Leon Madsen sięgnął po sensacyjne zwycięstwo w drugiej rundzie sezonu SGP 2026, ale Polacy także mieli powody do radości. Na praskiej Markecie po podium sięgnął obrońca tytułu Bartek Zmarzlik, zostając przy okazji nowym liderem „generalki”, ale drugi w tabeli Kacper Woryna traci do niego zaledwie jeden punkt!
Na skróty:
Po sensacyjnej inauguracji w Landshut wygranej przez debiutującego w pełnym cyklu SGP Kacpra Worynę, stawka przeniosła się do Pragi. Słynna Marketa znów miała zapewnić kibicom kawał dobrego speedway’a. Jednym z wielkich nieobecnych tej rundy był jednak Dan Bewley, który w Niemczech był drugi. Brytyjczyk doznał poważnych kontuzji w lidze duńskiej i tym samym czeka go dłuższy rozbrat z żużlem. Drugim nieobecnym był z kolei Fredrik Lindgren, który sezon rozpoczął od piątej pozycji w Landshut. Szwed upadł w połowie maja w meczu ligowym i doznał złamania kostki w lewej nodze oraz uszkodzenia więzadeł stawu skokowego. Data jego powrotu na tor nie jest jeszcze znana.
Tymczasem Polacy od początku turnieju narzucili niezwykle mocne tempo – Dominik Kubera wygrał pierwszy bieg po atomowym wręcz starcie z pierwszego pola, a lider cyklu Kacper Woryna był drugi, przegrywając jedynie z urzędującym wicemistrzem świata Bradym Kurtzem. Do tego Patryk Dudek efektownie założył Michaela Jepsena Jensena i Leona Madsena, a Bartosz Zmarzlik spokojnie wygrał przed Maxem Frickem i Jackiem Holderem. W efekcie biało-czerwoni po pierwszej serii mieli na koncie trzy „trójki” i jedno drugie miejsce.

Woryna przyjechał do Pragi jako lider mistrzostw, a Zmarzlik był trzeci. / fot. FIM Speedway/SGP
Druga seria pozwalała podtrzymywała nadzieje na piękny, polski wieczór, ale jednocześnie zaczęła pokazywać, że trzeba się będzie przy tym mocno napracować. Kubera dosłownie na kresce pozwolił Holderowi wyrwać sobie zwycięstwo, a Zmarzlik musiał się mocno namęczyć, by poradzić sobie z szybkim Janem Kvechem. Po dwóch seriach obrońca tytułu jako jedyny miał jednak na koncie komplet sześciu punktów. W trzeciej serii zaczęło się robić nerwowo, bo w 10. biegu Zmarzlik najpierw przegrał start z Leonem Madsenem, a potem jeszcze dał się objechać Kurtzowi. Duńczycy ewidentnie się rozkręcali, bo coraz lepiej radził sobie nie tylko Madsen, ale i Jepsen Jensen.
W ostatnich dwóch seriach świetnie spisali się Woryna i Zmarzlik. Najpierw w 14. biegu w imponującym stylu Kacper wyszedł z pierwszego łuku, nabrał prędkości, objął prowadzenie i pognał do mety po wygraną. Z kolei Bartek wygrał wyścig 16 po starcie z fatalnego, czwartego pola, zgarniając kolejną tego wieczora „trójkę”. Polski duet spotkał się w 17. biegu, w którym mistrz świata przypieczętował swój triumf w rundzie zasadniczej. Początkowo Woryna jechał przed nim, ale Zmarzlik znalazł miejsce na skuteczny atak i wygrał po raz czwarty.
Ostatecznie ze Zmarzlikiem bezpośredni awans do finału wywalczył Madsen, podczas gdy Woryna i Kubera mieli walczyć w tzw. biegach ostatniej szansy. Niestety, fatalnie potoczyła się końcówka serii zasadniczej dla Patryka Dudka, który po trzech startach miał sześć punktów. Urzędujący mistrz Europy w dwóch ostatnich biegach dwukrotnie dowoził do mety zero i w efekcie zabrakło dla niego miejsca w półfinałach.
Emocje z półfinałów tylko zaostrzyły apetyty na świetny finał. Pierwszy tzw. wyścigu ostatniej szansy został przerwany po upadku Maxa Fricke’a, który szczęśliwie nie nabawił się urazów, ale został wykluczony z powtórki. W niej świetnie pierwszy łuk rozegrał Kurtz, który bez problemu triumfował przed Holderem i Andrzejem Lebiediewem. W drugim „nie-półfinale” spotkali się Kubera i Woryna, a także Jepsen Jensen i Jason Doyle. Kubera co prawda świetnie wystartował i wydawało się, że może wjechać do finału, ale Jepsen Jensen przedłużył prostą, znalazł miejsce przy krawężniku, objął prowadzenie i nie oddał go do mety. Drugi ostatecznie był Woryna, który długo walczył z Kuberą, a Doyle dojechał ostatni.
