fbpx

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina związana z ogłaszaniem przyszłorocznych kontraktów. Na pierwszy ogień poszło Ducati, które potwierdziło, że Marc Marquez będzie rywalizował w czerwonych barwach do końca 2028 roku. W ślad za włoskim producentem poszły Aprilia i Yamaha… Kto będzie następny?

Chociaż o większości roszad w zespołach MotoGP na kolejny sezon wiadomo było od dawna, brakowało ich oficjalnych potwierdzeń. Dopiero w połowie czerwca ogłoszono, że wszystkich pięciu producentów MotoGP doszło w końcu do porozumienia z Liberty Media, jeśli chodzi o zakres obowiązków i podział zysków w sezonach 2027-2031. Od tego momentu wiadome było, że potwierdzanie kolejnych umów zawodników to już tylko kwestia czasu.

Jedynymi zawodnikami, którzy umowy na sezon 2027 mieli podpisane jeszcze w minionym roku, byli Johann Zarco i Diogo Moreira z Hondą oraz Toprak Razgatlioglu z Yamahą. Na początku 2026 roku do grona tego dołączył Marco Bezzecchi, który przedłużył „na kilka sezonów” kontrakt z Aprilią. Producent z Noale uczcił to nawet specjalną „ceremonią zaślubin”, o której więcej przeczytacie tutaj.

Marc Marquez

23.06.2026

Tuż po tym, jak w Czechach wygrał drugi wyścig z rzędu w sezonie 2026, Marc Marquez został oficjalnie przedstawiony jako zawodnik fabrycznego składu Ducati na lata 2027-2028. Przez dłuższy czas plotkowano, że Hiszpan chciał przedłużyć umowę na rok, ale jak widać – nie zamierza jeszcze zbyt szybko kończyć kariery. Na razie, od dołączenia do włoskiego producenta w 2024 roku, Marquez sięgnął po 11 zwycięstw w wyścigach oraz 14-krotnie triumfował w sprintach. Ponadto 10 razy zgarniał tzw. dublet, czyli wygrane w jeden weekend w sprincie i wyścigu. W sezonie 2024 Marc był trzeci w mistrzostwach, a przed rokiem sięgnął po wymarzony, dziewiąty tytuł mistrzowski. Całkiem niedawno, bo na Węgrzech, świętował z kolei wygranie swojego setnego wyścigu w karierze. 

Marc Marquez zostaje z Ducati na sezony 2027-2028. / fot. Ducati

Pecco Bagnaia

24-25.06.2026

Dzień później ogłoszono, że po sezonie 2026 końca dobiegnie ośmioletnia współpraca Ducati z Pecco Bagnaią. Włoch zadebiutował na Desmosecici – i zarazem w MotoGP – wraz z początkiem sezonu 2019. Od tego czasu wygrał dla producenta z Borgo Panigale 31 wyścigów, 63 razy stał na podium i 28-krotnie ruszał z pole position. Zwieńczeniem tej owocnej współpracy były dwa tytuły mistrzowskie wywalczone przez Bagnaię w sezonach 2022 i 2023. To sprawia, że jak dotychczas, Pecco to najbardziej utytułowany zawodnik Ducati w historii startów tej marki w klasie królewskiej. Po 24 godzinach Aprilia oficjalnie ogłosiła z kolei podpisanie „wieloletniej umowy” z Bagnaią na starty w jej fabrycznym teamie u boku Marco Bezzecchiego.

Pecco Bagnaia wywalczył z Ducati dwa tytuły mistrzowskie i wygrał 32 wyścigi. / fot. MotoGP

Pedro Acosta

25.06.2026

Kilka godzin po tym, jak Ducati oficjalnie pożegnało Bagnaię, jednocześnie przywitało jego następcę – Pedro Acostę. Hiszpan będzie rywalizował w czerwonych barwach w sezonach 2027/2028, mając za team-partnera Marca Marqueza. 22-latek awansował do MotoGP dwa lata temu jako mistrz świata klas Moto3 i Moto2. Od czasu debiutu w klasie królewskiej zdobył tytuł najlepszego „pierwszoroczniaka” w 2024 i wywalczył trzynaście finiszów na podium. Ubiegły sezon zakończył na czwartym miejscu w klasyfikacji generalnej, a w tym sezonie – po GP Czech – zajmuje w niej szóstą lokatę. Acosta ma na koncie wygrany sprint w tegorocznym GP Tajlandii, ale nadal czeka na triumf w niedzielnym wyścigu…  

