fbpx

Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do walki po wakacyjne przerwie. Już w najbliższy weekend 19-letni Polak wystartuje na torze w Walencji, na którym przed rokiem – w swoim debiucie w kategorii Moto2 – sięgnął po mistrzostwo.

Poprzednia runda ME Moto2 odbyła się pod koniec lipca na francuskim torze Magny-Cours, na którym podopieczny ekipy AGR i ORLEN Teamu widowiskowo sięgnął po zwycięstwa w obu wyścigach.

Dla 19-latka w Nowego Tomyśla wakacyjna przerwa skończyła się już w miniony weekend, kiedy wygrał oba wyścigi czwartej rundy mistrzostw Polski klasy Superbike, a także z wynikiem 1:29.969 ustanowił nowy rekord toru Poznań.

Mając na swoim koncie pięć zwycięstw na siedem tegorocznych wyścigów ME Moto2, Pawelec rozpoczyna końcówkę sezonu jako lider klasyfikacji generalnej, z przewagą 16 punktów na 100 możliwych jeszcze do zdobycia w czterech ostatnich wyścigach.

Pierwszy z nich odbędzie się w najbliższą niedzielę w Walencji o godzinie 13:00, dwa kolejne pod koniec września w Aragonii, a ostatni w październiku na włoskim torze w Misano. Wszystkie będzie można śledzić na żywo na sportowych antenach Polsatu.

„To była krótka, ale intensywna przerwa” – mówi Milan Pawelec. „W połowie sierpnia razem z większością stawki testowaliśmy w Walencji przez dwa dni. Z powodu wysokich temperatur przyczepność była dość niska, a warunki zupełnie inne niż podczas wyścigu rok temu, ale to dobrze pokazało nam, gdzie znajdują się w takiej sytuacji limity przyczepności. Lubię ten tor. Jest wymagający i techniczny, ale w kilku miejscach pozwala także na wyprzedzanie, więc z pewnością czeka nas w niedzielę sporo walki. Jesteśmy coraz bliżej końca sezonu, ale podchodzę do rywalizacji na spokojnie i z chłodną głową. Jak zawsze, razem z moim zespołem damy z siebie wszystko”. 

KOMENTARZE