fbpx

Fundamentalne pytanie. Nie ma motocyklowego forum na którym nie ma takiego wątku „Jaki olej jest najlepszy?”

Zanim przyjdzie nam odkryć prawdę przeczytamy stosy niesamowitych opowieści o tym, że jeden producent robi lepszy, a drugi to się tylko do smażenia nadaje, albo „ jak to wlejesz do silnika to na pewno Ci się sprzęgło rozleci”.

Prawdy i mity

Mitów i legend nie ma więcej żaden motocyklowy temat. Prawda jest niestety bardzo przyziemna. Historia zaczyna się zamierzchłych czasach kiedy to dinozaury biegały po naszej planecie. Potem zdechły i z rafinacji ich szczątek mamy oleje. Kilka lat później inżynierowie konstruując silnik Waszego motocykla projektowali w pocie czoła kanały olejowe, pompę oleju, dobierali panewki. Wszystko po to by pan z marketingu mógł powiedzieć że ich silnik jest lepszy od konkurencji.

Panowie Inżynierowie napisali też do Ciebie list. W którym poza błagalnymi prośbami o zachowanie zdrowego rozsądku i niekatowanie do czerwonego pola, dali też wskazówki jak dobrać właściwy olej do tej jednostki. Tak! Taki olej który brali pod uwagę konstruując pompę, panewki i kanały. List ten to „INSTRUKCJA OBSŁUGI”

Klasyfikacja, kwestia podstawowa

I tu rodzi się pytanie dlaczego motocykliści (ale nie tylko) tak rzadko tam zaglądają? Przecież większość odpowiedzi na najbardziej istotne pytania jest właśnie tam, a nie na forum. No dobra, czasy się zmieniają, oleje też stają się coraz bardziej nowoczesne…. No nie do końca. Jeśli w zaklętej księdze którą twórca napisał: „Należy zwracać uwagę, żeby użyty olej odpowiadał w klasyfikacji API klasie SF lub SG, a jego lepkość wynosiła SAE 10W-40” to dla czego tego nie zrobić?
Na naszym rynku olejowym znajdziecie prawdopodobnie kilka olejów pasujących do rysopisu podanego w instrukcji Waszego motocykla.
Wtedy warto się zastanowić czy wolicie olej mineralny, półsyntetyczny czy syntetyczny. Mineralny zużyje się najszybciej (ale w interwale nie krótszym niż zakłada instrukcja pojazdu). Półsyntetyczny będzie miał większą trwałość ale nadal będzie miał mineralną bazę.Syntetyczny będzie miał największą trwałość i prawdopodobnie będzie najdroższy.
Nazwa oleju nie ma znaczenia – ważny jest jego skład – czytajcie etykiety.
Wybór jak zawsze należ do was. Nie oszczędzajcie na oleju ale nie musicie lać najdroższego – znajdźcie swój złoty środek. A sprzedając maszynę nie zapomnijcie powiedzieć nowemu szczęśliwcowi co laliście, bo biedaczek założy kolejny wątek na forum i po co to komu…

KOMENTARZE