Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych – marka GoPro – został sprzedany. Nowym właścicielem jest firma Starman Optical. Choć firma nie wyklucza, że dotychczasowa linia kamer sportowych nadal będzie produkowana, to jej profil wskazuje, że GoPro może skupić się na dostarczaniu rozwiązań m.in. dla wojska i służb mundurowych.
Na skróty:
Firma technologiczna i youtuber
Marka GoPro została sprzedana Starman Opticals w ramach transakcji, której kwota opiewa na 285 mln dolarów. Dyrektor generalny – Nick Woodman – próbował jeszcze ratować swoje dziecko pożyczając firmie 20 mln dolarów z własnej kieszeni.
Do udziałowców dołączył też Mark Fischbach, który działa w serwisie YouTube pod pseudonimem Markiplier i ma ponad 40 mln subskrybentów. Fischbach ma 8,5 proc. udziałów w spółce. Miał on po cichu skupować akcje, by ostatecznie mieć ich więcej niż fundusze inwestycyjne. Szacuje się, że zarobi na transakcji ok. 15,4 mln USD przed opodatkowaniem.
W dniu 1 września poinformowano o przejęciu GoPro przez Starrman Optical. Transakcja zakłada wypłatę 1,14 USD za akcję, podczas gdy dotychczasowy kurs od dłuższego czasu wynosił poniżej dolara. Po ogłoszeniu warunków fuzji niektórzy inwestorzy zaczęli sprzedawać akcje w cenie 1,33 USD, co ostatecznie podniosło kurs do 1,23 USD i oznaczało wzrost o 40,4 proc.
Dotychczasowi akcjonariusze GoPro będą mieć 10 proc. udziałów, a Starman Optical będzie właścicielem pakietu 90 proc. akcji. Transakcja wiąże się również ze spłatą zadłużenia w wysokości 92 mln dolarów.
Co dalej z GoPro?
W komunikacie prasowym zapowiedziano, że dzięki tej transakcji GoPro z powrotem umocni swoją pozycję na rynku konsumenckim. Analitycy przewidują jednak, że w długiej perspektywie dotychczasowa oferta może zejść na dalszy plan. Do tego GoPro wkroczy na zupełnie nowe terytoria. Nowy właściciel obiecuje też, że produkcja kamer i komponentów będzie odbywać się wyłącznie w Stanach Zjednoczonych.
Firma Starman Optical tworzy mikroprocesory z laserami, które zamieniają energię elektryczną na światło. To z kolei pozwala przyspieszać przepływ danych w superkomputerach. GoPro przez lata produkcji kamer zarejestrowało ponad 2,5 tys. patentów związanych z miniaturyzacją zaawansowanej optyki, cyfrową stabilizacją obrazu itp.
Połączenie Starman Optical i GoPro ma połączyć laserowe technologie przepływu danych i zaawansowane technologie optyczne. W efekcie pozwoli to stworzyć zaawansowany sprzęt m.in. dla wojska. Przykład? Wyobraźcie sobie drona zwiadowczego, który ma małą, ale wytrzymałą optykę, dzięki czemu jest lekki i może dzielnie znieść trudy operowania na aktywnym polu walki. Zarejestrowany obraz będzie przesyłany do centrum dowodzenia z dużą prędkością i analizowany przez sztuczną inteligencję.
Nowa fabryka w USA
Żeby wkroczyć do zbrojeniówki najpierw musi powstać nowa fabryka. Ta jest budowana w New Jersey. Kiedy całość zostanie przeniesiona do USA, to firma będzie mogła starać się o rządowe i wojskowe kontrakty. Nowa jednostka ma produkować sprzęt dla centrów danych AI oraz wzmocnione komponenty optyczne i systemy wizyjne dla wojska. Wraz z GoPro firma Starman Optical przejmie również pracowników i inżynierów.




