fbpx

19-letni Milan Pawelec w imponującym stylu zakończył swój drugi sezon w motocyklowych mistrzostwach Europy Moto2. Polak zdominował wyścig na kultowym torze Misano World Circuit i sięgnął po swoją ósmą wygraną w tym roku!

Podopieczny ORLEN Teamu i zespołu AGR drugi tytuł mistrzowski z rzędu zapewnił sobie już podczas poprzedniej rundy w Aragonii, ale we Włoszech nie zamierzał z tego powodu zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie. Po wywalczeniu w sobotę pole position, w niedzielę jedyny Polak w stawce prowadził w wyścigu od startu do mety. Ostatecznie Pawelec na finiszu miał 5 sekund zapasu nad najbliższym rywalem, sięgając tym samym po ósmą wygraną w tym roku przed trybunami pełnymi polskich kibiców. Za kulisami młodego motocyklistę z Nowego Tomyśla wspierali nie tylko najbliżsi i liczni fani, ale także Bartosz Zmarzlik, sześciokrotny mistrza świata cyklu FIM Speedway Grand Prix i reprezentant ORLEN Teamu.

Warto pamiętać, że w swoim drugim sezonie w mistrzostwach Europy Moto2, Milan Pawelec od początku imponował tempem. Polak rywalizację rozpoczął od wygranej oraz trzeciego miejsca w Barcelonie. Potem na portugalskim torze Estoril wygrał on pierwszy start, a w drugim – pomimo upadku z pierwszej lokaty – udało mu się finiszować na dziewiątej pozycji. Na torze Magny-Cours sięgnął po pierwszy w karierze dublet w tej serii, wygrywając oba wyścigi, a później triumfując także w jedynym starcie w Walencji. Dzięki temu „Milex” szansę na przypieczętowanie mistrzostwa miał już w pierwszym wyścigu w Aragonii, jednak szansy na kolejne podium pozbawiła go awaria motocykla. Polak dopiął jednak swego kilka godzin później, wygrywając drugi start na torze MotorLand Aragon i tym samym zgarniając swój drugi z rzędu tytuł mistrza Europy Moto2!

„To zwycięstwo wiele dla mnie znaczy” – powiedział Milan Pawelec po triumfie w Misano. „Choć po tytuł sięgnęliśmy już w Aragonii, a Misano nie jest jednym z moich ulubionych torów, to jednak chciałem zakończyć ten sezon mocnym akcentem i nie tylko wygrać, ale też zrobić to w takim stylu, z dużą przewagą. Cieszę się, że razem z zespołem byliśmy w stanie wykonać nasz plan i zakończyć sezon w ten sposób, choć nie było to łatwe. Bardzo dziękuję całej ekipie za te dwa niesamowite sezony zakończone dwoma tytułami. Bardzo dziękuję także mojej rodzinie, naszym sponsorom i wszystkim niesamowitym kibicom, którzy zapewnili w ten weekend tak imponującą oprawę na torze, a także dopingowali mnie przed telewizorami w Polsce”.

KOMENTARZE