Giancarlo Falappa. Lew w śpiączce i innych ekscesach…
Wybudzenie pacjenta ze śpiączki potrafi trwać kilka godzin lub wiele lat. Pierwszy raz u Giancarlo Falappy zajęło to 18 dni. Wcześniej, podczas kwalifikacji, był drugi – przed nim znajdował się tylko zespołowy kolega, Raimund Roche. A to znaczyło jedno: da się pojechać szybciej…... Czytaj cały...














