fbpx

W trakcie targów Tokio Motor Show, Kawasaki zaprezentowało swojego nowego nakeda. Jest to Kawasaki Z H2 z silnikiem o mocy 197 KM! Już nie możemy się doczekać!

To była kwestia czasu. Kawasaki po ogromnym sukcesie marketingowym związanym ze sportowym Kawasaki H2R musiało pójść za ciosem. Ciekawe co na to konkurencja? Czy w przeciągu kilku kolejnych lat inni również pokażą doładowane nakedy? Jeśli tak to możemy być świadkami arcyciekawego wyścigu zbrojeń.


REKLAMA

Co wiemy o Kawasaki ZH2r?

Naked będzie napędzany silnikiem, generującym moc na poziomie 197 koni mechanicznych. Swoją moc będzie osiągać przy 11 000 obr./min. Moment wynosić będzie 137 Nm (przy 8500 obr./min). Jednostka zostanie sprzężona z sześciobiegową skrzynią biegów. Poza tym znajdziemy quickshifter zaprojektowany przez Kawasaki Racing Team.

Kawasaki ZH2R

Ważne, że ogromna moc, którą dysponuje nowa Kawa będzie łatwa do „wyłagodzenia”. Silnik otrzyma elektronikę, dzięki której będziesz mógł zmniejszyć moc maksymalną: użytkownik będzie mógł wybrać odpowiednią mapę, w której jednostka będzie generować kolejno: 197 KM, 147 KM oraz 98 KM.

Elektronika

Poza tym w skład elektroniki wspomagającej kierowcę będzie wchodzić kontrola trakcji wyposażona w asystenta startu, kolorowy wyświetlacz TFT oraz elektroniczną kontrolę skrętu (Kawasaki Cornering Managment Function). Sam wyświetlacz będzie posiadać opcję Bluetooth, dzięki której kierowca będzie mógł sparować się ze swoim motocyklem i odczytać niezbędne dane tj. np. parametry pokonanego okrążenia.

Kawasaki ZH2R

Rama „skompresowanej’ Kawy to zupełnie nowa kratownicowa konstrukcja stalowa, która została zaprojektowana specjalnie do tego modelu: tutaj głównie chodziło o dodanie możliwości jazdy z pasażerem. W zawieszeniu znajdziemy kultowego Showa (big piston fork), oczywiście z pełną regulacją, z tyłu spostrzeżemy zawieszenie Showa Uni Trak.

Perła w rękach kolekcjonera?

Czy ZH2r przyjmie się na światowych rynkach? Co na to Europa? Mamy wrażenie (oby się do końca nie spełniło), że ZH2R będzie jednym z tych motocykli, dzięki którym Kawasaki podbije sprzedaż innych motocykli, ale własnie nie tego konkretnego. Poza tym naked z kompresorem może za lat kilkanaście okazać się bardzo rzadką, ale jakże pożądaną zabawką w rękach kolekcjonera.

 

KOMENTARZE


REKLAMA