fbpx

W niemieckiej Riesie kibice znów mogli oglądać totalną dominację Billy’ego Bolta, ale druga runda sezonu 2025/2026 Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro przyniosła też świetne wieści dla polskich kibiców. Solidna jazda Dominika Olszowego w klasie Prestige oraz znakomity występ Wojtka Walczaka, który utrzymał prowadzenie w klasyfikacji Youth, potwierdziły, że biało-czerwoni coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w światowej czołówce.

PRESTIGE – Billy Bolt znów dominuje

Superpole

Wieczorną rywalizację w Riesie rozpoczęły wyścigi SuperPole, w których udział wzięło siedmiu najszybszych zawodników kwalifikacji klasy Prestige.  Jako pierwszy na tor wyjechał zawodnik zespołu Rieju Factory Racing, Dominik Olszowy. Następnie na trasę ruszył Toby Martyn ze Stark Future, który zaliczył tym samym swój pierwszy start w SuperPole w sezonie 2025/2026 i poprawił czas Polaka. Jonny Walker, mimo że był najszybszy w kwalifikacjach, popełnił błąd w sekcji z piaskiem i musiał zadowolić się piątym miejscem. Ostatecznie zwycięstwo w SuperPole po raz drugi w tym sezonie odniósł Billy Bolt, który jako jedyny zawodnik zszedł poniżej granicy 38 sekund, wygrywając z przewagą 0,370 s nad drugim Josepem Garcią.

Billy Bolt / fot: Sport UP Agency

Finał 1

Najlepszy start w pierwszym finale zaliczył Bolt, zdobywając Diverse Extreme Team holeshot, tuż przez Walkerem. Błąd Bolta sprawił jednak, że szybko stracił prowadzenie na rzecz Walkera. Bolt szybko się pozbierał, ale Walker skutecznie bronił pozycji. W końcu błąd Walkera pozwolił Boltowi ponownie objąć prowadzenie i pewnie sięgnąć po zwycięstwo. Trzecie miejsce po świetnym przejeździe zajął Eddie Karlsson ze Stark Future.

Prestige / fot: Sport UP Agency

Finał 2

Korzystając ze startu z pierwszego rzędu w drugim finale klasy Prestige, Manuel Lettenbichler, z zespołu Red Bull KTM Factory Racing, zdobył holeshota przed własną publicznością. Jednak znakomity start Bolta z drugiego rzędu pozwolił mu już w pierwszym piaskowym zakręcie wyprzedzić Lettenbichlera i objąć prowadzenie. Od tego momentu Bolt kontrolował wyścig, prowadząc od startu do mety i odnosząc drugie zwycięstwo wieczoru z przewagą ponad siedmiu sekund. Za nim na mecie zameldował się Walker, a Karlsson, odpierając ataki Lettenbichlera i Mitcha Brightmore’a z zespołu X-Grip Racing, wywalczył trzecie miejsce.

Garcia – Apolle / fot: Sport UP Agency

Finał 3

W trzecim finale ponownie to Bolt zdobył holeshota, już po raz drugi tego wieczoru. Zawodnik Husqvarny szybko odjechał rywalom, wypracowując aż 16 sekund przewagi na mecie. Za jego plecami działo się wiele. Dobry start Garcii włączył go do walki o czołowe pozycje i po krótkim pojedynku z Karlssonem zawodnik KTM znalazł się na bezpiecznym drugim miejscu. Walka o trzecią pozycję rozgorzała pomiędzy Karlssonem, Walkerem, Brightmore’em i Olszowym. Upadek Karlssona zepchnął go na ósme miejsce – Walker również zaliczył kraksę i ukończył wyścig piąty. W decydującym finiszu Brightmore wywalczył trzecie miejsce za Boltem i Garcią, natomiast Olszowy zanotował swój najlepszy wynik wieczoru, kończąc wyścig na czwartej pozycji.

Dominik Olszowy / fot: Sport UP Agency

Klasyfikacja generalna Prestige po rundzie w Riesie:

Dzięki zwycięstwu w SuperPole oraz trzem wygranym wyścigom Billy Bolt zdecydowanie triumfował w drugiej rundzie mistrzostw w Niemczech. Pomimo upadku w trzecim finale Jonny Walker zrobił wystarczająco dużo punktów, aby zająć drugie miejsce w klasyfikacji rundy. Josep Garcia, Mistrz Świata EnduroGP, przy gorącym aplauzie publiczności wywalczył swoje pierwsze podium w SuperEnduro, kończąc zawody na trzecim miejscu. Eddie Karlsson, ograniczony skutkami upadku w Finale 3, uplasował się na czwartej pozycji. Pierwszą piątkę zamknął Mitch Brightmore.

