Internet pełny jest różnych i dziwnych filmów i akcji. Tym razem przedstawiamy Wam motocyklistę, który gdy zobaczył pożar w sąsiedztwie swojego domu nie wahał się nawet przez chwilę. Postawił motocykl przy drodze i ruszył gasić ogień! Bohater?

Na szczęście ogień nie zajął się domem, tylko altanką. Motocyklista przejął inicjatywę i zorganizował osoby postronne do pomocy przy gaszeniu do czasu przyjazdu straży pożarnej. Sam zajął się gaszeniem ogrodzenia, samej altanki i przede wszystkim trawy, przez którą ogień mógł się dostać do domu. Sami zobaczcie akcje!


REKLAMA

Pamiętajcie również, że jeżeli kiedykolwiek sytuacja zmusi Was do podobnego działania, to wezwanie straży pożarnej powinno być na pierwszym miejscu. Potem dobrze oceńcie sytuację – czasami lepiej nie podchodzić blisko ognia, bo najzwyczajniej może się Wam stać krzywda. Odpowiedzialność, wyobraźnia i zdrowy rozsądek zawsze powinien stać na pierwszym miejscu!

KOMENTARZE


REKLAMA