fbpx
A password will be e-mailed to you.

Do sensacyjnych rozstrzygnięć doszło w siódmej rundzie sezonu 2021 – Grand Prix Katalonii! Po pierwsze w tym roku zwycięstwo sięgnęli ostatecznie Miguel Oliveira oraz KTM! W wyścigu MotoGP nie brakowało jednak zaskakujących sytuacji i… kar dla zawodników!

Zanim jeszcze rozpoczął się wyścig, o ogromnym pechu mógł mówić Jorge Martin, który upadł w piątym zakręcie… okrążenia wyjazdowego! Hiszpan zaliczył high-side’a, szczęśliwie jednak nie nabawiając się urazów. Martin nie zdążył dotrzeć do boksu na tyle szybko, by wyjechać na pola startowe na zapasowym motocyklu. Zamiast tego – kółko rozgrzewkowe rozpoczął z alei serwisowej, a do wyścigu ruszał z końca stawki.

Po zgaśnięciu czerwonych świateł to Jack Miller i Miguel Oliveira zareagowali najlepiej. To oni objęli prowadzenie, a startujący z pole position Fabio Quartararo spadł na trzecie miejsce. Świetnie wystartował z kolei Joan Mir, szybko przebijając się z czwartego rzędu na czwartą pozycję! Słabo wystartowali za to zawodnicy Petronasa – pod koniec pierwszego kółka Franco Morbidelli był dziesiąty, a Valentino Rossi spadł aż na piętnaste miejsce.

Jack Miller w akcji podczas GP Katalonii w Barcelonie

Jack Miller świetnie wystartował i to on prowadził na samym początku

W czwartym zakręcie drugiego okrążenia Oliveira pięknie zaatakował Millera, wychodząc na pozycję lidera. Chwilę później, w siódemce, przed Australijczyka próbował wyjść Quartararo, ale pojechał za szeroko i w ułamku chwili spadł na piąte miejsce – trzeci tym samym był Mir, przed Aleixem Espargaro. Atakować próbował też szósty Johann Zarco.

Na czele Oliveira próbował uciekać, zyskując ponad półsekundową przewagę nad rywalami. Za jego plecami było ciekawie, bo walczyli ze sobą Aleix Espargaro, Miller, Mir oraz podkręcający tempo Marc Marquez, który przecież na starcie był zaledwie trzynasty! Na szóstym kółku po raz pierwszy przewaga Oliveira przekroczyła barierę sekundy.

Do sporych przetasowań nadal dochodziło za jego plecami, a na siódmym okrążeniu Quartararo wyszedł na drugie miejsce i próbował gonić liderującego Oliveirę. W tym czasie Miguela i Fabio dzieliło 1,2 sekundy. Za Quartararo trzymał się Mir, a trzy dziesiąte dalej jechał Miller. Uspokoiła się też sytuacja w drugiej grupie, z której urwał się Zarco i próbował gonić prowadzących.

Na ósmym okrążeniu karę przejazdu długiego okrążenia, za skrócenie sobie drogi w pierwszej szykanie, otrzymał Taka Nakagami. Co ciekawe, Japończyk źle przejechał długie okrążenie i… za karę musiał przejechać je ponownie. Chwilę po tym, w dziesiątce przewrócił się Marc Marquez! To trzeci z rzędu wyścig z upadkiem Hiszpana. Najważniejsze w tej sytuacji było jednak to, że z ośmiokrotnemu mistrzowi świata nic się nie stało. Na jedenastym kółku, także w dziesiątce, upadł Aleix Espargaro.

 

Na czele systematycznie malała przewaga Oliveiry, który teraz zaledwie pół sekundy za sobą miał Quartararo. Tymczasem do czwartego Millera dojechał już Zarco, mający najlepsze tempo z prowadzącej grupy – na dziewiątym okrążeniu pojechał pół sekundy szybciej od lidera!

Na prowadzeniu Quartararo znalazł się tuż za Oliveirą i w końcu zaatakował go w czwartym zakręcie. Tymczasem do prowadzącej dwójki próbowali dociągnąć Mir, Miller oraz Zarco. Szósty Vinales miał w tym czasie dwusekundową stratę do tej grupy, a za jego plecami tempo podkręcali Pecco Bagnaia i Brad Binder.

Prowadzący Quartararo nie był jednak w stanie uciec Oliveirze i zemściło się to na nim na początku czternastego okrążenia, gdy Miguel skutecznie zaatakował na hamowaniu do pierwszego zakrętu.

