fbpx

Przedostatnia runda sezonu 2026 cyklu Speedway Grand Prix wywróciła do góry nogami sytuację w walce o indywidualne mistrzostwo świata! Robert Lambert wygrał przerwany przez deszcz turniej w Vojens i przed finałem w Toruniu ma punkt przewagi nad Bartoszem Zmarzlikiem oraz trzy nad Bradym Kurtzem! Kto zostanie mistrzem?

Runda w Vojens, przedostatnia w sezonie 2026 cyklu Speedway Grand Prix, miała mieć kluczowe znaczenie dla pojedynku Bartosza Zmarzlika z Bradym Kurtzem o tytuł mistrzowski. Po zwycięstwie w Rydze Polak odzyskał prowadzenie w klasyfikacji generalnej i miał cztery punkty przewagi nad Australijczykiem. Dziesięć „oczek” do lidera tracił Robert Lambert, który w obliczu swojej bardzo równej formy – pozostawał w grze o tytuł.

Do sporych przetasowań doszło już w popołudniowych kwalifikacjach, które zakończyły się sprintem. Polak najpierw pokonał Dominika Kuberę, ale w kolejnym pojedynku przegrał z Lambertem i nie awansował do najlepszej czwórki. Kurtz w drodze do sprintu wyeliminował z kolei Andrzeja Lebiediewa i wracającego po kontuzji Daniela Bewleya. Potem Australijczyk pewnie wygrał sprint przed Lambertem, Maxem Frickiem i Jasonem Doylem. Dzięki temu Kurtz zdobył cztery punkty i zrównał się ze Zmarzlikiem na czele klasyfikacji generalnej. Przed wieczornym turniejem obaj mieli po 129 „oczek”, a trzeci Lambert – 122.

Przed turniejem w Vojens Kurtz zrównał się punktami ze Zmarzlikiem. / fot. SGP

Niemal przez cały turniej w Vojens padało, dlatego zawody prowadzono w bardzo szybkim tempie. Zmarzlik oraz Patryk Dudek rozpoczęli od zwycięstw, podczas gdy Kurtz w swoim pierwszym starcie nie zdobył nawet punktu. Przy drugim wyjeździe sześciokrotny mistrz świata przyjechał jednak ostatni, a Australijczyk zaczął stopniowo odrabiać straty. Dobrze radzili sobie również Woryna i Kubera, którzy w siódmym biegu zajęli dwa pierwsze miejsca.

Zmarzlik odpowiedział zwycięstwem w dziesiątym biegu, ale to bieg numer 13 mógł okazać się niezwykle ważny w kontekście walki o tytuł, w którym spotkał się z Kurtzem. I co prawda to Polak prowadził po starcie, ale Brady skutecznym atakiem przy krawężniku odebrał mu pierwsze miejsce. W międzyczasie bardzo regularnie punktował Lambert, który wygrał trzy ostatnie starty i zakończył fazę zasadniczą z dorobkiem 13 „oczek”. Tylko punkt mniej zgromadził w pięciu startach Leon Madsen i to ten zapewnił sobie bezpośredni awans do finału.

Zmarzlik całkowicie pogubił się w swoim ostatnim wyścigu. Początkowo prowadził, ale najpierw wyprzedził go Woryna, a następnie obu Polaków pogodził Doyle. Zmarzlik zakończył fazę zasadniczą na piątym miejscu z dziewięcioma punktami, Woryna był szósty, a Kurtz – z ośmioma „oczkami” – siódmy. Dziewiątą pozycję zajął Dudek, natomiast Kubera uplasował się na 13. miejscu.

Taki układ oznaczał, że Zmarzlik i Kurtz mieli spotkać się już w drugim wyścigu ostatniej szansy, z którego tylko zwycięzca mógł awansować do finału. Najpierw rozpoczęto jednak pierwszy tzw. nie-półfinał z udziałem Fricke’a, Woryny, Dudka i Fredrika Lindgrena. Szwed przebił się z ostatniej pozycji na prowadzenie, ale na drugim łuku zahaczył o Fricke’a i upadł. W tym samym momencie nad stadionem rozpętała się ulewa. Bieg oczywiście przerwano, a po kilkudziesięciu minutach oczekiwania i próbie ratowania nawierzchni – organizatorzy zdecydowali, że tor nie pozwala na bezpieczne wznowienie zawodów.

Wyniki po 20 biegach uznano za końcowe, a triumfatorem Grand Prix Danii został Robert Lambert. Drugie miejsce zajął Leon Madsen, a trzeci był Max Fricke. Czwarte miejsce przypadło Michelowi Jepsenowi Jensenowi. Bartosz Zmarzlik został sklasyfikowany na piątej pozycji, Kacper Woryna na szóstej, a Brady Kurtz na siódmej.

Przerwanie zawodów przed trzema ostatnimi biegami dosłownie wywróciło klasyfikację generalną do góry nogami. Lambert zdobył za zwycięstwo 20 punktów i przed ostatnią rundą sezonu został nowym liderem cyklu z dorobkiem 142 „oczek”! Zmarzlik traci do niego tylko jeden punkt, natomiast Kurtz – trzy.

O losach mistrzowskiego tytułu zdecyduje ostatnia runda sezonu w Toruniu, która rozegrana zostanie w sobotę 26 września. Co ciekawe, w mieście piernika i Kopernika każdy z trzech kandydatów do tytułu będzie miał po swojej stronie mocne argumenty. Lambert wystąpi na doskonale znanym sobie domowym torze (na co dzień startuje w tamtejszym Apatorze), Zmarzlik czterokrotnie wygrywał rundy SGP w MotoArenie, natomiast Kurtz przed rokiem poprowadził tam Australię do triumfu w Speedway of Nations.