Fabio Quartararo i Alex Rins

30.06.2026

Zaraz po zakończeniu rundy w Holandii, Yamaha oficjalnie poinformowała, że po sezonie 2026 kończy współpracę zarówno z Fabio Quartararo, jak i Alexem Rinsem. Francuz dołączył do japońskiego producenta w 2019 roku, kiedy to zadebiutował w MotoGP w barwach ekipy Petronas (obecnie Trackhouse). Po dwóch latach w satelickim składzie, od sezonu 2021 Quartararo reprezentował fabryczny zespół Yamahy. W sumie na M1-ce sięgnął po 11 zwycięstw, 32 finisze na podium i tytuł mistrza świata w 2021 roku. Rins z kolei dołączył do Yamahy w 2024 roku, przechodząc do niej jako zwycięzca wyścigów na Suzuki i Hondzie, ale też po bardzo poważnym złamaniu nogi rok wcześniej na Mugello. Jego dotychczas najlepszym wynikiem na M1-ce jest siódme miejsce wywalczone w ubiegłorocznym GP Malezji.

Teraz pozostaje czekać na potwierdzenie przejścia Quartararo do fabrycznego składu Hondy. Przyszłość Rinsa pozostaje nieznana, ale za kulisami mówi się, że mógłby objąć rolę testera i rezerwowego dla jednego z producentów.

Fabio Quartararo mistrzem świata MotoGP 2021 / fot. Monster Energy Yamaha MotoGP

Jorge Martin i Ai Ogura

01.07.2026

Zaledwie dzień po tym, jak ogłosiła rozstanie z Quartararo i Rinsem, Yamaha potwierdziła swój nowy skład fabrycznego zespołu na rok 2027. Zgodnie z tym, o czym wiedzieliśmy już od dawna – na fabrycznych M1-kach w latach 2027-2028 rywalizować będą Jorge Martin oraz Ai Ogura. Obaj w tym sezonie świetnie prezentują się na Aprilii – Martin jest liderem klasyfikacji generalnej, a Ogura – po wygraniu swojego pierwszego wyścigu w MotoGP – wskoczył na czwarte miejsce w tabeli.

Warto jednak pamiętać, że Jorge jednak już od zeszłego roku, krótko po debiucie na Aprilii, przestał dogadywać się z producentem z Noale. Ostatnimi czasy, pomimo dobrych wyników, relacje te stają się coraz bardziej napięte. Ogura z kolei zdecydował się na przejście do Yamahy w momencie, gdy stało się jasnym, że nie ma szans na miejsce w fabrycznym składzie Aprilii, które powierzono Pecco Bagnaii. Jesteśmy szalenie ciekawi, jak mistrz świata z 2024 roku oraz jedyny Japończyk w stawce poradzą sobie na Yamasze, która desperacko próbuje odbić się od dna.

„Martinator” po sezonie 2026 odchodzi z Aprilii do Yamahy. / fot. MotoGP

Joan Mir i Daniel Holgado

02.07.2026

Kolejnym zespołem, który potwierdził swój skład na przyszły sezon, był Gresini Racing. Zgodnie z przewidywaniami, team prowadzony przez Nadię Padovani, w przyszłym roku postawi na mieszankę doświadczenia i młodości. U Gresiniego dojdzie do całkowitej wymiany składu, jako że z teamem pożegnają się Alex Marquez oraz Fermin Aldeguer. Ich miejsce zajmą dwaj Hiszpanie – mistrz świata MotoGP z 2020 roku Joan Mir oraz debiutant w klasie królewskiej Daniel Holgado.

Dla Mira przesiadka na Ducati będzie szansą na odbicie sobie wieloletnich niepowodzeń na Hondzie, okraszonych zaledwie kilkoma finiszami na podium. Obecnie Mir jest dopiero 18. w klasyfikacji generalnej MotoGP z dorobkiem 26 punktów… i 14 upadków. Z kolei Holgado w swoim drugim sezonie w Moto2 zajmuje obecnie 6. miejsce w „generalce”. Hiszpan ma na koncie wygrany wyścig w Brazylii i podium we Włoszech, ale do lidera Manu Gonzaleza traci 90,5 pkt.

Alex Marquez i Fabio di Giannantonio

06.07.2026

Na kilka dni przed rundą o GP Niemiec, na miejsce wskoczyły kolejne puzzle dotyczące składów na 2027 rok. Najpierw ekipa Gresini Racing pożegnała Alexa Marqueza, dziękując mu za czteroletnią i niezwykle owocną współpracę, a niedługo później na podobny krok – w przypadku Fabio di Giannantonio – zdecydował się team VR46. Obaj ci zawodnicy w przyszłym roku reprezentować będą fabryczny zespół KTM-a. W pomarańczowych barwach ubiegłoroczny wicemistrz świata MotoGP oraz „Diggia” zastąpią Brada Bindera (którego przyszłość nie jest na razie znana) oraz Pedro Acostę, który dołączył już do fabrycznego teamu Ducati. Pytanie, jak duet ten, który święcił większe i mniejsze sukcesy na Ducati, poradzi sobie na – kapryśnym ostatnio – KTM-ie?

