 49,8 ccm
Średnica i skok tłoka 44 x 38 mm
Stopień sprężania 9,5:1
Moc maksymalna 2,72 kW (3,7 KM) przy 5500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 5 Nm przy 4800 obr./min
Chłodzenie powietrzem
Zasilanie gaźnik BVF 16N3-4
Smarowanie mieszanka benzyna /olej 50:1
Rozruch kickstarter
Zapłon bezstykowy, elektroniczny
Filtr powietrza mokry
PRZENIESIENIE NAPĘDU
Sprzęgło wielotarczowe, mokre
Skrzynia biegów czterostopniowa
Przełożenia I: 4,4; II: 2,43; III: 1,89; IV: 1,54
Przełożenie pierwotne/końcowe 3,25; 15/34
Napęd tylnego koła łańcuchem rolkowym
PODWOZIE
Rama typu zamkniętego, pojedyncza, stalowa
Zawieszenie przednie teleskopowe, skok 130 mm,
Zawieszenie tylne wahacz stalowy, skok 90mm , dwa amortyzatory hydrauliczne, regulacja wstępnego napięcia sprężyn
Hamulec przedni bębnowy, sterowany linką
Hamulec tylny bębnowy sterowany cięgnem
Opony przód i tył 2,75-16R/K32
WYMIARY I MASY
Długość 1890 mm
Szerokość 880 mm
Wysokość 1195 mm
Rozstaw osi 1210 mm
Masa bez płynów 84 kg
Dopuszczalne obciążenie 176 kg
Dopuszczalna masa całkowita 260 kg
DANE OBSŁUGOWE I EKSPLOATACYJNE
Wymiana oleju co 10 000 km lub co 2 sezony
Olej skrzyni biegów GL100, 400 ccm
Olej teleskopowy HLP 46, 34 ccm
Zapłon
Świece zapłonowe M14-260
Odstęp elektrod świec zapłonowych 0,4 mm
Wyprzedzenie zapłonu (przed GMP) 1,8 mm
Ciśnienie w ogumieniu 1,25 / 1,8 atm
EKSPLOATACJA
Zbiornik paliwa 8,7 l (rezerwa 1l)
Zużycie paliwa 2,5 l/100 km
Prędkość maks 60 km/h

*NRD – Niemiecka Republika Demokratyczna (Deutsche Demokratische Republik – DDR), jedno z dwu państw niemieckich, powstałych po II wojnie światowej (w 1949 roku), na obszarze radzieckiej strefy okupacyjnej, istniejące do zjednoczenia Niemiec w 1990 roku.

 

KOMENTARZE


REKLAMA