fbpx

Po krótkim odpoczynku stawka Mistrzostw Świata w Rajdach Terenowych wraca do rywalizacji! W dniach 3-7 kwietnia zawodnicy rywalizować będą w Portugalii, a na starcie w Grândoli stanie ponad 150 pojazdów. Duet Duust Rally Teamu będzie na Półwyspie Iberyjskim wyjątkowo zmotywowany – Konrad Dąbrowski niedawno wygrał rajd Abu Dhabi Desert Challenge w klasie Rally2, a liderem w klasyfikacji generalnej tej kategorii jest jego zespołowy kolega Jean-Loup Lepan.

Sezon 2024 w W2RC gna jak szalony, a BP Ultimate Rally-Raid Portugal to trzecia już runda tegorocznej rywalizacji i zarazem jedyna, która rozgrywana zostanie w Europie. Co ciekawe, będzie to pierwsza w historii wizyta w Portugalii w ramach cyklu Mistrzostw Świata w Rajdach Terenowych zainaugurowanych w 2022 roku. Na uczestników terenowych zmagań w Portugalii (i Hiszpanii) czeka ponad 1700-kilometrowa, szutrowa i niezwykle wymagająca trasa, z czego aż 1022 km stanowić będą odcinki specjalne (z pomiarem czasu). Podczas pięciu etapów uczestnicy zmierzą się na piaszczystej nawierzchni plaż na wybrzeżu Alentejo, a także bardziej ubitych ścieżkach Ribatejo oraz kamienistych odcinkach hiszpańskiej Extremadury. Biwak zlokalizowany będzie w mieście Grândola, 100 kilometrów na południe od stolicy kraju – Lizbony.

„Na razie na miejscu bardzo mocno pada, więc warunki są całkiem inne od tych, do których jako rajdowcy jesteśmy przyzwyczajeni – mówił Konrad Dąbrowski w przededniu rozpoczęcia rywalizacji w trzeciej rundzie sezonu mistrzostw świata. – Nasze starty raczej odbywają się na otwartej pustyni, na dużych przestrzeniach, a tutaj trasa będzie wiodła wyłącznie po drogach szutrowych i piaskowych, jednocześnie ciasnych i prowadzących między drzewami. Będzie to całkowicie inny typ ścigania od tego, który zwykle uprawiamy. Dodatkowo spadła tutaj masa deszczu, wszędzie jest pełno wody, więc mamu całkowicie inny krajobraz od tego pustynnego. Będzie błoto i bardzo prawdopodobne, że w trakcie rajdu też będzie padać, więc szykuje się ekstremalna rywalizacja”.

Konrad Dąbrowski pomimo pogody – przyleciał do Portugalii niezwykle zmotywowany. Podczas poprzedniej rundy Mistrzostw Świata w Rajdach Terenowych – Abu Dhabi Desert Challenge – sięgnął po zwycięstwo w klasie Rally2, po drodze prezentując niezwykle mocne tempo i regularnie plasując się na etapowych podiach. To pozwoliło 22-latkowi zakończyć cały rajd na drugim stopniu podium w klasyfikacji łącznej, a także utrzymać za plecami chociażby lidera mistrzostw Rossa Brancha. Podczas europejskiego przystanku W2RC do rywalizacji stanie 30 motocyklistów, w tym wspomniany Botswańczyk, triumfator Rajdu Dakar 2024 Ricky Brabec oraz jego koledzy z HRC.

Dąbrowski będzie natomiast jedynym polskim motocyklistą, który wystartuje w Portugalii. 22-latek jeżdżący na KTM-ie Rally 450 Replica jest liderem wśród Juniorów, a w klasyfikacji generalnej swojej kategorii Rally2 zajmuje trzecie miejsce. Liderem tej klasy jest jego zespołowy kolega z Duust Rally Teamu – Jean-Loup Lepan, który wyprzedza Konrada o zaledwie 8 punktów. Francuz w tym roku wygrał dwa dakarowe etapy w klasie Rally2, a w Abu Dhabi Desert Challenge stał na podium (drugie miejsce w Rally2, trzecie w klasyfikacji łącznej).

„W Portugalii jestem już chyba czwarty lub piąty raz na zawodach, a po raz trzeci po prostu leje. Ten kraj nigdy mnie nie rozpieszczał, jeśli chodzi o pogodę, ale nie mamy na to wpływu – dodawał Konrad Dąbrowski. – Trzeba nastawić się na trudny przystanek pod względem warunków atmosferycznych. Trudno przez to mówić o jakichkolwiek oczekiwaniach wynikowych, ponieważ normalnie nie ścigamy się w takich warunkach. Fakt, że w Abu Dhabi świetnie mi poszło, w takim europejskim rajdzie nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Mam też świadomość, że jestem pustynnym zawodnikiem i na piasku radzę sobie zdecydowanie lepiej niż na szutrówkach. Celem na ten rajd jest jednak zdobycie nowego doświadczenia, podniesienie swoich umiejętności i utrzymanie dobrej pozycji w mistrzostwach”.

„Nie mogę już doczekać się tego przystanku, ponieważ dla mnie to pierwszy start w Portugalii – mówił z kolei lider klasyfikacji generalnej Rally2 Jean-Loup Lepan. – To dla mnie nowa trasa i nowy kraj do odkrycia na motocyklu. To właśnie lubię najbardziej. Po Abu Dhabi trochę odpocząłem, ale też trenowałem. Jestem podekscytowany przed rajdem w Portugalii i zamierzam dać z siebie wszystko, ale nie chcemy też bardzo forsować tempa, tym bardziej że wiemy, jakie są tutaj warunki atmosferyczne. Następna runda będzie miała miejsce w Argentynie, a tamtejszy rajd zdecydowanie bardziej mi odpowiada, więc w Portugalii chcę przede wszystkim zdobyć nowe doświadczenie”.

W najbliższą środę 3 kwietnia uczestnicy BP Ultimate Rally-Raid Portugal rano wystartują w prologu, który zadecyduje o ich ustawieniu na starcie do etapu numer jeden. Pierwszy odcinek pomiarowy także odbędzie się w środę i zostanie podzielony na dwie części – po przejechaniu 97% dystansu uczestników czeka krótki odpoczynek, a po nim nadejdzie czas na 3-kilometrowy sprint.

KOMENTARZE