Skończyłeś kurs na prawo jazdy, zaliczyłeś pozytywnie wszystkie zadania w WORD i odebrałeś swój wymarzony dokument. Jednak fakt zdobycia uprawnień to dopiero początek przygody z motocyklami, bo ośrodki szkolenia kierowców uczą podstaw, które pozwalają pomyślnie zaliczyć część praktyczną egzaminu. Dowiedz się, co jest ważne w jeździe na motocyklu i jak szlifować swoje umiejętności.
Na skróty:
Nauka zdawania
Nie ma się co czarować – większość zajęć w ośrodkach szkolenia kierowców jest nastawiona przede wszystkim na to, żeby przygotować kursanta do zdania egzaminu z wynikiem pozytywnym. Czy jest w tym coś złego? Absolutnie nie! Przecież efektem 20 godzin zajęć praktycznych ma być właśnie to, żeby zdobyć wymarzone prawo jazdy kat. A.
Nawet jeśli trafisz na szkolenie prowadzone przez prawdziwych pasjonatów, którzy pokażą ci coś ponad to, czego wymaga program, to należy tę wiedzę pielęgnować. Właśnie dlatego motocykliści, niczym lekarze i prawnicy, powinni stale podnosić swoje umiejętności.
Postawa do podstawa
Najważniejsza w jeździe na motocyklu jest oczywiście prawidłowa pozycja. Absolutne podstawy to trzymanie stóp na podnóżkach na wysokości palców i skierowanie ich w stronę silnika, przesunięcie możliwie najbliżej zbiornika paliwa i ugięte ręce. To wszystko pozwala utrzymać właściwy balans.
W świecie rowerów bardzo popularny jest bike fitting, gdzie rower jest ustawiany pod właściciela. To samo można i warto zrobić z motocyklem. Przykład? Jeżeli masz problem z jazdą na ugiętych rękach, spróbuj np. zmienić położenie kierownicy (o ile jej konstrukcja to umożliwia). Jeśli to nie działa, możesz założyć risery albo całkowicie zmienić kierownicę. Z kolei jeżeli czujesz, że siedzisz za nisko lub za wysoko, możesz kupić akcesoryjną kanapę, która zmieni wysokość siedzenia.
Zdrowe nawyki
Sama pozycja to dopiero połowa sukcesu. Warto pracować nad prawidłowymi nawykami. Podstawą jest odpowiednia praca… wzrokiem. Każdy doświadczony motocyklista wie, że dojedziemy tam, gdzie patrzymy. To oznacza, że np. wchodząc w zakręt, należy patrzyć w kierunku wyjścia, a ciało (i motocykl) podążą za wzrokiem.
Kolejnym etapem jest praca ciałem i nauka balansowania. Warto zacząć od wolnych i „ciasnych” manewrów. To one pokażą ci, jak ważne jest to, by odpowiednio układać się na motocyklu. Przy okazji dowiesz się, że ciężki motocykl również może być łatwy w manewrowaniu, o ile będziesz się trzymać prostych zasad.
Z pewnością zdarzyło ci się trafić na nagrania, w których policjanci manewrują swoimi motocyklami pomiędzy pachołkami, będąc w pełnym umundurowaniu. Robią to właśnie dzięki odpowiedniej technice i regularnym treningom.
Wykorzystaj możliwości motocykla
W nowoczesnych motocyklach, takich jak np. BMW F 900 R, możesz liczyć na bogaty pakiet elektroniki. Na pokładzie są system ASC, który zapobiega poślizgowi tylnego koła podczas przyspieszania, DTC – zaawansowana dynamiczna kontrola trakcji oraz ABS Pro, który umożliwia bezpieczne hamowanie w zakręcie. Opcjonalnie możesz doposażyć motocykl w tryby jazdy Dynamic i Dynamic Pro oraz zawieszenie Dynamic ESA.
Pamiętaj, że systemy bezpieczeństwa oraz wszelkie udogodnienia w postaci np. elektronicznej regulacji zawieszenia mają być twoimi pomocnikami, ale nigdy w pełni cię nie zastąpią. Właśnie dlatego warto poznać ich działanie w praktyce, w kontrolowanych warunkach.
Gdzie trenować?
W ostatnich latach bardzo popularne stały się zajęcia doskonalenia techniki jazdy dla motocyklistów, które są organizowane w specjalnych ośrodkach lub na torach kartingowych. Nie musisz od razu wyjeżdżać na pełnowymiarowy tor w Poznaniu, by nauczyć się swojego motocykla i techniki jazdy. Możesz też poszukać ośrodków szkolenia kierowców, które oferują jazdy doszkalające, gdzie program wykracza poza to, czego instruktorzy uczą na kursie.






