Niektóre motocykle znane są nie tylko miłośnikom jednośladów, ale także fanom filmów. Jednym z nich jest GPz 900R, który nieodmiennie kojarzy się z „Top Gun”.

Kawasaki GPz 900R „Ninja” był jednym z pierwszych jednośladów o cechach motocykla wyścigowego, przeznaczony na ulice. jest to również pierwsza generacja kultowej serii „Ninja”. Ważący ponad 280kg i posiadający moc 115 KM przy pojemności 900 ccm3 motocykl był produkowany od 1984 roku do 1991 roku. Jak przystało na markę Kawasaki model ten był bardzo dopracowany pod każdym względem, jak wiadomo konstruktorzy przywiązywali bardzo dużą uwagę do aerodynamiki, która w tym motocyklu jest wyjątkowa.


REKLAMA

Jednakże ten motocykl nie byłby aż tak kultowy gdyby nie film „Top Gun”, w którym to główny bohater, pilot myśliwca Pete „Maverick” Mitchell (Tom Cruise) wprowadził go na ekrany kin. W dzisiejszych czasach rzadko kto kojarzy ten model Kawasaki, przez właścicieli jest on określany jako po prostu „Top Gunka”. Po takim stwierdzeniu nawet niewtajemniczeni wiedzą o jaki model się rozchodzi.

Chciałbym dzisiaj przedstawić Wam jedyną w Polsce replikę kultowego motocykla z filmu „Top Gun”, który odwzorowałem na podstawie jednego z dwóch egzemplarzy użytych w filmie. Przy kręceniu zdjęć do „Top Gun” wykorzystano 3 GPz-ty, wszystkie o pojemności 900. Motocykle były specjalnie pomalowane na niefabryczne zestawienie kolorów i dodatkowo dwa z nich zostały oklejone dla nadania wyjątkowości tym maszynom. Na owiewkach znajdowały się różnego rodzaju nalepki nawiązujące do lotnictwa Stanów Zjednoczonych. Trzeci z motocykli był używany do celów kaskaderskich, w których jego pojawienie się było dynamiczne i nie można było namierzyć czy motocykl jest identyczny jak w pozostałych scenach.

Moja replika to Kawasaki GPz 900 z 1985 roku. Kupiłem ją 5 lat temu od razu z myślą stworzenia motocykla filmowego. Uwielbiam jednoślady jednak posiadanie seryjnego sprzętu nie jest dla mnie. Przez 2 lata zbierałem informacje na temat samego motocykla i jego udziału w filmie. W tym czasie powoli już rozkręcały się prace nad moim prywatnym GPZ-etem.

Najtrudniejsze były jednak nie same prace, a kupno motocykla, który będzie w pełni kompletny i zgodny z oryginalną wersją. Niestety przez lata ten model ulegał wielu zmianom wykonywanym przez poszczególnych właścicieli. W końcu natrafiłem na odpowiedni egzemplarz i zacząłem działać. Kolejnym problematycznym elementem było wykonanie samych naklejek, takich jakie znajdowały się na motocyklu Mavericka. W końcu, dzięki pomocy kolegi ze „stanów” udało mi się nabyć gotowe materiały, które wykorzystałem do budowy repliki.

Oczywiście do kompletu powstała także kurtka-pilotka, którą zrobiłem również od podstaw, po raz kolejny z pomocą materiałów ściągniętych z USA. Tak zaczęła się mania „Top Gun’a”.

Pomimo, że motocykl mam od pięciu lat to co chwilę coś przy nim udoskonalam bądź naprawiam. Używam go na co dzień w związku z tym pewne elementy czasem trzeba wyregulować bądź wymienić. Motocykl tworzyłem dla siebie, lubię mieć coś innego, wyjątkowego, coś czego nie ma nikt inny.

Temat „Top Gun’a” wciągnął także mojego kolegę, który jest wielkim fanem lotnictwa. Dzięki jego zaangażowaniu w projekt motocykl zaczął być pokazywany światu na różnego rodzaju imprezach m.in. Air Fair, STS Tunning Show, Motomikołaje i wielu innych. Motocykl w 2013 roku osobiście widział twórca zdjęć do „Top Gun” Jefrey L. Kimball, który z okazji imprezy Plus Camerimage 2013 przyjechał do Bydgoszczy na premierę filmu w nowej wersji 3D. Pan Kimball z wielkim uśmiechem pogratulował mi dzieła i przytoczył chwile, w których pamiętał Tom’a Crusie’a na tym motocyklu gdy kręcili ujęcia. Było to niesamowite przeżycie.

KOMENTARZE

REKLAMA