Paryż–Dakar na motocyklach. Śladami dawnych rajdów
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie, mamy równe tempo, polegamy na sobie. Kręci nas Afryka, kręci przygoda przez duże „P”. W tym: samowystarczalność , biwaki pod gwiazdami, duży zasięg motocykli i bezkresne pustynne pejzaże, w które wpatrujesz się jak zaczarowany. Podoba nam się klimat star ych rajdów, gdy zawodnicy byli zdani na siebie i podejmowali w yzwania z pasji, a nie przez kontrakty.... Czytaj cały...














