fbpx

W dniach 17–20 września odbył się VIII Bałtycki Rajd – ostatnia runda Mistrzostw Polski Motocykli Zabytkowych 2026. Wydarzenie po raz kolejny połączyło miłość do zabytkowych motocykli, sportową rywalizację, piękne nadmorskie trasy i przede wszystkim ludzi, dla których stare motocykle to coś więcej niż tylko pojazdy.

Tradycyjnie Bałtycki Rajd zamyka cykl eliminacji, więc teoretycznie wszystko jest już rozstrzygnięte – teraz wystarczy już tylko cierpliwie poczekać na uroczyste podsumowanie sezonu, oficjalne ogłoszenie Mistrzów Polski w poszczególnych kategoriach i elegancki bal wieczór laureatów.

Tegoroczna edycja miała wyjątkowo „piekielny” charakter, w rytmie utworu AC/DC „Highway to Hel”. Były kilometry nad Bałtykiem, wymagające zadania, slalomy, rywalizacja, mnóstwo emocji i oczywiście jeden z najbardziej wyczekiwanych punktów rajdu – wyścig zabytkowych motocykli po plaży! Piach, wiatr, morze i zabytkowe motocykle – czy może być coś piękniejszego?

Trasa rajdu prowadziła aż na Hel, gdzie klasyczne motocykle wzbudzały ogromne zainteresowanie. Była okazja nie tylko do sportowej rywalizacji, ale również do spotkań, rozmów, wymiany doświadczeń i wspólnego celebrowania pasji do motoryzacji z minionych lat. Przy okazji uczestnicy mieli okazję spróbować regionalnego specjału przygotowanego przez miasto Hel – zupy rybnej, która okazała się, wbrew obawom organizatorów, ogromnym hitem. Warto wspomnieć również, że to przede wszystkim uczestnicy takich wydarzeń tworzą atmosferę, a w tym roku, było komu! Na starcie Rajdu stanęła rekordowa ilość uczestników – w piątkowy poranek na trasę wyjechało aż 89 załóg. Zmową milczenia potraktujmy piątkowy wieczór karaoke, który na zawsze zostanie w pamięci organizatorów, uczestników i okolicznych mieszkańców. Powiem tylko jedno: zawodnicy dali czadu!

Nie zabrakło również wiernych kibiców, a mieszkańcy miejscowości, przez które przejeżdżał rajd witali uczestników z uśmiechem, zainteresowaniem, zdjęciami i dobrym słowem. Wyścigi motocykli na bałtyckiej plaży oto wyjątkowa atrakcja Rajdu Bałtyckiego – wydaje się, że jedyna tego typu konkurencja sportów motorowych w Polsce, niezależnie od kategorii pojazdów.

Nie pozostaje nam nic innego jak powiedzieć ogromne „dziękujemy” i do zobaczenia za rok na IX Bałtyckim Rajdzie! A redakcja Świata Motocykli, która od lat otacza imprezę patronatem medialnym, trzyma kciuki za organizatorów, żeby jeszcze długo nie przestało im się chcieć!

KOMENTARZE