Czerwone światło. Napięta uwaga. Przeciwnik już wbił jedynkę i niecierpliwie czeka. Ja muszę tylko odkręcić roll-gaz. Zielone. To nieprawdopodobne, ale skuterek wychodzi na prowadzenie. Wciśnięcie guzika „power” dodatkowo zwiększa jego dynamikę. Moc oddawana jest liniowo. Kolejne wbijane biegi przez mego przeciwnika to tylko dodatkowa strata na przyspieszeniu. Motocykl zostaje coraz dalej. Ale czad! Aż widać, […]

Czerwone światło. Napięta uwaga. Przeciwnik już wbił jedynkę i niecierpliwie czeka. Ja muszę tylko odkręcić roll-gaz. Zielone. To nieprawdopodobne, ale skuterek wychodzi na prowadzenie. Wciśnięcie guzika „power” dodatkowo zwiększa jego dynamikę. Moc oddawana jest liniowo. Kolejne wbijane biegi przez mego przeciwnika to tylko dodatkowa strata na przyspieszeniu. Motocykl zostaje coraz dalej. Ale czad! Aż widać, jak pod czarną skórą włos jeży mu się na plecach. A ja? Jadę sobie w polarku i dżinsach – i wcale nie wyglądam głupio – to przecież skuter. Pierwsze zakręty – o, nie ma go w lusterkach… Szkoda.


REKLAMA

Skuter przechodzi przez winkle z gracją sportowego motocykla, krzesząc jedynie iskry centralną podstawką. Wyjeżdżam na prostą. O, znalazł się mój przeciwnik. Spiął się i wyprzedza mnie. A niech jedzie. Bez kombinezonu nie będę przekraczał 180 km/h…

Choć osiągi wskazywałyby na coś innego, nasz dzisiejszy bohater to nie motocykl. Burgman 650, prawdziwy król skuterów. Ma 60 KM. Dostarcza ich dwucylindrowy silnik zamontowany centralnie w ramie. Pozwoliło to na doskonały rozkład masy między przód i tył oraz zmniejszenie masy nieresorowanej. Bo trzeba przypomnieć, że zwykle w skuterach silnik zintegrowany jest z wahaczem. W tym napęd przekazywany jest paskiem schowanym w lewym ramieniu wahacza.

Burgman ma duże (15-calowe z przodu i 15-calowe z tyłu) koła, które poprawiają komfort jazdy. Jazdy, która może być bardzo szybka – „skuterek” rozpędza się niemal do 200 km/h.

Burgman Executive to najdroższa wersja. Wyposażono ją w system ABS oraz składane elektrycznie lusterka. ABS sprawdza się tu znakomicie. Tylko kilka razy miałem obiekcje co do poprawności jego działania, ale działo się to tylko przy bardzo gwałtownym hamowaniu na sporych nierównościach, a tu, jak wiadomo, każdy ABS nieco wariuje.

Burgman 650 to zdecydowanie nie miejski skuter. Jest większy od średniej klasy motocykla, co skutecznie utrudnia jazdę w korkach. Rekompensata to niezła zwrotność no i elektrycznie składane lusterka, które czasem rzeczywiście pomagają w przepychaniu się w korku. Nie zmienia to jednak faktu, że najlepiej czuje się za rogatkami.

Pod siodło bez większych problemów mieści się bagaż dla dwóch osób, i to na kilkudniową wyprawę. Poza tym niestraszne mu są prędkości. Nawet te z niemieckiej autostrady, gdzie – jak wiadomo – nie ma limitów. Musimy tylko pamiętać, że jadąc 130 km/h i więcej, Burgman spali 6,5 litra na setkę. Jeżeli będziemy jechać wolniej – wystarczy mu 5,5 l. W mieście – gdzieś około 6 l/100km.

Czego jak czego, ale wygody mu nie brak. Dopracowana aerodynamicznie szyba oraz owiewki na nogi sprawiają, że niestraszny nam będzie ani deszcz, ani wiatr. Dodatkowym atutem jest kanapa. Choć kanapa to mało powiedziane. To dwa podróżne trony!

Kierowca ma do wyboru sekwencyjną skrzynię biegów (w której biegi zmienia się lewym kciukiem, naciskając klawisze „up” i „down”) lub jazdę na pełnym automacie. Przy drugiej opcji możemy używać przycisku „power”, który podwyższa obroty i pozwala na dynamiczne przyspieszenie.

Burgmana wyposażono w wiele bardzo poręcznych schowków. Nie musimy więc już się martwić, gdzie schować dokumenty, klucze czy komórkę. Zwłaszcza że wszystkie te drobiazgi można zamknąć na kluczyk.

Suzuki Burgman 650 to taki skuterowy transatlantyk. Trasy rzędu 500 km dziennie nie robią na nim większego wrażenia. Dobre zawieszenia, wygodne kanapy, przemyślana pozycja za kierownicą, wysoki poziom ergonomii, dynamiczny silnik i sprawne hamulce sprawiają, że jeździ się nim na prawdę przyjemnie. Jeżeli ktoś szuka wygodnego pojazdu do podróżowania, a przy okazji nie chce mu się zmieniać biegów, to nie może trafić na nic lepszego. Jedyny minus zawiera się w pytaniu: co powiedzą koledzy motocykliści, kiedy na wspólny wypad wybierzesz się z nimi… skuterem?

DANE:

Silnik: dwucylindrowy, rzędowy, czterosuwowy, chłodzony cieczą
Moc maks.: 60 KM
Liczba miejsc: 2
Masa: 238 kg
Przyspieszenie 0-100 km/h: 4,3 s
Prędkość maks.: ok. 200 km/h
KOMENTARZE

REKLAMA