W 48. Rajdzie Dakar, który w dniach 3-17 stycznia rozgrywany jest na bezdrożach Arabii Saudyjskiej, startuje rekordowa liczba Polaków! Na listach startowych tegorocznej edycji znalazło się piętnaście polskich załóg, w skład których wchodzi aż 29 polskich kierowców, pilotów i mechaników. Po raz pierwszy od dłuższego czasu biało-czerwoni startują we wszystkich kategoriach.
Na skróty:
Motocykle – doświadczenie i nowe twarze
W motocyklowej stawce Rajdu Dakar 2026 zobaczymy aż czterech reprezentantów Polski. Dwóch z nich polscy kibice doskonale znają z poprzednich edycji, natomiast dwóch kolejnych zadebiutuje na saudyjskiej pustyni. Największe nadzieje polscy kibice wiążą z Konradem Dąbrowskim, dla którego jest to już piąty start w Dakarze w karierze. Z roku na rok notuje on coraz lepsze wyniki – w poprzedniej edycji otarł się o czołową piętnastkę klasyfikacji generalnej motocyklistów oraz był siódmy w Rally 2, a także zgarnął drugie miejsce w kategorii juniorów.
Srebro w klasyfikacji weteranów wywalczył w zeszłym roku Bartłomiej Tabin, dla którego tegoroczny start będzie trzecim z rzędu. Kończąc rywalizację na 49. pozycji w klasyfikacji generalnej i 39. w Rally 2, również on poprawił swój wynik z 2024 roku.
Co ciekawe, w gronie dwóch polskich debiutantów znajdziemy jednego juniora i jednego weterana. Zarówno 20-letni Filip Grot, jak i starszy od niego o 30 lat Robert Przybyłowski, przede wszystkim będą chcieli zameldować się na mecie w Janbu 17 stycznia. Po drodze zamierzają jednak walczyć o jak najlepsze rezultaty na kolejnych etapach. Dla obu będzie to przede wszystkim szkoła Dakaru i szansa na zebranie cennego doświadczenia, a w przypadku Przybyłowskiego – także wymarzony prezent na 50. urodziny.

Konrad Dąbrowski w swoim piątym starcie w Dakarze zamierza powalczyć o czołowe lokaty w Rally 2.
Samochody Ultimate – polski akcent w królewskiej kategorii
W królewskiej kategorii samochodów Ultimate zobaczymy aż cztery załogi z Polakami na pokładzie. Rodzinny zespół Energylandia Rally Team, doskonale znany z edycji 2023 i 2024, walczył wówczas o komplet miejsc na podium dla klanu Goczałów w klasach SSV oraz Challenger. Najmłodszy z nich, Eryk Goczał triumfując w klasie SSV został najmłodszym w historii zawodnikiem, który sięgnął po wygraną w najtrudniejszym rajdzie terenowym na świecie.
Po rocznej przerwie Eryk, Marek i Michał Goczałowie wracają na Dakar, tym razem podejmując rękawicę i startując w najbardziej prestiżowej kategorii Ultimate. Trio jechać będzie samochodami Toyota Hilux, należącymi do ścisłej czołówki dakarowej stawki. Pilotem Eryka jest Szymon Gospodarczyk, Marek jedzie z Maciejem Martonem, natomiast Michałowi towarzyszy będzie Hiszpan Diego Ortega.
Dla Marcina Paska, który wystartuje w Dakarze po raz trzeci, również jest to debiut w tej kategorii. Polski pilot w dwóch poprzednich edycjach zajmował prawy fotel pojazdów SSV, a teraz zasiada w aucie klasy T1+ u boku Aliyyah Koloc, startującej w barwach Seszeli. To jeden z ciekawszych polsko-międzynarodowych projektów w tegorocznej edycji rajdu.

Eryk Goczał w 2023 roku jako 18-latek został najmłodszym w historii triumfatorem Rajdu Dakar.
Challenger – sprawdzony skład
Podobnie jak przed rokiem, tak i tym razem dwie polskie załogi zmierzą się w klasie Challenger. Po raz drugi w tej kategorii i po raz trzeci na dakarowych trasach zobaczymy braci Zoll – Łukasza i Michała. W 2024 roku debiutowali oni w rajdzie startując w kategorii Dakar Classic, a w styczniu 2025 roku dotarli do mety „głównego” Dakaru, zajmując 35. miejsce w klasie Challenger.
Na 22. pozycji zeszłoroczny rajd ukończył dakarowy weteran Piotr Beaupre, którego pilotem w tegorocznej edycji będzie Jarosław Kazberuk. Celem tej załogi jest poprawa ubiegłorocznego wyniku i walka o czołową dwudziestkę.
SSV – nowe role i nowe wyzwania
W klasie SSV polscy kibice są świadkami interesujących debiutów. Po raz pierwszy z dakarowym wyzwaniem zmierzy się załoga znana z rajdów drogowych – Maciej Oleksowicz i Marcin Sienkiewicz.
Z kolei Maciej Giemza to postać doskonale znana z dakarowych tras, jednak tym razem, w swoim ósmym starcie, występuje w zupełnie nowej roli. Polak po raz ostatni wystartował w Dakarze jako motocyklista w 2024 roku, niestety na 6. etapie łamiąc nadgarstek i wycofując się z dalszej rywalizacji. Tym razem Maciej zamienił motocykl na pojazd SSV, w którym po raz pierwszy pełnił funkcję pilota, zasiadając u boku Saudyjczyka Hassana Jameela. To dla Giemzy kolejny etap sportowego rozwoju i nowe spojrzenie na rywalizację w Dakarze.

