Czechy. Borůvkové knedlíky
Podejrzewam, że na przedostatni marcowy weekend czekała większość z Was, a aplikacje i strony z prognozami pogody są częściej sprawdzane niż wątki typu „jaki olej do…”. Ja na ten weekend czekałem bardzo, bo chciałem pojechać na moje czeskie „stare śmieci”, na których nie byłem kilka miesięcy: na Rejviz.... Czytaj cały...















