fbpx

W weekend 4-6 września ponad 120 maszyn z logo angielskiego producenta zaparkowało pod hotelem Berkowa w Kroczycach – to uczestnicy XII Spotkania Klasycznych Triumphów.

W imprezie brali udział nie tylko polscy użytkownicy tych motocykli, pojawili się także goście z Czech, Anglii i Słowacji. Impreza była więc międzynarodowa. naszą redakcję, jak od lat reprezentował Lech Potyński na leciwym, ale wciąż w dobrej kondycji Bonneville T100 z roku 2008.

Można powiedzieć, że historia zatoczyła koło, bo dokładnie dziesięć lat temu, w niewielkim ośrodku oddalonym dosłownie o dwieście metrów, odbyła się druga edycja SKT, na której Triumph Polska zaprezentował debiutującego wtedy na rynku Thruxtona 1200. Ten motocykl, specjalnie na tę okazję przywieziony został wówczas prosto z Anglii. Uczestnicy pamiętający to wydarzenie, biorący udział w tegorocznej edycji Spotkaniu Klasycznych Triumphów, wspominali je z rozrzewnieniem, bo jako pierwsi w Polsce mogli testować ten motocykl.

Pierwszego wieczoru spotkania, w piątek odbył się pokaz jazdy sprawnościowej instruktorów szkoły ADV Academy, którzy udowodnili m.in., że Triumph Rocket 3GT jest całkiem zwrotny i doskonale wyważony, a przy tym wyposażony w doskonałe hamulce.

następny dzień imprezy to tradycyjna przejażdżka po okolicy. Autorem tegorocznych tras był Mariusz Nędzyński i uczestnicy przekonali się, że Jurę zna jak własną kieszeń, wybierając fantastyczne, malownicze, kręte i pagórkowate, absolutnie puste drogi. Można było je przemierzać w 10-osobowych grupach z przewodnikiem lub samodzielnie z mapami (również przygotowanymi przez organizatora) wgranymi w nawigację przed wyjazdem. W ten sposób właściciele Triumphów poznali ciekawe zakątki Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Prawdziwymi hitami okazały się: jeden z zamków na szlaku Orlich Gniazd (Bobolice) uruchamiany tylko na specjalne okazje młyn i tartak wodny Boroniówka w Skale, muzeum zabytkowych motocykli w Ogrodzieńcu, oraz punkt widokowy Czubatka z panoramą Pustyni Błędowskiej. Po pokonaniu ponad 180 km i powrocie do hotelu na uczestników czekały testy najnowszych modeli Triumpha. Wieczorem odbyła się tradycyjna kolacja integracyjna, podczas której wręczono nagrody ufundowane przez partnerów wydarzenia, którymi w tym roku byli: Triumph Polska, Santander Consumer Multirent oraz sklep motocyklowy Defender. Współorganizatorami wydarzenia są salony: Triumph Katowice i Triumph Kraków oraz Triumph Rzeszów.

Z punktu widzenia uczestników zlot był przygotowany jak zwykle perfekcyjnie i nie pozostawiał czasu na nudę. W dodatku pogoda jak na początek września była optymalna – niezbyt gorąco i absolutnie bez opadów deszczu. Nie można się więc dziwić, że z twarzy użytkowników ok. 120 motocykli uśmiech nie schodził. Do następnego roku!

Zdjęcia: Marcin Kaliszka i Rafał Kopp

KOMENTARZE