Alex Marquez po czterech sezonach kończy współpracę z Gresini Racing. Jak poradzi sobie na KTM-ie?

David Alonso i Fabio Quartararo

21.07.2026

W trakcie wakacyjnej przerwy o podpisaniu umów z nowymi zawodnikami poinformowała Honda. Zgodnie z przewidywaniami, HRC zakontraktowało mistrza świata z 2021 roku Fabio Quartararo oraz czempiona Moto3 sprzed dwóch lat, obecnie walczącego w czołówce Moto2 Davida Alonso. Francuz, który przez całą swoją dotychczasową karierę w MotoGP związany był z Yamahą, w końcu postawił na zmianę otoczenia i przesiadkę na Hondę. Umowa „El Diablo” z HRC opiewa na dwa lata startów w fabrycznym składzie. Z kolei Alonso podpisał wieloletni kontrakt z Hondą, ale na razie nie wiadomo, czy wystartuje u boku Quartararo w fabrycznym składzie, czy może jednak dołączy do teamu LCR. Wtedy do fabrycznej ekipy przeniesiono by, tegorocznego debiutanta, Diogo Moreirę. 

David Alonso zajmuje obecnie 4. miejsce w klasyfikacji generalnej Moto2. Traci blisko 80 punktów do liderującego Manu Gonzaleza. / fot. Red Bull Content Pool

Raul Fernandez

05.08.2026

Zaraz po wakacjach, a tuż przed rozpoczęciem GP Wielkiej Brytanii, ekipa Trackhouse Racing potwierdziła, że przedłużyła umowę z Raulem Fernandezem. Ostatnie miesiące u Hiszpana to był prawdziwy rollercoaster – wygrał sprint na Mugello, a w międzyczasie dowiedział się, że prawdopodobnie wyleci nie tylko z Trackhouse’a, ale i z MotoGP w ogóle. Chwilę później jednak sytuacja uległa mocnej zmianie – na korzyść Fernandeza. Choć przez chwilę był łączony jeszcze z KTM-em, ostatecznie udało mu się pozostać w szeregach satelickiego składu Aprilii. 

Enea Bastianini

24.08.2026

Po ogłoszeniu przedłużenia umowy z Fernandezem team Trackhouse Racing nie spieszył się z potwierdzeniem nazwiska drugiego zawodnika. Na liście potencjalnych kandydatów przez dłuższy czas znajdowało się kilka nazwisk, a ekipa w pewnym momencie opublikowała nawet nietypowe ogłoszenie o pracę dla nowego zawodnika. Ostatecznie, na kilka dni przed startem GP Aragonii, potwierdzono, że team-partnerem Raula w sezonach 2027 i 2028 będzie Enea Bastianini. Włoch po zgarnięciu szeregu trofeów z Ducati, od sezonu 2025 ściga się na KTM-ie. Choć miewa przebłyski, na razie tylko raz finiszował na podium w wyścigu głównym. Obecnie zajmuje 12. miejsce w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 76 punktów.

Enea Bastianini po dwóch latach kończy współpracę z KTM-em i przesiada się na Aprilię. / fot. KTM

Luca Marini i Fermin Aldeguer

26.08.2026

W środę przed rundą o GP Aragonii potwierdzone zostały dwa kolejne elementy układanki pt. „Składy MotoGP 2027”. Trudno mówić tu jednak o jakimkolwiek zaskoczeniu. Najpierw Honda oficjalnie pożegnała się z Lucą Marinim, a po chwili podpisanie umowy z Włochem potwierdził zespół KTM Tech3. Ekipa prowadzona przez Günthera Steinera żegna się z oboma swoimi zawodnikami – Eneą Bastianinim oraz Maverickiem Viñalesem, w przypadku którego nie wiadomo nawet, czy w ogóle dokończy obecny sezon. Marini tymczasem jest w tym roku najlepszym reprezentantem Hondy i jako jedyny zawodnik tego sezonu punktował we wszystkich niedzielnych wyścigach. Zajmuje on obecnie 10. miejsce w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 86 punktów.