20-letni debiutant Filip Grot chce przede wszystkim zebrać doświadczenie i dojechać do mety.
Ciężarówki – powrót biało-czerwonych
Ciężarówkę w polskich barwach oglądaliśmy ostatnio w Dakarze w 2020 roku, już po przenosinach rajdu do Arabii Saudyjskiej. Teraz, po kilkuletniej przerwie, na trasę Dakaru wyruszył polski przedstawiciel wagi ciężkiej – Iveco z zespołu dakarowego zwycięzcy Martina Macika, występujące w biało-czerwonych barwach.
Za kierownicą zasiada debiutujący w Dakarze Darek Łysek, który może liczyć na niezwykle mocne wsparcie. Pilotem załogi jest bardzo doświadczony Jacek Czachor, który wielokrotnie startował w Rajdzie Dakar i dwukrotnie zdobywał mistrzostwo świata FIM w motocyklowych rajdach Cross Country. Z kolei mechanikiem pokładowym polski rekordzista pod względem liczby dakarowych trofeów – Darek Rodewald, który ma na koncie już trzy „Złote Beduiny”. To zdecydowanie jedna z najbardziej doświadczonych polskich konfiguracji w historii startów w tej kategorii.
Dakar Classic – szeroka reprezentacja i historyczny start
Liczną polską obsadę ma w tym roku Dakar Classic. Formuła Dakar Classic to rywalizacja przeznaczona dla klasycznych samochodów i ciężarówek, które nawiązują do historycznych edycji Rajdu Dakar. Zawody rozgrywane są w formule regularności, gdzie kluczowe znaczenie mają precyzyjna nawigacja, równe tempo jazdy oraz niezawodność sprzętu, a nie maksymalna prędkość.
Podobnie jak dwa lata temu, w tej kategorii startują cztery polskie załogi. Po raz trzeci z saudyjskimi piaskami w tej formule mierzy się Tomasz Staniszewski, a jego pilotem jest Stanisław Postawka. W zeszłym roku zajęli oni znakomite, czwarte miejsce i tym razem celują w podium.
W klasycznych samochodach terenowych zobaczymy także dwie debiutujące załogi. Będą to duety: Paweł Kośmiński i Bartek Balicki oraz Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński.
Po raz pierwszy w Dakar Classic startuje również ciężarówka z Polakami na pokładzie. Historycznym pojazdem DAF BULL jadą Tomasz Białkowski, Dariusz Baśkiewicz i Adam Grodzki. To bezprecedensowy start polskiej ciężarówki w tej kategorii i jeden z ciekawszych projektów całego Dakar Classic 2026.

Robert Przybyłowski w ramach prezentu na 50. urodziny postanowił wystartować w Rajdzie Dakar.
Polacy w Rajdzie Dakar 2026 – lista:
Motocykle
- Konrad Dąbrowski (Duust Rally Team)
- Bartłomiej Tabin (Orion – Moto Racing Group)
- Filip Grot (BAS World KTM Team)
- Robert Przybyłowski (HT Rally Raid)
Ultimate (samochody T1+)
- Eryk Goczał / Szymon Gospodarczyk (Energylandia Rally Team)
- Marek Goczał / Maciej Marton (Energylandia Rally Team)
- Michał Goczał / Diego Ortega (Energylandia Rally Team)
- Marcin Pasek / Aliyyah Koloc (Buggyra ZM Racing)
Challenger
- Łukasz Zoll / Michał Zoll (Zoll Racing)
- Piotr Beaupre / Jarosław Kazberuk (Zoll Racing)
SSV
- Maciej Oleksowicz / Marcin Sienkiewicz (South Racing Can-Am)
- Hassan Jameel / Maciej Giemza (South Racing Can-Am)
Ciężarówki
- Darek Łysek / Jacek Czachor / Darek Rodewald (Hurtimo Team White Reds)
Dakar Classic
- Tomasz Staniszewski / Stanisław Postawka (P-Rally Team)
- Paweł Kośmiński / Bartek Balicki (Völkel Rally Team)
- Mariusz Pietrzycki / Kamil Jabłoński (Podroze 4×4 Rally Team)
- Tomasz Białkowski / Dariusz Baśkiewicz / Adam Grodzki (Kamena Classic Team De Rooy)