MotoGP: Koniec z dzikimi kartami. Czy ktoś będzie za nimi płakał?
Sezon 2027 ma być dla MotoGP technologicznym resetem: nowe motocykle o pojemności 850 ccm, nowe przepisy i — jak się okazuje — także koniec dzikich kart w królewskiej klasie. Dla jednych to zamach na romantyczną część wyścigów Grand Prix, dla innych po prostu uporządkowanie czegoś, co od dawna przypominało raczej dodatkową sesję testową dla producentów. Czy zatem MotoGP faktycznie coś traci?... Czytaj cały...
















