fbpx

Milan Pawelec, który broni w tym roku tytułu mistrza Europy Moto2, sięgnął w Walencji po swoje szóste zwycięstwo w tym sezonie, a zarazem czwarte z rzędu. Dzięki temu 19-latek umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej i ma w niej już 41 punktów przewagi na 75 wciąż możliwych do zdobycia. 

Podopieczny zespołu AGR i ORLEN Teamu zmagania w Walencji rozpoczął od spektakularnego startu, przebijając się z siódmego na drugie miejsce już w pierwszym zakręcie, a następnie obejmując prowadzenie po kilku okrążeniach. Rywalizacja została wkrótce przerwana z powodu wypadku i wznowiona na dystansie zaledwie sześciu okrążeń. Tym razem zawodnik z Nowego Tomyśla spadł z pierwszego na szóste miejsce, ale szybko przebił się z powrotem na trzecią pozycję. Na ostatnim okrążeniu Pawelec widowiskowo wyprzedził dwóch rywali w jednym zakręcie i po zaciętej walce minął linię mety jako pierwszy, sięgając po szóste zwycięstwo w tym sezonie.

Jego przewaga w klasyfikacji generalnej wzrosła do 41 punktów na 75 możliwych jeszcze do zdobycia. Dwa wyścigi przedostatniej rundy mistrzostw Europy Moto2 odbędą się w Aragonii w ostatni weekend września. Sezon zakończy się w połowie października we włoskim Misano.

„To był bardzo wymagający wyścig” – mówi Milan Pawelec. „Podczas kwalifikacji szybkie kółka dwa razy przerwały mi żółte flagi, dlatego musiałem startować do wyścigu z siódmej pozycji. Byłem jednak w stanie szybko przebić się do przodu i kontrolować sytuację. Do wznowienia nie ruszyłem najlepiej z pierwszego pola, ale na finiszu byłem w stanie wyprzedzić dwóch rywali na ostatnim kółku i sięgnąć po szóste zwycięstwo. Cieszę się z kolejnej wygranej i cennych punktów. Bardzo dziękuję mojemu zespołowi, rodzinie, sponsorom i kibicom”.

KOMENTARZE