W najbliższy weekend Wójcik Racing Team wystawi aż czterech młodych mistrzów w 24-godzinnym wyścigu pierwszej rundy motocyklowych MŚ FIM EWC, który zostanie rozegrany na kultowym torze Le Mans we Francji.
Na skróty:
We Francji do walki na Hondzie CBR1000RR-R z numerem 77 stanie dwóch z najzdolniejszych Polaków młodego pokolenia.
Milan Pawelec i Mateusz Molik to aktualni mistrzowie Polski, którzy już rok temu regularnie walczyli w czołówce klasy Superstock w FIM EWC. Pawelec to także obrońca tytułu mistrza Europy w kategorii Moto2, z kolei Molik wystartuje w tym roku w barwach Wójcik Racing Teamu również w mistrzostwach Europy klasy Stock.
Do Polaków dołączą w Le Mans dwaj debiutujący w wyścigach długodystansowych Hiszpanie, doświadczony i utytułowany, 26-letni Oscar Gutierrez z Barcelony oraz pochodzący z Walencji, 18-letni Javier Palomera.
Zespół będzie mógł liczyć również na wsparcie dwukrotnego mistrza świata serii MotoE, Jordiego Torresa, który jednocześnie pełni rolę zawodnika rezerwowego w fabrycznej ekipie Hondy.
Rolę Team Managera w ekipie Grzegorza Wójcika ponownie pełnić będzie z kolei Jacek Molik, wielokrotny mistrz Polski, doświadczony instruktor i sędzia sportu motocyklowego.
60 ekip, 4 tys. kilometrów i jasny cel
Do walki w 49. edycji 24 Heures Motos w Le Mans stanie aż 60 zespołów, w tym 46 ekip, które wezmą udział w pełnym – składającym się z czterech wyścigów – cyklu MŚ FIM EWC.
Wójcik Racing Team w tej serii rywalizuje od blisko dekady, wielokrotnie walcząc w czołówce, a także stając na podium.
Ekipa 77 wystartuje w kategorii Superstock we wszystkich czterech wyścigach; kwietniowym 24 Heures Motos w Le Mans, czerwcowym 8 Hours Spa w Belgii, lipcowym Suzuka 8 Hours w Japonii i wrześniowym finale, 24-godzinnym wyścigu Bol d’Or na francuskim torze Paul Ricard.
Grzegorz Wójcik: „Stawiamy sobie poprzeczkę bardzo wysoko”
„Wystawiamy w Le Mans zespół z chyba najniższą średnią wieku zawodników, którzy jednocześnie są największymi wschodzącymi talentami tego sportu, dlatego jesteśmy bardzo podekscytowani – mówi szef zespołu Grzegorz Wójcik. – Z tak mocnym składem i ponownie bardzo mocnym wsparciem Hondy, naturalnie stawiamy sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Milan i Mateusz już rok temu pokazali tempo absolutnej czołówki.
„Javier dopiero debiutuje w FIM EWC, ale rok temu wywalczył na Hondzie mistrzostwo Hiszpanii klasy Superstock 1000, a Oscar to jeden z najbardziej doświadczonych, utytułowanych i wszechstronnych zawodników na świecie – kontynuuje założyciel Wójcik Racing Teamu. – Nie tylko rywalizował w czołówce MŚ Moto2, MotoE czy klas Superbike i Supersport, ale też dopiero co wygrał wyścig pierwszej rundy Pucharu Świata Baggers przy MotoGP, więc wiemy, że jest szybki na każdym motocyklu, na jaki wsiądzie. Wszystko to sprawia, że chcemy w ten weekend znów walczyć o pierwszą trójkę, zarówno w wyścigu, jak i w kwalifikacjach, a także ponownie dać jak najwięcej radości polskim kibicom”.
Gdzie oglądać motocyklowe Le Mans 24h?
Wyścig pierwszej rundy MŚ FIM EWC rozpocznie się w Le Mans w sobotę o godzinie 15:00 i potrwa 24 godziny, w trakcie których czołowe załogi pokonają blisko 4 tysiące kilometrów, mniej więcej co godzinę zjeżdżając do alei serwisowej na szybkie pit stopy, połączone ze zmianą zawodników, opon i tankowaniem.
Rywalizację będzie można śledzić na antenie Eurosportu 2, w sobotę od 14:30 do 19:00 i w niedzielę w godzinach 7:00 – 12:30 oraz 14:00 – 15:30, a także – od startu do mety – w serwisach streamingowych HBO Max i Player.pl.










