Szkopek przez cały weekend był najszybszym zawodnikiem na torze w Poznaniu, w sobotę wygrywając kwalifikacje i o zaledwie jedną dziesiątą sekundy rozmijając się z rekordem okrążenia, a następnie obejmując prowadzenie w pierwszym wyścigu weekendu. Niestety, pewnego zwycięstwa obrońcy tytułu pozbawiła niezawiniona wywrotka po najechaniu na nierówność w pierwszym zakręcie.REKLAMA Dzień później Paweł ponownie narzucał jednak […]

Szkopek przez cały weekend był najszybszym zawodnikiem na torze w Poznaniu, w sobotę wygrywając kwalifikacje i o zaledwie jedną dziesiątą sekundy rozmijając się z rekordem okrążenia, a następnie obejmując prowadzenie w pierwszym wyścigu weekendu. Niestety, pewnego zwycięstwa obrońcy tytułu pozbawiła niezawiniona wywrotka po najechaniu na nierówność w pierwszym zakręcie.


REKLAMA

Dzień później Paweł ponownie narzucał jednak tempo, do ostatnich metrów walcząc z Czechem Karelem Haniką i o włos rozmijając się ze zwycięstwem w Alpe Adria. Jednocześnie zawodnik Pazera Racing był także bezkonkurencyjny w klasyfikacji mistrzostw Polski, wygrywając wyścig z przewagą jedenastu sekund

– podkreśla Paweł Szkopek, od lat dosiadający sprawdzonego modelu Yamaha R1 na oponach Dunlop.

W sobotę na podium mistrzostw Polski klasy Superstock 600 stanął także zaledwie 20-letni Patryk Pazera, który w niedzielę finiszował na czwartym miejscu, rozmijając się z kolejnym pudłem o zaledwie pięć sekund, ale sięgając po cenne punkty do klasyfikacji generalnej.

– mówi startujący Yamahą R6 Patryk Pazera.

Świetne tempo w klasie Rookie 1000 pokazał także Radek Brandebura, który w sobotę zakwalifikował się do startu na trzecim miejscu, a następnie jechał po niemal pewne podium, ale zaliczył wywrotkę na finiszu sobotniego wyścigu. Choć bardzo mocno poobijany, łodzianin ustawił się na starcie w niedzielę, finiszując jako piąty z Polaków.

– dodaje Radek Brandebura

Druga runda mistrzostw Polski WMMP odbędzie się na przełomie czerwca i lipca na torze Pannoniaring na Węgrzech.

KOMENTARZE


REKLAMA