Fabio Quartararo w Barcelonie

Fabio Quartararo przed wyścigiem był głównym faworytem do zwycięstwa

Na szesnastym okrążeniu na trzecie miejsce wskoczył Zarco, który najpierw wyprzedził Millera, a potem Mira. Wkrótce przed Joana wyszedł też Jackass. W tym momencie jednak strata tej grupy do liderów wynosiła już sekundę. Wyraźnie dojeżdżał też do nich Maverick Vinales, który z ponad dwóch sekund straty, nagle zrobił tylko dwie dziesiąte.

Na tym szesnastym okrążeniu upadł w dziesiątce, próbujący odrabiać straty, Valentino Rossi. Na siedemnastym okrążeniu przewrócił się Iker Lecuona jadący po dziewiąte miejsce po trudnym weekendzie w Barcelonie i dwóch upadkach w sobotę.

Na cztery okrążenia przed metą jeszcze nikogo nie można było skreślać – Oliveira zyskał półsekundową przewagę nad Quartararo, ale na tyle samo do Francuza dojechali Zarco i Miller. W połowie okrążenia strata Fabio do Miguela wynosiła już dziewięć dziesiątych. W tym momencie okazało się, że chwilę wcześniej doszło do zaskakującej sytuacji, gdy Fabio… wyrzucił swój ochraniacz klatki piersiowej! Chwilę później okazało się, że jedzie z rozpiętym kombinezonem. Wielu zastanawiało się, czy po tragicznych wydarzeniach sprzed tygodnia i śmierci Jasona Dupasquier, sędziowie nie powinni po prostu wykluczyć Quartararo z wyścigu? Co by się stało, gdyby upadł?

 

Całe to zamieszanie sprawiło, że na początku okrążenia numer 22 na drugie miejsce awansował Zarco, wyprzedzając swojego rodaka na dojeździe do jedynki. Fabio próbował kontratakować, ale zamiast tego wyjechał bardzo szeroko w jedynce, przejechał poboczem i znalazł się tuż przed czwartym Millerem. Johann tymczasem nie odpuszczał i próbował jeszcze gonić lidera.

Na dwa kółka przed metą Miller zaatakował Quartararo na dohamowaniu do pierwszego zakrętu, ale Fabio momentalnie kontratakował. Prowadzący Oliveira miał z kolei sześć dziesiątych sekundy przewagi nad Zarco! Walka o zwycięstwo nie była jeszcze rozstrzygnięta. Po kolejnym sektorze było to pięć dziesiątych. Na początku ostatniego okrążenia niecałe cztery dziesiąte. Kolejne zakręty – trzy dziesiąte… Ostatni sektor – dwie dziesiąte!

To jednak Miguel Oliveira minął metę na pierwszym miejscu i został zwycięzcą Grand Prix Katalonii!

 

To pierwszy w tym roku triumf KTM-a, a trzecie w karierze Portugalczyka! Co ciekawe, właśnie w Katalonii jeszcze w 2012 roku, Oliveira pierwszy raz w karierze stanął na podium Mistrzostw Świata. Na finiszu drugi Johann Zarco stracił do zwycięzcy mniej niż dwie dziesiąte sekundy. Francuz umocnił się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej.

„Trudno cokolwiek mi powiedzieć, bo to był jeden z najlepszych wyścigów w mojej karierze. Starałem się być spokojny, gdy Fabio mnie wyprzedził. Zobaczyłem na prostej, że mam szansę, więc skontrowałem. Dziękuję KTM-owi za danie mi tak wspaniałego motocykla oraz kibicom za wspaniały doping. Z fanami na trybunach wszystko wydawało się o wiele bardziej normalne” – cieszył się na mecie Oliveira.

Miguel Oliveira zwycięzcą GP Katalonii w Barcelonie

Miguel Oliveira zwycięzcą wyścigu MotoGP o GP Katalonii w Barcelonie

Trzeci linię mety minął Fabio Quartararo, ale za ścięcie pierwszej szykany, gdy walczył z Jackiem Millerem – otrzymał trzy sekundy kary. Tym samym najniższy stopień podium przypadł właśnie Australijczykowi! A lider klasyfikacji generalnej musiał zadowolić się lokatą numer cztery. Przewaga Quartararo nad Zarco w mistrzostwach zmalała z 24 do 17 punktów.

Czołową piątkę uzupełnił obrońca tytułu Joan Mir, który pomimo spadającego tempa, nie dał wyprzedzić się Maverickowi Vinalesowi. Siódme miejsce wywalczył Pecco Bagnaia, w samej końcówce atakując Brada Bindera. Dziesiątkę uzupełnili Franco Morbidelli oraz najlepszy z debiutantów – Enea Bastianini!

