Aby zilustrować to, o czym rozmawiamy, wystarczy zadać sobie kilka pytań na temat ludzkich umiejętności. Czy wsiadłbym do samolotu z pilotem, który nie trenuje awaryjnych sytuacji w symulatorze? Czy chciałbym, aby operował mnie chirurg, który operuje „od święta” i nie dokształca się w zakresie najnowszych zdobyczy medycyny? Czy jako społeczeństwo czulibyśmy się bezpiecznie, wiedząc, że nasza armia nie szkoli się na poligonach? Dobre pytania, prawda? Teraz odnieśmy je do motocykli.
... Czytaj cały...