Po dramatycznym wyścigu we Francji zespół Suzuki Endurance Racing Team po raz trzynasty w historii zdobył tytuł mistrzów świata endurance.

Ostatnią rundą tegorocznych Mistrzostw Świata Endurance był legendarny wyścig 24-godzinny Le Mans we Francji. Po rozegraniu trzech dotychczasowych wyścigów (Bol d’Or, 8h Suzuka, 8h Oschersleben) zespół Suzuki Endurance Racing Team – w składzie Vincent Philippe, Julien Da Costa i Alex Cudlin – prowadził w klasyfikacji generalnej, ale nie mógł być pewny tytułu. Dodatkowo, podczas testów przed finałowymi zawodami, kontuzji doznał Anthony Delhalle i jego miejsce musiał zająć rezerwowy Alex Cudlin.


REKLAMA

Mimo osłabienia zawodnicy dosiadający Suzuki GSX-R z numerem 1 wygrali kwalifikacje i w sobotę o godzinie 15 ustawili swój motocykl na pierwszym polu startowym. Początek wyścigu był wyśmienity dla Vincenta Philippe’a, który prowadził stawkę 56 motocykli. Niestety w połowie pierwszej zmiany lider zespołu SERT upadł i uszkodził motocykl. Po szybkiej naprawie Philippe wrócił na tor, ale musiał jeszcze kilkukrotnie odwiedzać boksy z powodu przegrzewającego się silnika. Po kolejnej wizycie zespół podjął decyzję o naprawie jednostki napędowej, co wiązało się z ogromnymi stratami czasowymi. Ciężka praca mechaników nie poszła jednak na marne i tuż po zachodzie słońca obrońcy tytułu znów byli na torze i powoli odrabiali straty.

Ostatecznie SERT ukończyli wyścig na 12. miejscu w klasie EWC i dopisali do swojego konta bardzo cenne 9 punktów, które pozwoliły obronić tytuł Mistrzów Świata. Zawody we Francji wygrał zespół SRC Kawasaki, a drugie miejsce wywalczył prywatny zespół Suzuki- Team R2CL. Ostatnie miejsce na podium przypadło zawodnikom Yamaha France GMT94.

Zawody we Francji zakończyły się też sukcesem dla zespołów dosiadających motocykli Suzuki GSX-R1000 w klasie Superstock. Team Motor Events wygrał tuż przed Junior Team LMS i w takiej kolejność oba zespoły zakończyły tegoroczne zmagania w Pucharze Świata FIM Superstock.

*

Swoje początki wyścigi wytrzymałościowe mają w 1922 roku, kiedy to Eugene Mauve zorganizował pierwszy wyścig Bol d’Or. W latach sześćdziesiątych rozgrywano mistrzostwa pod nazwą FIM Endurance Cup. W roku 1976 EC zmienił się w European Championship, a potem w 1980 w World Endurance Championship (Mistrzostwa Świata Endurance) i pod tą nazwą seria ta funkcjonuje do dziś. Dzięki swojemu unikalnemu formatowi kilka wyścigów z kalendarza tej kategorii stało się wręcz legendarnymi np.: 24h Le Mans, 24h de Liege (tor Spa-Francorchamps), 8h Suzuka i Bol d’Or (rozgrywane obecnie na torze Magny-Cours).

Obecnie wyścigi wchodzące w skład mistrzostw Świata mają format ośmio- (Suzuka, Oschersleben) i dwudziestoczterogodzinny (Le Mans i Bol d’Or). Zespoły rywalizują w klasach EWC o Mistrzostw Świata, Superstock o Puchar Świata oraz Open bez klasyfikacji generalnej.

Pierwszy tytuł mistrzowski dla Suzuki Endurance wywalczyli Richard Hubin i Herve Moineau w 1983 roku. Obecnie można powiedzieć, że fabryka Suzuki zdominowała tę serię – zawodnicy ścigający się na motocyklach tej marki sięgali po tytuły mistrzowskie aż siedmiokrotnie w latach 2005-2013 i trzynastokrotnie w całej historii. W tym sezonie Suzuki Endurance Racing Team reprezentują Vincent Philippe, Anthony Delhalle, Julien Da Costa i Alex Cudlin.

KOMENTARZE


REKLAMA