Jak wszystkie polskie jednoślady także WSK nie miała łatwo. Mimo zainteresowania klientów, podnoszenia faktu, że w kraju potrzebne są tanie motocykle także tą markę spotkał smutny koniec.

Motocykle WSK były produkowane w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w Świdniku. Historia rozpoczęła się od montażu 20 sztuk motocykla modelu M06. Części pochodziły z Warszawskiej Fabryki Motocykli, a same jednoślady miały jeszcze oznaczenie WFM.

Od 1957 motocykle w Świdniku powstawały już na bazie tego, co wymyślili tamtejsi inżynierowie, a na zbiornikach widniało rozpoznawalne do dzisiaj oznaczenie WSK.

W latach 60-tych powstała grupa badawcza działająca przy dziale konstrukcyjnym. To właśnie dzięki niej powstało wiele ciekawych konstrukcji w tym motocykle z wózkiem bocznym, czy chociażby model z silnikiem 150 ccm. Oprócz tego produkowano maszyny z jednostkami napędowymi o pojemnościach 125 i 175 ccm. Niestety nie wszystkie motocykle wymyślone przez inżynierów ze Świdnika doczekały się seryjnej produkcji. Na przykład jednoślad M15 „Sarenka”, w której projekt zaangażowani byli specjaliści od wzornictwa przemysłowego.

W 1962 roku wyprodukowano 250 000 motocykl, a „wueski” eksportowano poza granice naszego kraju. Rok 1966 był rekordowy pod względem liczby wytworzonych egzemplarzy. Produkcja sięgnęła 95 000 jednośladów. Natomiast w 1973 świdnicka fabryka świętowała wyprodukowanie milionowego egzemplarza.

Dla uatrakcyjnienia oferty w latach 1975-1978 WSK Świdnik wypuściła na rynek motocykle określane jako „rodzina ptaków”: Gil, Lelek, Bąk, Kos. Były one przeznaczone dla młodych odbiorców, chcących jeździć motocyklem przynajmniej ładniejszym, bo na nowocześniejszy nie było szans. W połowie roku 1985 z taśmy w Świdniku zjechał dwumilionowy motocykl marki WSK.

Ostatni pojazd opuścił hale fabryczną w Świdniku 31. października 1985 roku. Był to model Kos. Tym samym zakończyła się produkcja motocykli w Polsce

KOMENTARZE

REKLAMA