Good to see Max Fricke walk away from this gnarly one in the LCQ1 Heat 😳#SGP #CzechSGP #VisitCzechia pic.twitter.com/h2pk37srxV
— FIM Speedway GP (@SpeedwayGP) May 25, 2026
Zmarzlik po zwycięstwie w rundzie zasadniczej, do finału jako pierwszy wybierał pole startowe i zdecydował się na kask niebieski. Czerwone pole zostawił Madsenowi — i to okazało się jednym z kluczowych momentów tego wieczoru. Duńczyk świetnie wystartował, trzymał krawężnik i nie dał założyć się rywalom. Zmarzlik za to fatalnie rozegrał start, po którym spadł na ostatnie miejsce i zamiast myśleć o triumfie, musiał ratować podium.
Leon Madsen jechał niezwykle równo i to on sięgnął po zwycięstwo, utrzymując za plecami szalejącego Brady’ego Kurtza. Z kolei Bartek Zmarzlik przez cały dystans gonił Michaela Jepsena Jensena, którego dopadł dosłownie na linii mety, na centymetry wyrywając mu najniższy stopień podium.
WSPANIAŁA!
Przewspaniała bitwa o zwycięstwo w Pradze, w której to Leon Madsen dystansuje Brady'ego Kurtza 🏁#CzechSP, czyli czysta rozrywka 🍻#SGP pic.twitter.com/EKlsk6GRoL— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) May 23, 2026
Ostatecznie Praga nie była dla Polaków tak szczęśliwa, jak niemieckie Landshut, ale i tak wyjeżdżają oni z Czech w niezłych nastrojach. Zmarzlik, pomimo „zaledwie” trzeciego miejsca – objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 32 punktów. Na drugą pozycję spadł Kacper Woryna, który w Pradze zajął ostatecznie szóste miejsce. Biało-czerwonych dzieli zaledwie jedno „oczko”, a trzeci w tabeli Brady Kurtz traci do Zmarzlika sześć punktów.
Kolejna runda SGP odbędzie się w Manchesterze, który przed rokiem dostarczył najlepsze ściganie w sezonie. Tym razem w Wielkiej Brytanii ponownie odbędą się dwa turnieje – w dniach 5-6 czerwca (piątek i sobota).
SGP Praga 2026 – wyniki:
- Leon Madsen (Dania) 11+3 (1, 3, 3, 2, 2, 3) – 20 pkt do klasyfikacji generalnej
- Brady Kurtz (Australia) 11+2 (3, d, 2, 1, 3, 2) – 18 pkt
- Bartosz Zmarzlik (Polska) 13+1 (3, 3, 1, 3, 3, 1) – 16 pkt
- Michael Jepsen Jensen (Dania) 10+0 (2, 3, 3, 2, 0, 0) – 14 pkt
- Jack Holder (Australia) 11+3 (1, 3, 2, 2, 3) – 12 pkt
- Kacper Woryna (Polska) 9+2 (2, 1, 1, 3, 2) – 11 pkt
- Dominik Kubera (Polska) 9+1 (3, 2, 3, 0, 1) – 10 pkt
- Andrzej Lebiediew (Łotwa) 7+0 (w, 0, 2, 3, 2) – 9 pkt
- Jason Doyle (Australia) 7+0 (2, 2, 0, 2, 1) – 8 pkt
- Max Fricke (Australia) 8+w (2, 1, 0, 3, 2) – 7 pkt
- Robert Lambert (Wielka Brytania) 6 (0, 2, 0, 1, 3) – 6 pkt
- Patryk Dudek (Polska) 6 (3, 1, 2, 0, 0) – 5 pkt
-
Anders Thomsen (Dania) 5 (1, 1, 3, 0, d) – 4 pkt
- Jan Kvech (Czechy) 5 (0, 2, 1, 1, 1) – 3 pkt
- Nazar Parnicki (Ukraina) 3 (1, 0, 0, 1, 1) – 2 pkt
-
Adam Bednar (Czechy) 1 (0, 0, 1, 0, 0) – 1 pkt
Klasyfikacja generalna SGP po GP Pragi 2026:
- Bartosz Zmarzlik – 32 pkt (16,16)
- Kacper Woryna – 31 pkt (20,11)
- Brady Kurtz – 26 pkt (8,18)
- Leon Madsen – 21 pkt (1,20)
- Jack Holder – 21 pkt (9,12)
- Robert Lambert – 20 pkt (14,6)
- Jason Doyle – 19 pkt (11,8)
- Daniel Bewley – 18 pkt (18,-)
- Dominik Kubera – 17 pkt (7,10)
- Michael Jepsen Jensen – 16 pkt (2,14)
- Patryk Dudek – 15 pkt (10,5)
- Andrzej Lebiediew – 14 pkt (5,9)
- Fredrik Lindgren – 12 pkt (12,-)
- Max Fricke – 10 pkt (3,7)
- Nazar Parnicki – 8 pkt (6,2)
- Anders Thomsen – 4 pkt (-,4)
- Norick Bloedorn – 4 pkt (4,-)
- Jan Kvech – 3 pkt (-,3)
- Adam Bednar – 1 pkt (-,1)
- Kevin Woelbert – 0 pkt (0,-)
Zdjęcia: FIM Speedway / SGP





