Mazury można opisywać i odwiedzać bez końca i w każdym jej zakątku znajdziemy kilometry emocjonującego winklowania, ale są takie momenty w roku, że po prostu nie sposób tam nie pojechać na motocyklu. Ostatni, lipcowy weekend to w tym roku właśnie taki czas, bo i Piknik Country, i Zlot V-Boyen, więc okazja spotkać się w motocyklowym towarzystwie, a przy okazji by się najeździć, i naoglądać przeróżnych atrakcji.

Czy zaczniecie od XXIII Zlotu V-Boyen w Giżycku (i parady motocyklowej, zaplanowanej na piątek 26 lipca o godz. 19), czy też zamierzacie zakończyć eskapadę na Pikniku Country w Mrągowie i wielkiej, piknikowej paradzie w niedzielne (28 lipca) południe przez Mrągowo – wszystko jedno. My zaczynamy w Szczytnie


REKLAMA
Advertisement

Jest co zwiedzać!

Znajdują się tu ruiny krzyżackiego zamku z końca XIV w. Sienkiewicz rozsławił go, umieszczając w nim „szwarccharaktery” „Krzyżaków” – komturów Danvelda i Zygfryda de Löwe, okrutników twardo rządzących na szczycieńskim zamku. Lecz jak twierdzą historycy, Szczytno nigdy nie było komturią. W miejskim ratuszu działa Muzeum Mazurskie.

Wyruszywszy początkowo na północny-wschód, a potem na wschód drogą nr 58, docieramy do wsi Wojnowo, gdzie stoi dawny, blisko 200-letni monaster staroobrzędowców (odłamu prawosławia, który powstał w połowie XVII w. i prześladowany emigrował), udostępniony do zwiedzania. Stamtąd wkrótce docieramy do Rucianego-Nidy. Jedną z atrakcji jest śluza Guzianka pomiędzy jeziorami Guzianka Mała i Bełdany, wybudowana w roku 1879. Urokliwą drogą prowadzącą przez las można dotrzeć do przesmyku w Wierzbnie. Skręcamy na północ, najpierw drogą 610, potem 609 do Mikołajek. Panoramę ich okolicy można podziwiać z udostępnionej wieży kościoła św. Mikołaja.

Relaks to podstawa

Do Twierdzy Boyen u rogatek Giżycka dotrzemy najpierw drogą 16, a potem 643 wzdłuż jezior Jagodnego i Niegocin. Zlot w twierdzy (https://www.facebook.com/vboyengizycko/) to nie jedyna atrakcja sezonu letniego w tym mieście. Inne, najciekawsze wydarzenia to Mazury Air Show (3-4 sierpnia, https://www.facebook.com/mazury.airshow/) i Operacja Boyen (8-11 sierpnia, https://twierdza.gizycko.pl/?p=1359) z widowiskową rekonstrukcją obrony przed armią rosyjską podczas I wojny światowej.

Przejazd do Mrągowa pozwoli zrelaksować się na przyjemnych łukach drogi nr 59, przy czym warto pamiętać, że niektóre, przechodząc przez szczyty lub dolinki, potrafią zaskoczyć. Nad jeziorem Czos mieści się amfiteatr, w którym odbywa się wiele imprez kulturalnych, m. in. doroczny Piknik Country (w tym roku 28-30 lipca, http://piknik.mragowo.wm.pl/, http://www.it.mragowo.pl/imprezy-piknik-country,23,1619,pl.html).

Najstarsze miasto mazurskie?

Warto zerknąć i na stare miasto z ratuszem, ale w pobliżu jest jeszcze jedna ciekawostka. W Szestnie (7 km drogą 591 na północ) są ruiny krzyżackiego zamku, XIX-wieczny młyn – dziś restauracja – oraz oryginalny kościół. Gotycka budowla z XV wieku, z wcześniejszą, XIV-wieczną wieżą obronną, powstała jako świątynia katolicka. W czasie Reformacji przejęta przez protestantów, po II wojnie światowej wróciła do katolików. Lecz nikt w niej nie niszczył śladów poprzedników i dziś można zobaczyć w ołtarzu podobizny… Marcina Lutra i króla Karola Gustawa…

Gdy już na dobre pożegnamy Mrągowo drogą nr 16 na zachód, w Sorkwitach, nad jeziorem Lampackim trafimy na neogotycki pałac z połowy XIX wieku. Po odbudowie działa w nim nastrojowy hotel. Stąd przez Dźwierzuty dojedziemy do Pasymia, jednego z najstarszych miast mazurskich. Swój gród w IX wieku mieli tu pruscy Galindowie, podbici pod koniec XIII wieku przez krzyżaków. Zachowało się tu trochę zabytków z różnych epok, a w pochodzącym z II połowy XIV wieku okazałym kościele (od Reformacji – ewangelicko-augsburskim) całe lato w soboty wieczorami odbywają się koncerty organowe (w Dźwierzutach – w niedziele). To prawdziwe, organowe zagłębie…

Nim wybierzemy się w te strony, pamiętajmy, że drogi 58, 59, 655 (na wschód od Giżycka) czy 650 (Węgrorzewo – Gołdap) warte są przejechania się nimi dla samej przyjemności, więc może zaplanować tu spędzenie kolejnego weekendu?


Szczytno (ruiny zamku) – 44 km – Wojnowo (klasztor staroobrzędowców) – 9 km – Ruciane-Nida (śluza i droga przez las do przesmyku w Wierzbnie) – 25 km – Mikołajki (widok na marinę) – 36 km – Giżycko (twierdza Boyen) – 43 km – Mrągowo (stare miasto, amfiteatr) – 12 km – Sorkwity (pałac) – 44 km – Pasym (późnogotycki kościół, wieża ciśnień, park) – 19 km – Szczytno


 

Tekst: Marek Harasimiuk, opr. JP

KOMENTARZE

REKLAMA