Maks Pawełczak. Od pitbike’a do dzikiej karty w żużlowych mistrzostwach świata SGP… i jeszcze dalej!
Wysoko mierzy, twardo stąpa po ziemi, a kiedy wsiada na motocykl, to czyni cuda. Nie ważne, na czym, wystarczą dwa koła i manetka gazu, żeby robił niezwykłe rzeczy. Jeżeli jeszcze nie znacie Maksa Pawełczaka, to radzimy nadrobić, bo właśnie dostał dz... Czytaj cały...












