Od 3 czerwca zawodnicy startujący w MotoGP, Moto 2 i Moto 3 a także w mistrzostwach świata superbike’ów będą musieli korzystać z kasków posiadających specjalną homologację bezpieczeństwa, wystawioną przez Międzynarodową Federację Motocyklowa (FIM). W pozostałych dyscyplinach wyścigowych na poziomie mistrzostw i pucharów świata będą wymagane od przyszłego roku.

Koncepcja podniesienia poziomu bezpieczeństwa zawodników ścigających się na najwyższym, światowym poziomie przez lepszą ochronę głowy zrodziła się już trzy lata temu. Założenia zaostrzonej procedury homologacyjnej, przewyższającej akceptowane dotąd UN ECE 22.05, Snell M2015 czy JIS T8133, proponowanej przez Międzynarodową Komisję Techniczną FIM, Instytut FIM, Dornę – promotora MotoGP, MSMA (Motorcycle Sports Manufacturers Association) i IRTA (International Road Racing Teams Association) zostały zaprezentowane producentom kasków w lipcu 2016 roku w Niemczech na torze Sachsenring. Do października ub. roku toczyły się ustalenia i prace przygotowawcze, a podczas salonu Intermot w Kolonii zaprezentowano wyniki tych prac i przedsięwzięcie weszło w fazę realizacji.


REKLAMA

Problemy

Od razu ujawniły się też trudności, bowiem planowane na początek sezonu wprowadzenie obowiązku posiadania nowych homologacji musiało zostać przesunięte na połowę roku. Zaangażowane podmioty – zarówno producenci, jak i laboratorium badawcze, wykonujące testy (na Uniwersytecie w Saragossie) – miały za mało czasu na realizację badań.

Kask MotoGP

Od stycznia do marca zaaprobowano siedem torowych kasków (Sharka, Bella, Nolana, HJC, Shoei’a, AGV i Kabuto). Na ścieżce wyznaczonej przez FIM Racing Homologation Programme (FRHP) były już kolejne „garnki”. Po testach na przyznanie homologacji oczekiwały Airoh, LS2, MT, NHK i Scorpion, a w trakcie testów były Cast i drugi z potrzebnych rozmiarów Scorpiona (każdy rozmiar jest homologowany osobno, co więcej, nowe konfiguracje aerodynamiczne, z dodatkowymi owiewkami również będą musiały przejść osobny sprawdzian). Kontrolę aktualności homologacji podczas zawodów ma ułatwić komisarzom technicznym specjalna, holograficzna naklejka.

Ekspansja na offroad

Jak przyznał niedawno dyrektor marketingu FIM, Fabio Muner w wywiadzie dla jednego z amerykańskich mediów motocyklowych, celem Federacji jest rozszerzenie programu na off-roadowe dyscypliny sportów motocyklowych, a także na inne elementy stroju zawodników. Według Munera aprobata FIM będzie najlepszym certyfikatem bezpieczeństwa, więc nie zdziwiłby się, gdyby posiadające ją kaski pojawiły się na rynku jako produkt dla wszystkich motocyklistów.

———————————————————————————————————–

foty z http://www.worldsbk.com, http://www.fim-live.com i http://www.fim-publicaffairs.com

KOMENTARZE


REKLAMA