fbpx
A password will be e-mailed to you.

Na czeskim torze Most odbyła się czwarta runda mistrzostw Alpe Adria, podczas której barwy Suzuki GRANDys duo reprezentowali Marko Jerman w klasach Superstock 1000 i Superbike oraz Daniel Bukowski w Superstock 600.

Pierwszy na starcie stanął Bukowski, który po pasjonującym wyścigu jako pierwszy przekroczył linię mety. Zwycięstwo oznaczało, że nasz zawodnik obejmie prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Niestety po wyścigu komisja techniczna zdyskwalifikowała Daniela.


REKLAMA

W wyścigu klasy Superstock 1000 Marko Jerman dojechał do mety jako drugi, ale po wyścigu został ukarany 20 sekundową karą i spadł na czwarte miejsce. Bardziej szczęśliwy okazał się wyścig klasy Superbike, gdzie Marko znów był drugi, ale tym razem sędziowie doliczyli 20 sekund do czasu Jana Halbicha, dzięki czemu Jerman wygrał kolejny wyścig w tym sezonie i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.


REKLAMA



REKLAMA


– To był zwariowany weekend dla naszego zespołu – mówił Jacek Grandys, manager Suzuki GRANDys duo. – Najbardziej szkoda zwycięstwa Daniela, który mógł zostać liderem mistrzostw. Niestety popełniliśmy błąd wystawiając dla Daniela rezerwowy motocykl przygotowany w specyfikacji FIM, a ona delikatnie różni się od regulaminu Alpe Adria. Mam jednak nadzieję, że w Poznaniu Daniel odrobi straty i nadal będzie się liczył w walce o mistrzostwo.

KOMENTARZE


REKLAMA