Kiedyś nawet nie spojrzałbym na motocykl klasy 600 czy nawet 750. Teraz muszę nieco zweryfikować swoje podejście do nieco mniejszych motocykli

Gdyby tak jakiegoś motocyklistę zahibernować na 15 lat i odmrozić, toby się dopiero zdziwił! Zobaczyłby, że większość sportowych 600 dysponuje dziś takimi mocami, o jakich właściciele znacznie większych motocykli nie mogli nawet pomarzyć. Nie dość, że mocniejsze, to jeszcze dużo lżejsze niż ich przodkowie. I nic nie wskazuje na to, by taki trend (więcej koni, mniej kilogramów) miał ulec odwróceniu.


REKLAMA

 

Cykl życiowy topowego sportowego modelu motocykla jest nader krótki. Przez ostatnie lata utarło się już, że co drugi rok następuje zmiana warty i na światło dzienne trafia kolejny, zupełnie przekonstruowany, jeszcze lepszy, a czasem całkiem nowy motocykl, który po swym poprzedniku dziedziczy jedynie oznaczenie. Suzuki ma przesunięty o rok swój „cykl wydawniczy” w stosunku całej japońskiej konkurencji. W momencie gdy wszyscy prezentują nowe „600”, Suzuki odsłania „1000” i na odwrót. Ten rok stoi pod znakiem nowych litrówek z Japonii. Ale nie w przypadku koncernu z Hamamatsu. Ten zaproponował dwa bliźniacze wściekłe motocykle, jednak z niższych klas pojemnościowych – 600 i 750 ccm. Szkoda, że właściwie cała konkurencja konsekwentnie wycofuje się z produkcji motocykli o pojemności trzy czwarte. Takie posunięcie wynika głównie ze zmiany przepisów dotyczących klasy Superbike (kiedyś mogły w niej startować co najwyżej „750”, od przyszłego roku będą dopuszczone też niezdławione czterocylindrowe „1000”. Może się to okazać gwoździem do trumny tej bardzo popularnej niegdyś klasy 750.

 

Na szczęście na posterunku pozostaje jeszcze Suzuki ze swoim GSX-R-em 750. Tak naprawdę nie wiadomo, dlaczego zdecydowało się na ten krok i wypuściło zupełnie odświeżoną „750”. Czy to przez bardzo dużą popularność tego modelu w USA, czy też olbrzymi sentyment? Bo tak naprawdę sport i Suzuki od 1985 roku kojarzą się właśnie z modelem GSX-R 750.

 

Ostatnio GSX-R 600 spisywał się doskonale w wyścigach klasy supersport. Mimo tego przez ostatnie dwa lata konstruktorzy Suzuki nie zasypiali gruszek w popiele. Niewątpliwie ich „600” może pochwalić się dziś najwyższą mocą w klasie. 128 KM z doładowaniem dynamicznym i 120 KM bez doładowania, co daje 200 KM z litra pojemności! Ta mała jest naprawdę wielka… Szczerze mówiąc, podczas pisania tego tekstu cały czas walczyłem z podnieceniem, widząc zdjęcia nowych Suzuki. Radialne zaciski – w tym roku miała już to Kawasaki ZX 6R, jednak promieniowa pompa hamulcowa… uch! Do silnika przeniesiono większość rozwiązań z topowego GSX-R 1000, jak dodatkowe okna między cylindrami, które umożliwiają jeszcze lepsze przewietrzanie tulei, a przez to większą szybkobieżność silnika. Teraz „600” kręci się do 15 000 obr/min. Do standardowego wyposażenia już od lat zalicza się w GSX-R-ach amortyzator skrętu, który ma zminimalizować zjawisko shimmy (trzepotania kierownicy spowodowanego m.in. „ostrą” geometrią ramy). „750” ma stanowić kompromis – przede wszystkim cenowy, pomiędzy mocarnym 1000 a delikatną 600. Z drugiej strony trudno uznać moc 156 KM za jakikolwiek kompromis! Tym bardziej nie mogę się doczekać, kiedy będzie mi dane „podocierać” trochę te nowe dzieciątka Suzuki.

kompendium GSX-R 600/750

silnik czterosuwowy, chłodzony cieczą, czterocylindrowy, rzędowy

 

DOHC, cztery zawory na cylinder

 

Pojemność: 749,1/599,4 ccm

 

Moc: 128/148 KM przy 12750/13000 obr/min

 

Moment: 67,6/84,3 Nm przy 10800/10500 obr/min

 

Zasilanie: wtrysk

 

Rozruch: elektryczny

 

Skrzynia: sześciostopniowa

 

Napęd: łańcuch

 

Rama: aluminiowa

 

Zawieszenie: teleskopowe typu upside-down, pełna regulacja (przód), wahacz aluminiowy, pełna regulacja (tył)

 

Hamulec: podwójny, tarczowy, średnica tarcz 320 mm, zaciski radialne (przód),

 

pojedynczy tarczowy, 220 mm (tył)

 

Opony przód/tył:120/70-17/180/55-17

 

Wysokość siedzenia: 825 mm

 

Rozstaw osi: 1395/1390 mm

 

Waga pojazdu na sucho: 161/163 kg

 

Zbiornik paliwa: 17 l

 

Przypuszczalna V maks: ok. 260/280 km/h

 

Przypuszczalne przyspieszenie do stu: poniżej 3 s

 

cena: 48400/52300 zł

 

Importer:

 

Suzuki Motor Poland sp. z o.o.

 

ul. Jagiellońska 74

 

03-001 Warszawa

 

tel. (0-22) 614 48 33

 

faks (0-22) 811 28 43

 

www.suzuki.com.pl

KOMENTARZE


REKLAMAAdvertisement
Polecane artykuły
BMW trzeba jednak przyznać jedno - choć uchodzi za konserwatywną,…
Okazuje się bowiem, że wbrew przypuszczeniom technika budowy pojazdów napędzanych…