fbpx

Choć wydawało się, że Suzuki postawi wyłącznie na dwucylindrową platformę o pojemności 776 cm3 i średni V-twin odejdzie w zapomnienie, to dokumenty California Air Resources Board wskazują, że producent nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w kwestii modelu SV650. Motocykl otrzymał nową homologację na rok 2027, a to oznacza, że możemy zobaczyć go również w Europie.

Nie wszystek umrę

Podczas targów EICMA 2025 Suzuki z zaskoczenia pokazało model SV-7GX, który wbrew oznaczeniu modelu wykorzystuje poczciwego V-twina o pojemności 645 cm3. Choć można było się nieśmiało zastanawiać, czy w takim razie jest szansa na powrót SV650, to chyba niewielu brało tę myśl na poważnie. Okazuje się jednak, że trzeba uważać na to, o czym się marzy.

Jak podaje portal Motorcycle.com, w dokumentach California Air Resources Board pojawiła się informacja o homologacji dla modelu SV650. Motocykl ma oznaczenie SV650RQM7. Dane z tabeli wskazują, że motocykl będzie miał wersję silnika z SV-7GX, która jest przystosowana do spełniania wymogów normy emisji spalin Euro 5+.

Czego możemy się spodziewać po SV650?

Żeby móc pogdybać o SV650, należy spojrzeć na konfigurację SV-7GX. Motocykl jest pozycjonowany jako maszyna z charakterem SV650 i uniwersalnością crossovera. Silnik o pojemności 645 cm3 otrzymał system ride-by-wire, tryby jazdy i dwukierunkowy quickshifter. Na pokładzie jest również kontrola trakcji.

Co więcej, w przypadku podwozia producent również nie będzie musiał się wysilać. Dlaczego? W Suzuki SV-7GX mamy skok 125 mm z przodu i 129 mm z tyłu, podczas gdy w ostatnim wypuście SV650 było 125 mm z przodu i 130 mm z tyłu. To oznacza, że wystarczy zestroić zawieszenie pod bardziej sportowo-miejską jazdę.

Legenda, która się nie poddaje

Suzuki SV650 zadebiutowało na rynku w 1999 r. jako budżetowy motocykl dla początkujących. W 2003 r. pojawiła się też wersja SV1000. W drugiej generacji SV650 producent wprowadził model S, który wyposażono w owiewkę. Potem mieliśmy epizod, kiedy w 2009 r. pokazano model Gladius, który zastąpił SV650.

Przeczytaj również: Suzuki SV650 – legendy nie umierają

Tak było do 2016 r. – wtedy na targach w Mediolanie Suzuki ogłosiło wielki powrót kultowego SV650. Motocykl ponownie zniknął z rynku, kiedy wprowadzono normę emisji spalin Euro 5+. Wygląda na to, że czeka nas kolejne wskrzeszenie, ale czy faktycznie do tego dojdzie, dowiemy się podczas targów EICMA 2026.

KOMENTARZE