fbpx

Dokonało się! Pedro Acosta wygrał w końcu wyścig w MotoGP i to jeszcze zanim przesiadł się na Ducati! Hiszpan, który w sobotnim sprincie popełnił szkolny błąd, w niedzielę na Red Bull Ringu pojechał po mistrzowsku i sięgnął po debiutancki triumf w klasie królewskiej. Zrobił to w wymarzonym stylu dla KTM-a, dla którego runda o GP Austrii jest przecież tą domową.

Chociaż w sobotę był o włos od wymarzonego triumfu w sprincie, Pedro Acosta popełnił dziecinny błąd. Na kilka okrążeń przed metą, mając blisko trzysekundową przewagę, zagapił się na wyświetlacz w swoim KTM-ie, przestrzelił hamowanie do szykany, zaliczył uślizg i wylądował w żwirze. Po wszystkim przyznawał, że po prostu spartaczył robotę, ale nie zmienia to jego podejścia do niedzielnego wyścigu.

W nim najlepiej wystartował, ruszający z pole position, Jorge Martin i to on wszedł na pozycji lidera w pierwszy zakręt. Zaraz za nim znajdowali się jego team-partner z Aprilii Marco Bezzecchi, który wcisnął się w jedynce pod łokieć Marca Marqueza. Hiszpan z kolei słabo wyszedł z zakrętu i na dojeździe do szykany stracił jeszcze pozycję na rzecz Aia Ogury, podczas gdy trzeci w kwalifikacjach Pedro Acosta spadł na piąte miejsce.

Na początku drugiego okrążenia liderem został Bezzecchi, ale Martin skontrował w trzecim zakręcie. W międzyczasie rywali wyprzedzał też Acosta, który na drugim kółku był już trzeci. Na czwartym okrążeniu Pedro skutecznie poradził sobie z Włochem, a kilka kółek później potem dogonił Martina. Walka Hiszpanów trwała przez dłuższą chwilę, aż w końcu – na dziewiątym kółku – Acosta został nowym liderem.

Ostatecznie Pedro Acosta utrzymał nerwy na wodzy, kontrolował tempo i przewagę nad rywalami. Na mecie miał sekundę przewagi nad Jorge Martinem, który do samego końca musiał uważać na czającego się za nim Marco Bezzecchiego. Na solidnym, czwartym miejscu finiszował wracający po kontuzji Ai Ogura, a piątkę zamknął Marc Marquez, który zaliczył bezbarwny wyścig i musiał sporo natrudzić się, by wywalczyć swoją pozycję.

Bardzo dobre, szóste miejsce padło łupem Brada Bindera, który przypieczętował tym samym jeden z najlepszych od dawna weekendów KTM-a. W dziesiątce znaleźli się jeszcze Fermin AldeguerPecco Bagnaia, jego rodak Fabio di Giannantonio oraz najszybszy z zawodników Hondy – Johann Zarco. Punkty zgarnęli jeszcze Enea BastianiniRaul Ferdnandez oraz trzej reprezentanci Hondy – Luca Marini, jadący w zastępstwie za chorego Joana Mira – Takaaki Nakagami oraz debiutant Diogo Moreira.

 

Kolejna runda MotoGP odbędzie się za dwa tygodnie (2-4 października) w Japonii. W roli lidera mistrzostw jedzie tam Jorge Martin, który ma 12 punktów przewagi nad Marcem Marquezem.

GP Austrii 2026 – wyniki wyścigu MotoGP:

  ZAWODNIK KRAJ TEAM CZAS/STRATA
1 Pedro Acosta SPA Red Bull KTM (RC16) 28 okr.
2 Jorge Martin SPA Aprilia Racing (RS-GP26) +1.017s
3 Marco Bezzecchi ITA Aprilia Racing (RS-GP26) +1.209s
4 Ai Ogura JPN Trackhouse Aprilia (RS-GP26) +2.139s
5 Marc Marquez SPA Ducati Lenovo (GP26) +7.339s
6 Brad Binder RSA Red Bull KTM (RC16) +8.72s
7 Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo (GP26) +9.686s
8 Fermin Aldeguer SPA BK8 Gresini Ducati (GP25) +12.365s
9 Fabio Di Giannantonio ITA Pertamina VR46 Ducati (GP26) +14.869s
10 Johann Zarco FRA Castrol Honda LCR (RC213V) +16.266s
11 Enea Bastianini ITA Red Bull KTM Tech3 (RC16) +16.64s
12 Raul Fernandez SPA Trackhouse Aprilia (RS-GP26) +20.94s
13 Takaaki Nakagami JPN Honda Test Rider (RC213V) +21.032s
14 Luca Marini ITA Honda HRC Castrol (RC213V) +22.391s
15 Diogo Moreira BRA Pro Honda LCR (RC213V)* +24.949s
16 Pol Espargaro SPA Red Bull KTM Tech3 (RC16) +25.148s
17 Fabio Quartararo FRA Monster Yamaha (YZR-M1) +30.14s
18 Franco Morbidelli ITA Pertamina VR46 Ducati (GP25) +34.2s
19 Alex Rins SPA Monster Yamaha (YZR-M1) +34.413s
20 Toprak Razgatlioglu TUR Pramac Yamaha (YZR-M1)* +46.724s
21 Jack Miller AUS Pramac Yamaha (YZR-M1) +65.895s
  Alex Marquez SPA BK8 Gresini Ducati (GP26)  

Klasyfikacja generalna MotoGP po GP Austrii 2026:

Pełna klasyfikacja wkrótce… 

KOMENTARZE