fbpx

Rząd zaczął wdrażać przepisy, które znacząco ułatwią rejestrację pojazdów. Na pierwszy ogień poszła kwestia tablic rejestracyjnych. Od 10 czerwca już nie trzeba przynosić ich do wydziału komunikacji, ale tylko w określonych przypadkach. Na tym jednak nie koniec, bo pojawił się już projekt zmian w prawie, który znosi obowiązkowe wydawanie dowodów rejestracyjnych.

Kiedy nie trzeba zdejmować tablicy rejestracyjnej?

Od 10 czerwca, jeśli chcesz przerejestrować motocykl lub samochód, który już jest zarejestrowany w Polsce, nie musisz przynosić dotychczasowych tablic do wydziału komunikacji. Wystarczy oświadczenie, że dotychczasowe tablice są czytelne, zachowane w dobrym stanie, mają nieuszkodzony znak legalizacyjny i są zgodne z obowiązującym wzorem.

Przypomnijmy, że w przypadku kupna używanego pojazdu już zarejestrowanego w Polsce dotychczas można było zachować jego numer rejestracyjny, ale i tak wiązało się to z koniecznością demontażu tablic i pokazania ich w wydziale komunikacji. Co prawda zdjęcie i ponowne założenie „blach” nie wymaga technicznej wiedzy, ale i tak stanowi drobną uciążliwość.

Zmiany badaniach technicznych

Kolejna nowość przy przerejestrowywaniu pojazdu już zarejestrowanego w kraju dotyczy badań technicznych. Jeżeli informacja o ważnym przeglądzie jest wprowadzona w Centralnej Ewidencji Pojazdów, to nie trzeba mieć ze sobą potwierdzenia pozytywnego przejścia badania technicznego w stacji kontroli pojazdów.

Kolejna nowość nie dotyczy motocykli, ale może być istotna dla motocyklistów, którzy zamierzają wozić swoje maszyny na przyczepkach. Od 10 czerwca, jeśli samochód ma w dokumentach homologacyjnych informację o przystosowaniu pojazdu do ciągnięcia przyczepy, nie trzeba przeprowadzać dodatkowego badania technicznego po zamontowaniu haka holowniczego.

Kolejne zmiany – 30 czerwca i 18 stycznia 2027

Jak słusznie się domyślacie, na tym zmiany się nie skończą. Jeżeli zamierzacie zezłomować samochód lub motocykl, to po 30 czerwca zakład utylizacji sam zniszczy tablice i wyda odpowiednie zaświadczenie. Dzięki temu nie będziecie musieli zanosić ich do urzędu. Jednak pamiętajcie, że jeszcze do 30 czerwca jest taki obowiązek.

Z kolei od 18 stycznia 2027 r. będzie można elektronicznie złożyć wniosek o rejestrację pojazdu. Na razie nie wiadomo, czy proces będzie obsługiwany przez aplikację mObywatel, czy zostanie uruchomiona osobna platforma. To kolejne uproszczenie, o którym marzyli kierowcy, ale nie oznacza, że wizyty w urzędzie nie będą potrzebne. Wszystko ma zależeć od kompletności dokumentacji i tego, czy przy danym wydziale komunikacji działa urzędowy paczkomat. Wtedy będzie można odebrać dokumenty o dowolnej porze.

Kiedy likwidacja dowodów rejestracyjnych?

W kolejce jest jeszcze jedna ważna zmiana – wydawanie dowodów rejestracyjnych w formie dokumentów elektronicznych. Ministerstwo Cyfryzacji już opublikowało projekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym i teraz jest on w fazie konsultacji. Może minąć sporo czasu, zanim zmiany wejdą w życie, ale należy się spodziewać, że zbiegną się z umożliwieniem rejestracji online.

Czy to oznacza, że fizyczny dowód rejestracyjny całkowicie zniknie? Ta kwestia była już podnoszona jakiś czas temu przy okazji ogłaszania pakietu deregulacyjnego dla rejestracji pojazdów. Fizyczny dokument będzie dostępny na życzenie, bo zmiana dotyczy tylko polskich przepisów. W przypadku podróży do krajów Unii Europejskiej i państw spoza strefy Schengen trzeba będzie mieć papierowy dowód rejestracyjny.

KOMENTARZE