fbpx

Milan Pawelec poodczas drugiej rundy mistrzostw Europy Moto2 rozgrywanej na torze Estoril sięgnął po swoje drugie zwycięstwo w tym sezonie. W drugim wyścigu, jadąc na prowadzeniu, przewrócił się, ale wrócił do rywalizacji i wywalczył cenne punkty do klasyfikacji generalnej, w której traci tylko trzy punkty do lidera.

Po starcie z trzeciej pozycji, podopieczny zespołu AGR i ORLEN Teamu szybko wysunął się na prowadzenie i kontrolował sytuację do samej mety, sięgając po drugą wygraną w tym roku.

Kilka godzin później jedyny Polak w stawce znów jechał na pierwszej pozycji, ale stracił szansę na kolejne zwycięstwo po niegroźnym uślizgu przedniego koła w pierwszym zakręcie na siedem okrążeń przed metą.

Nowotomyślanin był w stanie wrócić na tor i mimo uszkodzonego tylnego hamulca ukończyli zmagania na dziewiątej pozycji, dzięki czemu zajmuje drugie miejsce w tabeli, ze stratą tylko trzech punktów do lidera.

Trzecia runda mistrzostw Europy Moto2 odbędzie się w pierwszy weekend lipca w hiszpańskim Jerez de la Frontera, gdzie rok temu Pawelec wywalczył swoje pierwsze pole position w klasie Moto2.

„To był niemal idealny weekend” – mówi Milan Pawelec. „W obu wyścigach mieliśmy dobre tempo i byliśmy w stanie kontrolować sytuację na czele. Cieszę się z wygranej w pierwszym wyścigu i cennych punktów do klasyfikacji generalnej. W drugim wyścigu także próbowałem odskoczyć rywalom, ale zaliczyłem niegroźny uślizg przedniej opony w pierwszym zakręcie. Byłem jednak w stanie wrócić do walki i mimo uszkodzenia tylnego hamulca przebić się na dziewiąte miejsce. Bardzo dziękuję zespołowi za świetną pracę, a naszym sponsorom i kibicom za wsparcie i doping. Do zobaczenia w Jerez!” 

KOMENTARZE