Drugi potwierdzony transfer to z kolei przenosiny Fermina Aldeguera z teamu Gresini Racing do składu VR46 prowadzonego przez Valentino Rossiego. Aldeguer dołączył do ekipy Nadii Padovani w ubiegłym sezonie, kiedy to awansował do MotoGP z klasy Moto2. Od tego czasu wspólnie sięgnęli oni po cztery podia, w tym jedno zwycięstwo w GP Indonezji 2025. W tym roku z powodu kontuzji Aldeguer opuścił cztery rundy, ale pomimo tego jest 11. w klasyfikacji generalnej. 

Czy przesiadka z Hondy na KTM-a wyjdzie Luce Mariniemu na dobre? / fot. HRC

Izan Guevara

27.08.2026 

Tuż przed rozpoczęciem GP Aragonii Yamaha oraz team Pramac Racing poinformowali o podpisaniu umowy z Izanem Guevarą na sezon 2027 MotoGP. Hiszpan to mistrz świata Moto3 z 2022 roku oraz obecny wicelider klasyfikacji generalnej Moto2, w której traci 32,5 punktu do pierwszego Manu Gonzaleza. Guevara dołączy do ekipy Pramaca i będzie team-partnerem trzykrotnego mistrza świata Superbike’ów – Topraka Razgatlioglu.

Nicolo Bulega

09.09.2026

Wszyscy wiedzieli, nikt nie mógł potwierdzić – tak w skrócie opisać można sytuację Nicolo Bulegi i kwestię jego awansu do MotoGP. Lider klasyfikacji generalnej World Superbike i prawdziwy dominator sezonu 2026 (wygrał 26 z 27 rozegranych dotychczas wyścigów!) w końcu doczekał się angażu w MotoGP. W przyszłym roku Włoch dołączy do ekipy VR46, w której zastąpi Franco Morbidellego. „Franky” ma podobno wskoczyć na miejsce Bulegi w WSBK. Tymczasem Nicolo wraca na łono Akademii VR46, z której odszedł kilka lat temu. W przyszłym roku warto będzie mieć na niego oko, bo pierwsze testy nowego Ducati 850 ccm wypadły bardzo pozytywnie. Na korzyść Nicolo może działać też fakt bardzo dobrej znajomości opon Pirelli, które w przyszłym roku w MotoGP zastąpią Michelina. 

Nicolo Bulega w sezonie 2026 WSBK jest nie do zatrzymania. / fot. Ducati

Senna Agius

16.09.2026

Ostatnia niewiadoma w końcu została oficjalnie potwierdzona w przededniu GP Austrii. Senna Agius, zgodnie z przewidywaniami, dołączy do stawki MotoGP w sezonie 2027. Australijczyk dołączy do ekipy KTM Tech3, w której za team-partnera będzie miał doświadczonego, przesiadającego się z Hondy, Lucę Mariniego. Agius w momencie ogłoszenia jego nowego kontraktu jest czwarty w klasyfikacji generalnej Moto2 ze stratą ponad 80 punktów do lidera. To efekt niezwykle pechowego dla niego wyścigu w Misano, gdzie został wycięty przez rywala już w pierwszym zakręcie, a lider mistrzostw Manu Gonzalez sięgnął po kolejny triumf. 

Tym samym niemalże wszystkie niewiadome dotyczące składów MotoGP na sezon 2027 są już wyjaśnione. Do potwierdzenia pozostaje jedynie to, w jakich zespołach Hondy rywalizować będą Diogo Moreira i David Alonso. Przyszłoroczna rywalizacja zapowiada się niezwykle ciekawie, bo poza zmianami technicznymi oraz dostawcy opon, w stawce pojawi się aż pięciu debiutantów.

Składy MotoGP 2027 – oficjalne:

  • Ducati Lenovo: Marc Marquez i Pedro Acosta
  • Gresini Racing: Joan Mir i Daniel Holgado
  • VR46: Fermin Aldeguer i Nicolo Bulega
  • Aprilia Racing: Marco Bezzecchi i Pecco Bagnaia
  • Trackhouse Aprilia: Raul Fernandez i Enea Bastianini
  • KTM Factory: Alex Marquez i Fabio di Giannantonio
  • KTM Tech3: Luca Marini i Senna Agius
  • Honda: Fabio Quartararo i Diogo Moreira/David Alonso*
  • LCR Honda: Johann Zarco i Diogo Moreira/David Alonso*
  • Yamaha Factory: Jorge Martin i Ai Ogura
  • Pramac Yamaha: Toprak Razgatlioglu i Izan Guevara

* Diogo Moreira i David Alonso – teamy do ustalenia, jako że obaj mają kontrakty z Hondą, która nie podjęła jeszcze decyzji, do których zespołów obaj dołączą w 2027.

Zdjęcia: MotoGP, Yamaha, Ducati, Gresini Racing, KTM, Red Bull Content Pool, HRC

KOMENTARZE