Honda CB125R pokazuje, ile motocykla można zmieścić w klasie 125. Ma silnik o mocy 15 KM, porządne zawieszenie i solidne hamulce, a do tego wygląda na większą, niż jest w rzeczywistości. Po jeździe wiemy, że to propozycja dla tych, którzy chcą czegoś więcej niż spokojnego przemieszczania się z punktu A do punktu B.
Na skróty:
Honda CB125R zadebiutowała w 2018 roku jako przedstawiciel rodziny Neo Sports Café. Okrągły reflektor łączy tu klasyczne skojarzenia z nowoczesną, zwartą sylwetką. W wersji na rok modelowy 2026 jednocylindrowy silnik ma pojemność 124,9 cm³. Maksymalną moc 15 KM rozwija przy 10 000 obr./min, a do dyspozycji mamy sześć biegów.
Mocnym punktem wyposażenia jest widelec Showa SFF-BP o średnicy 41 mm. Z przodu pracuje radialnie mocowany, czterotłoczkowy zacisk Nissin, a układ ABS jest wspomagany przez IMU. Do tego dochodzą oświetlenie LED i pięciocalowy ekran TFT. Przy masie 130 kg taki zestaw robi dobre pierwsze wrażenie.
Honda CB125R – dane techniczne
- Silnik: 1 cylinder, DOHC, 4 zawory, chłodzenie cieczą
- Pojemność: 124,9 cm³
- Moc maksymalna: 15 KM (11 kW) przy 10 000 obr./min
- Moment maksymalny: 11,6 Nm przy 8000 obr./min
- Skrzynia biegów: 6 biegów, sprzęgło ręczne
- Napęd: łańcuch
- Wysokość siedzenia: 816 mm
- Zawieszenie przód: Showa SFF-BP USD 41 mm
- Zawieszenie tył: pojedynczy amortyzator
- Hamulce przód: Tarcza 296 mm
- Hamulce tył: Tarcza 220 mm; ABS z IMU
- Opony przód/tył: 110/70 R17 / 150/60 R17
- Zbiornik paliwa: 10,1 l
- Masa z płynami: 130 kg
- Zużycie paliwa: 2,2 l/100 km
- Wybrane wyposażenie: TFT 5 cali, oświetlenie LED
- Rok modelowy/produkcji: 2026/2026
- Cena standardowa/promocyjna: 21 800 zł/20 500 zł
Opinia redakcji
Najbardziej podoba nam się pewność prowadzenia. Honda CB125R jest stabilna, czytelnie reaguje na polecenia i daje poczucie jazdy motocyklem, na którym można rozwijać umiejętności. W mieście sprawdza się bez zastrzeżeń, ale chętnie zabralibyśmy ją również na krętą drogę. To właśnie tam łatwiej byłoby docenić jej podwozie.
Silnik lubi obroty i wyraźniej odpowiada na gaz niż spokojniejsza CB125F. My odbieramy to jako zaletę, choć przy pierwszych ósemkach taka żwawość wymaga większej uwagi. Osobie, która obawia się własnej prawej ręki, łatwiej będzie zaprzyjaźnić się z łagodniejszym modelem. CB125R polecilibyśmy natomiast komuś, kto już wie, że chce uczyć się aktywnej jazdy.
Cena jest wysoka jak na 125, ale zalety szybko pozwalają o niej zapomnieć. Dostajemy dopracowane podwozie, mocny jak na tę klasę silnik i charakter, który dobrze przygotowuje do przesiadki na większą maszynę. Dla nas to jedna z najciekawszych propozycji dla kierowcy szukającego pełnowymiarowych motocyklowych wrażeń.








