Często w komentarzach oraz mailach pytacie nas jaki motocykl wybrać na tor. Czy kupować już przerobiony sprzęt i upalać go po torze, czy kupić coś świeżego, wręcz z salonu, tak żeby minimalizować potencjalną ilość awarii. Poza tym część z Was lubi się ścigać i to może wydawać się kluczowe. Seryjna salonówka wydaje się niewystarczająco „sprawna” do wzięcia udziału w Mistrzostwach Polski. Ale czy tak naprawdę jest? Paweł Górka i Łukasz Nowak postanowili to sprawdzić w trakcie Speed Day na torze w Poznaniu. Wyniki testu? Sprawdźcie sami!


REKLAMA

KOMENTARZE

REKLAMA