Przed turniejem odbędzie się jeszcze, czwarty w tym roku, punktowany sprint. W tym sezonie dotychczas najwięcej punktów zdobył w nich właśnie Lambert – dziewięć. Kurtz wywalczył w sprintach pięć „oczek”, natomiast Zmarzlik – ani jednego. Jeżeli po zakończeniu rywalizacji co najmniej dwóch zawodników na czele tabeli będzie miało tyle samo punktów, to o mistrzostwie świata zdecyduje dodatkowy wyścig!

Przed finałem w Toruniu Lambert ma tylko punkt przewagi nad Zmarzlikiem! / fot. SGP

SGP Vojens 2026 – wyniki:

1. Robert Lambert (W. Brytania) 13 (2, 2, 3, 3, 3) 20 pkt GP
2. Leon Madsen (Dania) 12 (3, 3, 2, 1, 3) 18
3. Max Fricke (Australia) 10 (3, 3, 1, 3, 0) 16
4. Michael Jepsen Jensen (Dania) 10 (2, 1, 2, 2, 3) — 14
5. Bartosz Zmarzlik (Polska) 9 (3, 0, 3, 2, 1) — 12
6. Kacper Woryna (Polska) 9 (1, 3, 1, 2, 2) — 11
7. Brady Kurtz (Australia) 8 (0, 2, 2, 3, 1) — 10
8. Fredrik Lindgren (Szwecja) 8 (1, 1, 3, 1, 2) — 9
9. Patryk Dudek (Polska) 8 (3, 1, 2, 1, 1) — 8
10. Frederik Jakobsen (Dania) 7 (2, 2, 0, 3, 0) — 7
11. Jason Doyle (Australia) 7 (1, 0, 1, 2, 3) — 6
12. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 6 (w, 3, 0, 0, 2) — 5
13. Dominik Kubera (Polska) 5 (2, 2, 0, 0, 1) — 4
14. Anders Thomsen (Dania) 3 (w, 0, 3, d, w) — 3
15. (rez.) Mikkel Andersen (Dania) 3 (1, 2) — 2
16. Nazar Parnicki (Ukraina) 1 (0, 0, 0, 1, 0) — 1
17. Daniel Bewley (W. Brytania) 1 (0, 1, w, d, w) — 0
18. (rez.) Nicolai Heiselberg (Dania) 0 (0) — 0

Klasyfikacja generalna SGP 2026 po 9 rundach:

1. Robert Lambert (W. Brytania) – 142 pkt – (14,6,12+3,7,18+3,18,20,18,20+3)
2. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 141 – (16,16,14,16,20,16,11,20,12)
3. Brady Kurtz (Australia) – 139 – (8,18,18+1,20,14,14,16,16,10+4)
4. Michael Jepsen Jensen (Dania) – 102 – (2,14,11,18,16,5,14,8,14)
5. Leon Madsen (Dania) – 90 – (1,20,8,6,10,10,10,7,18)
6. Max Fricke (Australia) – 89 – (3,7,20,12,6+2,4,8,9,16+2)
7. Kacper Woryna (Polska) – 89 – (20,11,4,9,5,6,9,14,11)
8. Patryk Dudek (Polska) – 89 – (10,5,9,5,11,11,18,12,8)
9. Jason Doyle (Australia) – 66 – (11,8,7,11,2,3,7,10,6+1)
10. Andrzej Lebiediew (Łotwa) – 65 – (5,9,6,3,8+1,12,5,11,5)
11. Anders Thomsen (Dania) – 58 – (-,4,10,4,12,20,4,1,3)
12. Jack Holder (Australia) – 55 – (9,12,16+4,14,0,-,-,-,-)
13. Jan Kvech (Czechy) – 52 – (-,3,5,10,9,7,12,6,-)
14. Dominik Kubera (Polska) – 35 – (7,10,-,-,3,8,3,-,4)
15. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 25 – (12,-,-,-,-,-,-,4,9)
16. Nazar Parnicki (Ukraina) – 21 – (6,2,1,1,4,2,1,3,1)
17. Daniel Bewley (W. Brytania) – 18 – (18,-,-,-,-,-,-,-,0)
18. Kai Huckenbeck (Niemcy) – 18 – (-,-,2,8,-,1,2,5,-)
19. Maciej Janowski (Polska) – 11 – (-,-,-,-,7+4,-,-,-,-)
20. Kim Nilsson (Szwecja) – 9 – (-,-,-,-,-,9,-,-,-)
21. Thomas Brennan (W. Brytania) – 7 – (-,-,3+2,2,-,-,-,-,-)
22. Frederik Jakobsen (Dania) – 7 – (-,-,-,-,-,-,-,-,7)
23. Piotr Pawlicki (Polska) – 6 – (-,-,-,-,-,-,6,-,-)
24. Norick Bloedorn (Niemcy) – 4 – (4,-,-,-,-,-,-,-,-)
25. Daniił Kołodinski (Łotwa) – 2 – (-,-,-,-,-,-,-,2,-)
25. Mikkel Andersen (Dania) – 2 – (-,-,-,-,-,-,-,-,2)
27. Adam Bednar (Czechy) – 1 – (-,1,-,-,-,-,-,-,-)
27. Marcel Kowolik (Polska) – 1 – (-,-,-,-,1,-,-,-,-)
29. Kevin Woelbert (Niemcy) – 0 – (0,-,-,-,-,-,-,-,-)
29. Nikodem Mikołajczyk (Polska) – 0 – (-,-,-,-,0,-,-,-,-)
29. Nicolai Heiselberg (Dania) – 0 – (-,-,-,-,-,-,-,-,0)

Zdjęcia: SGP/FIM Speedway

KOMENTARZE