Taddy, który był najszybszy w treningu czasowym, bez większego problemu wygrał kwalifikację i pewnie zakwalifikował się do głównego finału. Zdeterminowany do powrotu na podium, po czwartym miejscu w X-games, Błażusiak pierwszy „wyskoczył” z bramek startowych, zapewniając sobie „holeshot”. Następnie z Amerykaninem Codym Webbem szybko zdystansowali resztę stawki.REKLAMA Polak prowadził przez pierwszą połowę wyścigu, następnie popełnił […]

Taddy, który był najszybszy w treningu czasowym, bez większego problemu wygrał kwalifikację i pewnie zakwalifikował się do głównego finału. Zdeterminowany do powrotu na podium, po czwartym miejscu w X-games, Błażusiak pierwszy „wyskoczył” z bramek startowych, zapewniając sobie „holeshot”. Następnie z Amerykaninem Codym Webbem szybko zdystansowali resztę stawki.


REKLAMA

Polak prowadził przez pierwszą połowę wyścigu, następnie popełnił małą ale „drogą” pomyłkę, która na krótki czas przesunęła go na drugie miejsce. Tadeusz jednak szybko odzyskał prowadzenie i jako pierwszy przejechał linię mety.

Zobacz także: Tadeusz Błażusiak Mistrzem Świata SuperEnduro 2012

– Jestem bardzo zadowolony, że sezon ponownie ruszył i że znowu wróciłem na najwyższe miejsce podium – powiedział Tadeusz Błażusiak. – To było bardzo ważne zwycięstwo, ponieważ jest to czwarta z ośmiu rund Mistrzostw Ameryki, a po czwartej rundzie sezon wyraźnie przyspiesza. Zrobiłem kilka błędów, ale ważną rzeczą dla mnie jest odniesienie kolejnego zwycięstwa.

Kolejna runda Mistrzostw Ameryki, która odbędzie się 6 października w Denver, w stanie Kolorado, jest początkiem pięciotygodniowego maratonu (starty praktycznie weekend po weekendzie), który zakończy się 17 listopada wielkim finałem Mistrzostw Ameryki w Las Vegas.

Wyniki IV rundy Geico AMA EnduroCross 2012

 

Zobacz także: Red Bull Under My Wing: Błażusiak i jego uczniowie

Fot. Marcin Kin/Red Bull Content Pool

 

KOMENTARZE

REKLAMA