Seria motocykli marki Yamaha, które są napędzane dwucylindrowym silnikiem CP2, jest doskonale znana i lubiana na całym świecie. Dlatego było tylko kwestią czasu, żeby obok nakeda i motocykla turystycznego pojawił się również model sportowy. W maju 2021 r. zaprezentowano Yamahę YZF-R7, która nie tylko była naturalnym kolejnym krokiem dla posiadaczy YZF-R3, ale przede wszystkim zapoczątkowała powstanie nowej klasy – Sportbike.
Na skróty:
Początki – nauka przez zabawę
Kiedy Yamaha przystąpiła do prac nad YZF-R7, hasłem przewodnim projektu było „A Fun Way to Master a Supersport”. W wolnym tłumaczeniu oznacza to naukę przez zabawę, a w tym wypadku chodzi oczywiście o wejście do świata supersportów. Podstawą motocykla został dwucylindrowy silnik CP2, który niejednokrotnie pokazał, że jest jednostką dynamiczną, niezawodną i bardzo uniwersalną.
Choć specyfikacja pozostała taka sama, to przełożenie końcowe zmieniono z 43/16 na 42/16. Producent zastosował tu również sprzęgło z układem Assist & Slipper, które zapobiega ślizganiu podczas zmiany biegów. Trzon motocykla stanowiła stalowa rama z Yamahy MT-07, ale dodano do niej aluminiowe wsporniki centralne i zwiększono sztywność w okolicach osi wahacza. Między innymi te zabiegi sprawiły, że naked został przystosowany do jazdy typowo sportowej.
Początkowo Yamaha YZF-R7 oferowała dość prosty pakiet wyposażenia. Miała ABS i monochromatyczny wyświetlacz LCD, a quickshifter był dostępny jako element wyposażenia dodatkowego.
R jak rewolucja
Podczas targów EICMA 2025 Yamaha zaprezentowała zmodernizowaną YZF-R7. Motocykl dojrzał i zyskał lepsze wyposażenie. Zmiany zostały podyktowane utworzeniem nowej klasy – Sportbike. Serce pozostało w dużej mierze niezmienione, nadal ma pojemność 689 cm3 i moc 73,4 KM przy 8750 obr./min. Nowością jest jednak elektronicznie sterowana przepustnica YCC-T, która nie tylko poprawia reakcję na gaz, ale umożliwia wprowadzenie bogatszego pakietu elektroniki. Dodano też quickshifter z działaniem w górę i w dół.
Yamaha poszła na całość i zastosowała pakiet, który opracowano na bazie rozwiązań stosowanych w modelu YZF-R1. Całością steruje sześcioosiowy moduł IMU. To pozwoliło wyposażyć motocykl m.in. w kontrolę trakcji z działaniem w zakrętach, system kontroli bocznego uślizgu tylnego koła, system kontroli unoszenia przedniego koła, ABS z możliwością wyłączenia dla tylnego koła i inne. Dodatkowo są gotowe tryby jazdy – Sport, Street i Rain, a konfigurowalny tryb Custom. Centrum sterowania stanowi kolorowy ekran TFT o przekątnej 5 cali.
Rama została gruntownie przebudowana, by zwiększyć sztywność skrętną, wzdłużną i poprzeczną. Poprawiono też charakterystykę sztywności wahacza. Z przodu pojawił się widelec KYB z regulacją napięcia wstępnego, tłumienia dobicia i odbicia. Tylny amortyzator ma regulację napięcia wstępnego i odbicia. Z zewnątrz również wprowadzono spore zmiany. Motocykl stał się smuklejszy i ma udoskonaloną aerodynamikę.
Pierwsze sukcesy
Kiedy tylko Yamaha YZF-R7 ujrzała światło dzienne i trafiła do salonów, pojawiła się również na torach wyścigowych, pokazując niedowiarkom, że jest pełnokrwistym motocyklem sportowym. W latach 2022 i 2023 Blake Davis zdobywał tytuły mistrzowskie w serii MotoAmerica Twins Cup. Z kolei w sezonie 2023, w brytyjskiej serii No Limits Super Twins Jacob Stephenson zajął 2. miejsce w klasyfikacji generalnej.
W 2023 r. Yamaha YZF-R7 wygrała wyścig Supertwin TT na Wyspie Man. Za jej sterami zasiadał Peter Hickman. W 2024 r. Hickman wygrał dwa wyścigi uliczne North West 200 Supertwin. W 2026 r. Yamaha YZF-R7 ponownie zwyciężała na ulicy, ale tym razem oprócz Petera Hickmana wygrał jeszcze Jeremy McWilliams.
Yamaha YZF-R7 w mistrzostwach świata
W 2024 r. Yamaha YZF-R7 po raz pierwszy pojawiła się w Mistrzostwach Świata Superbike. To wtedy rozegrano pierwszy sezon Motocyklowych Mistrzostw Świata Kobiet – WorldWCR. Zawodniczki rywalizują właśnie na tym modelu, więc tu liczą się przede wszystkim umiejętności wykorzystania potencjału YZF-R7. W pierwszym sezonie po najwyższe trofeum sięgnęła Ana Carrasco. Rok później zwyciężyła Maria Herrera.
W sezonie 2026 na polach startowych pojawił się dwie Polki – Karolina Danak oraz Patrycja Sowa. Obie regularnie punktują w tej serii, a Danak w połowie czerwca na wymagającym torze Misano wywalczyła swój najlepszy finisz – piąte miejsce. Z kolei w klasyfikacji generalnej prowadzi Maria Herrera. Rok 2026 to również debiut zupełnie nowej klasy – World Sportbike. Zawodnicy startują na niemal seryjnych motocyklach, z minimalną liczbą modyfikacji.
Na ulicę i na tor
Yamaha YZF-R7 występuje w dwóch wariantach mocy – pełnym oraz 35 kW, który jest odpowiedni dla posiadaczy prawa jazdy kat. A2. Cena motocykla zaczyna się od 45 900 zł. To jednak dopiero początek, bo producent przewidział bogaty katalog akcesoriów. Na liście są m.in. pełen akcesoryjny układ wydechowy marki Akrapovic, różne pakiety wyposażenia, akcesoria ochronne GBRacing, zaawansowane komponenty zawieszenia od marki Ohlins, wyścigowe dodatki GYTR, a nawet zestaw sakw bocznych.

Yamaha YZF-R7 w wyjątkowym, biało-czerwonym malowaniu (Anniversary White) z okazji 70-lecia Yamahy
