fbpx

Broniący tytułu motocyklowego mistrza Europy Moto2 Milan Pawelec w najbliższy weekend rywalizować będzie na torze Estoril. Do Portugalii 19-latek jedzie w roli lidera klasyfikacji generalnej, który w dwóch wyścigach na inaugurację sezonu w Barcelonie – sięgnął po zwycięstwo i trzecie miejsce.

To właśnie na przedmieściach Lizbony Pawelec zadebiutował rok temu w mistrzostwach Europy, już podczas pierwszej rundy walcząc o miejsce na podium, z którym rozminął się wówczas o zaledwie jedną sekundę. 

Swój pierwszy sezon w nowej kategorii 19-letni nowotomyślanin zakończył z trzema zwycięstwami i historycznym, mistrzowskim tytułem, którego broni w tym roku nadal reprezentując barwy hiszpańskiego zespołu AGR, a także ORLEN Teamu, do którego dołączył kilka tygodni temu.

Podobnie jak podczas pierwszej rundy w Barcelonie, także w Estorilu międzynarodową stawkę zawodników Moto2 czekają dwa wyścigi, które odbędą się w niedzielę odpowiednio o 13:00 i 16:00 polskiego czasu.

Oba będzie można oglądać na żywo na antenie Polsatu Sport Premium 2, na portalu polsatsport.pl oraz na oficjalnym kanale YouTube cyklu FIM Moto Junior.

„Po świetnym rozpoczęciu sezonu w Barcelonie lecimy do Portugalii licząc na równie mocny weekend, ale wiemy, że czeka nas trudne zadanie” – mówi Milan Pawelec. – „Tor w Estorilu nie tylko ma zupełnie inną charakterystykę, ale także dużo większą przyczepność, co będzie dużym wyzwaniem, jeśli chodzi o odpowiednie ustawienie motocykla i naszego nowego zawieszenia Showa. Niedawne testy w Portugalii upłynęły pod znakiem bardzo silnego wiatru, który mocno utrudniał jazdę, ale dały nam dobry punkt wyjścia do pracy podczas piątkowych treningów. Choć wygrałem pierwszy wyścig sezonu, to jednak runda w Barcelonie pokazała, że poziom mistrzostw Europy Moto2 będzie w tym roku jeszcze wyższy, dlatego musimy utrzymać koncentrację i znów dać z siebie wszystko. Wiem, że do Portugalii ponownie wybiera się liczna grupa polskich kibiców. Ich obecność na trybunach zawsze bardzo mnie motywuje, dlatego tym bardziej nie mogę doczekać się niedzielnych wyścigów”. 

KOMENTARZE