Jedenaste miejsce przypadło Alexowi Marquezowi, dla którego to pierwsze punkty (i w ogóle ukończony wyścig) od dawna. Mało tego, Hiszpan okazał się najlepszym z zawodników Hondy. Alex utrzymał za plecami innego pierwszoroczniaka Lukę Mariniego. Trzynaste miejsce, po karze, przypadło Takaakiemu Nakagamiemu. Po dwa punkty za czternaste miejsce sięgnął Jorge Martin, a piętnastkę uzupełnił ostatni Lorenzo Savadori.

W wyścigu nie brakowało upadków. Już na piątym okrążeniu, w piątce przewrócił się Pol Espargaro. Kilka okrążeń później jego los, ale w dziesiątym zakręcie, podzielił Aleix Espargaro. W międzyczasie przewrócili się też obaj zawodnicy Tech3: Iker Lecuona i Danilo Petrucci oraz wspomniani wcześniej Marc Marquez i Valentino Rossi.

W Moto3 po szalonym wyścigu – jak zawsze – po zwycięstwo sięgnął Sergio Garcia, który na finiszu o 0,015 sekundy wyprzedził swojego rodaka Jeremy’ego Alcobę! TOP3 uzupełnił Deniz Oncu, dla którego to pierwsze podium w karierze. Na miejscu numer trzy metę minął co prawda Jaume Masia, ale za przekroczenie limitów toru na ostatnim okrążeniu, spadł o jedną lokatę. Lider mistrzostw Pedro Acosta był siódmy.

W Moto2 po drugie z rzędu zwycięstwo sięgnął Remy Gardner, który dopiero co podpisał kontrakt na awans do MotoGP w 2022 roku. Drugie miejsce przypadło Raulowi Fernandezowi, który stracił kontakt z Australijczykiem dopiero pod koniec wyścigu. Gardner umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Na podium wskoczył też Xavi Vierge. Jedyny Polak w stawce, startujący z dziką kartą Piotr Biesiekirski zajął 25. miejsce, zaledwie sekundę za poprzedzającym go zawodnikiem.

Epicki pojedynek zgotowali też kibicom zawodnicy MotoE, którzy na sześciu okrążeniach wyścigu zgotowali piękne widowisko. Po pierwsze zwycięstwo w karierze sięgnął tegoroczny debiutant w tej klasie Miquel Pons z ekipy LCR. Drugie miejsce padło łupem Dominique Aegertera, a trzeci był obrońca tytułu Jordi Torres. Lider mistrzostw Alessandro Zaccone był czwarty.

Kolejny wyścig MotoGP już za dwa tygodnie na torze Sachsenring. Karuzela Mistrzostw Świata wraca do Niemiec po rocznej przerwie.

* AKTUALIZACJA:
Fabio Quartararo otrzymał kolejną karę 3 sekund dodaną do czasu wyścigu za „jazdę z niezapiętym odpowiednio kombinezonem i bez ochraniacza klatki piersiowej”. W konsekwencji spada z czwartego na szóste miejsce.

Wyniki wyścigu MotoGP o GP Katalonii 2021 (po aktualizacji):

  ZAWODNIK KRAJ ZESPÓŁ CZAS/STRATA
1 Miguel Oliveira POR Red Bull KTM (RC16) 40m 21.749s
2 Johann Zarco FRA Pramac Ducati (GP21) +0.175s
3 Jack Miller AUS Ducati Team (GP21) +1.990s
4 Joan Mir SPA Suzuki Ecstar (GSX-RR) +5.325s
5 Maverick Viñales SPA Monster Yamaha (YZR-M1) +6.281s
6 Fabio Quartararo* FRA Monster Yamaha (YZR-M1) +7.815s
7 Francesco Bagnaia ITA Ducati Team (GP21) +8.175s
8 Brad Binder RSA Red Bull KTM (RC16) +8.378s
9 Franco Morbidelli ITA Petronas Yamaha (YZR-M1) +15.652s
10 Enea Bastianini ITA Avintia Ducati (GP19)* +19.297s
11 Alex Marquez SPA LCR Honda (RC213V) +21.650s
12 Luca Marini ITA Sky VR46 Avintia Ducati (GP19)* +22.533s
13 Takaaki Nakagami JPN LCR Honda (RC213V) +27.833s
14 Jorge Martin SPA Pramac Ducati (GP21)* +29.075s
15 Lorenzo Savadori ITA Aprilia Gresini (RS-GP)* +40.291s
  Iker Lecuona SPA KTM Tech3 (RC16) DNF
  Valentino Rossi ITA Petronas Yamaha (YZR-M1) DNF
  Aleix Espargaro SPA Aprilia Gresini (RS-GP) DNF
  Marc Marquez SPA Repsol Honda (RC213V) DNF
  Danilo Petrucci ITA KTM Tech3 (RC16) DNF
  Pol Espargaro SPA Repsol Honda (RC213V) DNF
KOMENTARZE