Te najsłynniejsze na świecie zmagania długodystansowych rajdowców można oczywiście śledzić z ekranów laptopów i telewizorów, ale może komuś przyjdzie ochota na własne oczy przekonać się jak w rzeczywistości wygląda Rajd Dakar? W sumie do Azji Mniejszej mamy znacznie bliżej niż do Ameryki Południowej, może warto tam skoczyć na kilka dni? Niestety z różnych powodów nie będzie łatwo.

Że daleko? Wbrew pozorom nie bardzo. Do Arabii Saudyjskiej jest tylko rzut wilgotnym beretem z Egiptu – a przecież to jeden z ulubionych wakacyjnych kierunków polskich turystów. Oczywiście motocyklem, czy nawet samochodem, to byłaby ogromna wyprawa. Najkrótsza trasa wiodąca przez Bułgarie, Turcję, Syrię i Jordanię to dobrze ponad 5 000 km (w jedną stronę!) w dodatku mocno niebezpiecznej trasy. Polecamy za to podróż samolotem, która potrwa ok 8 godzin. To znacznie szybciej, bezpieczniej i zapewne taniej. Natomiast na miejscu poruszenie się nie będzie już takie łatwe.


REKLAMA

Niezbędne dokumenty:

– paszport ważny jeszcze co najmniej 1/2 roku
– aktualna wiza do Arabii Saudyjskiej ( koszt 68 $, ambasada w Warszawie)

Nie będzie tak łatwo

Z wizą sprawa jednak nie do końca jest prosta. Do 2018 roku tamtejsze władze w ogóle nie wydawały wiz turystycznych i zezwalały na wjazd na swoje terytorium tylko osobom przybywających w celach biznesowych, dla podjęcia pracy czy z powodu pielgrzymki do świętych miejsc islamu. Od roku wizy turystyczne wydawane są tym, którzy do Arabii Saudyjskiej jadą na imprezy sportowe lub koncerty. Rajd Dakar jest jak najbardziej imprezą sportową, więc spokojnie powód do wystąpienie o wizę jest. Jest tylko jeden problem. W wizie mamy zaznaczone wyznanie, co w przypadku tzw. wizy chrześcijańskiej oznacza zakaz wjazdu do Mekki czy Medyny. Małżeństwa, nawet jeśli noszą to samo nazwisko, zobowiązane są przedstawić w ambasadzie akt ślubu, a pieczątka izraelska w paszporcie uniemożliwia wjazd do Arabii Saudyjskiej.

Adam Tomiczek - Orlen Team

W Arabii saudyjskiej panują inne prawa i obyczaje niż w większości państw Europy i aby nie narazić się na kłopoty, trzeba się do nich ściśle stosować. Wraz z otwarciem się na turystów w roku 2018 saudyjskie władze nieco poluzowały zasady panujące w tym kraju. Przed udaniem się do Arabii Saudyjskiej należy jednak się z nimi zapoznać do nich stosować. Szczególnie dotyczy to kobiet:

Turystki przybywające z krajów zachodnich nie są już zobligowane do zakrywania głowy i zakładania tradycyjnych ubiorów kobiecych na wzór Saudyjek.

Odzienie, w którym będą pojawiać się w miejscach publicznych, będzie musiało cechować się skromnością i umiarem. Jest to w zasadzie jedyny warunek.

Porady praktyczne

W miastach praktycznie nie ma transportu publicznego. Obcokrajowcy korzystają głównie z niedrogich i powszechnych taksówek (paliwo kosztuje poniżej 1,5 zł za litr). Przeważnie nazwy (adresy) są bardzo skomplikowane, dla nas praktycznie niewymówienia, więc miejsce dotarcia trzeba doprecyzować w rozmowie z kierowcą taksówki, aby dotrzeć do miejsca docelowego. Najlepiej na piśmie.

Arabia Saudyjska kobiety samochod

– Saudyjczycy dość swobodnie podchodzą do zasad ruchu drogowego, a liczba wypadków jest tu bardzo wysoka, więc lepiej nie próbować samodzielnej jazdy autem. Bardzo łatwo też dostać mandat, przede wszystkim za przekroczenie prędkości, bo w miastach prawie wszędzie zainstalowane są radary.

– W Arabii od niedawna działa UBER, ale wymaga to telefonu z dostępem do internetu i tu pojawia się problem – roaming z Polską jest bardzo drogi, a internet w roamingu – kosmicznie drogi. Rozwiązaniem jest posiadanie miejscowego telefonu, ale jego zakup nie zawsze będzie łatwy. Jeżeli możesz – poproś znajomego obywatela Arabii saudyjskiej o pomoc w tej sprawie.

– Hotele w Arabii, szczególnie cztero i pięciogwiazdkowe są bardzo dobrej jakości. Restauracje od libańskich, tureckich, europejskich po chińskie i japońskie. Zawsze w restauracjach są dwie sale: dla mężczyzn oraz dla rodzin. Panuje wyczaj zamykania restauracji na czas modlitwy – mniej więcej na pół godziny, ale może być i dłużej .

– Alkohol jest oficjalnie zakazany, dla spragnionych polecamy wizytę w Bahrainie.

– Turystycznie meczety odwiedzać można tylko w godzinach między czasem modlitw i w stroju wskazującym na poszanowanie miejsca modlitwy.

– Weekend w Arabii Saudyjskiej przypada na piątek i sobotę, a czasem nawet już na czwartek. Niedziela jest już dniem pracującym. W weekend nie pracuje praktycznie nikt, sklepy są zamknięte więc trzeba zdążyć ze wszelkimi zakupami przed weekendem.

– Wszystko co jest sprzeczne z zasadami islamu jest bardzo surowo karane. Ale jeśli pozna się zasady tu panujące, można się do nich przyzwyczaić.

Niezbędne informacje
Język: arabski, ale dogadasz się niemal wszędzie po angielsku
Religia: temat wyjątkowo poważnie traktowany – islam sunnicki, obowiązuje szariat. Nie wolno publicznie praktykować innych religii, co m.in. oznacza zakaz noszenia w widocznym miejscu krzyża.
Waluta: rial (SAR), dzieli się na 20 kirszów, 1 rial = 0,80 zł.

Indywidualna turystyka po Arabii Saudyjskiej nie jest taka łatwa i raczej preferowane są zbiorowe wycieczki. Kraj, mimo niewielkiej liczby ludności na ogromną powierzchnię, niemal tak dużą jak cała Europa. W dodatku w większości znajdują się tam tylko pustynne piaski, a sieć dróg przebiega tylko między miastami, których w Arabii jest niezbyt wiele. Nie znaczy to, że nie znajdziemy tam wspaniałych miejsc do zwiedzania i odpoczynku. Są góry, piaszczyste plaże i parki narodowe oraz rezerwaty przyrody.

Samej trasy Rajdu Dakar pewnie nie da się zaliczyć, bo przebiegać będzie praktycznie niedostępnymi dla „cywilnych” pojazdów szlakami, a impreza będzie przemieszczać się bardzo szybko. Optymalnie więc będzie zasadzić się okolicy jakiejś większej miejscowości i stacjonarnie podziwiać zmagania zawodników, a potem niespiesznie przenieść w kolejny punkt obserwacyjny.

KOMENTARZE


REKLAMA