Billy Bolt (Husqvarna):
„Drugi finał zdecydowanie różnił się dziś od pozostałych. Zaliczyłem świetny start, a gdy tylko pojawiła się szansa, od razu objąłem prowadzenie. Moim celem, przyjeżdżając tutaj, było zaliczenie pełnego kompletu zwycięstw i udało mi się to osiągnąć. To świetny sposób na rozpoczęcie 2026 roku!”

Jonny Walker (Triumph):
„To był dla mnie dość mieszany wieczór. W ostatnim wyścigu zaliczyłem dość poważny upadek, dlatego cieszę się i jestem trochę zaskoczony, że ostatecznie wyjeżdżam stąd z drugim miejscem w klasyfikacji generalnej.”

Josep Garcia (KTM):
„To podium jest niespodziewanym spełnieniem marzeń. Szczerze mówiąc, nie było to moim celem na ten sezon, ale zawsze daję z siebie 100 procent i tym razem to zadziałało. Ostatni wyścig był niesamowity – drugie miejsce. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali w drodze do tego wyniku. Do zobaczenia w Bilbao!”

Podium Prestige / fot: Sport UP Agency

JUNIOR – Domowe zwycięstwo Schmüsera

W klasie Junior lider punktacji, Milan Schmüser, był wyjątkowo zmotywowany do udanego występu przed własną publicznością. W pierwszym finale musiał jednak uznać wyższość Brytyjczyka Toby’ego Shawa, który po objęciu prowadzenia na drugim okrążeniu odjechał rywalom.

Drugi finał należał już do Schmüsera, który po czystym i kontrolowanym przejeździe sięgnął po pewne zwycięstwo. W decydującym, trzecim finale Niemiec skutecznie odpierał ataki Shawa i przypieczętował zwycięstwo w klasyfikacji rundy. Shaw zajął drugie miejsce, a Henry Strauss trzecie.

Podium Junior / fot: Sport UP Agency

YOUTH – Walczak nadal w czołówce

Klasa Youth ponownie dostarczyła niezwykle zaciekła rywalizację. Wojtek Walczak (KTM) przyjechał do Riesy jako lider klasyfikacji generalnej po rundzie w Polsce i od początku prezentował znakomitą formę. W pierwszym finale Polak odniósł zdecydowane zwycięstwo, wypracowując ponad 13 sekund przewagi.

W drugim finale Walczak musiał przebijać się przez stawkę po trudnym starcie, jednak zdołał dojechać na drugim miejscu. Dzięki tym wynikom utrzymał 24MX Leader Plate i pozostaje liderem klasy Youth po dwóch rundach sezonu. W czołowej piątce rundy znaleźli się również Michał Laska (Sherco) oraz Adam Bilik (Husqvarna), co dodatkowo podkreśliło silną pozycję polskich zawodników w tej kategorii.

Podium Youth / fot: Sport UP Agency

FIM EUROPE CUP – Zwycięstwo Miguela

Rywalizacja w klasie FIM Europe Cup była niezwykle wyrównana i rozstrzygnęła się dopiero po dwóch finałach. W pierwszym wyścigu zwyciężył Węgier Norbert Zsigovits przed swoim rodakiem Szőke Márkiem, a trzeci na mecie zameldował się Hiszpan Eric Miguel.

Drugi finał przyniósł odwrócenie ról – Miguel sięgnął po zwycięstwo przed Márkiem i Zsigovitsem. Przy równej liczbie punktów Miguel zapewnił sobie triumf w klasyfikacji rundy dzięki wygranej w drugim finale. Zsigovits zajął drugie miejsce, a Márk uzupełnił podium.

Europe Cup / fot: Sport UP Agency

ACERBIS – Najszybsze okrążenia

  • Prestige: Billy Bolt (Husqvarna) – Wyścig 2, okr. 1 – 40,777 s
  • Junior: Toby Shaw (GasGas) – Wyścig 1, okr. 3 – 44,630 s
  • Youth: Connor Watson (Sherco) – Wyścig 1, okr. 5 – 47,248 s

24MX LEADER PLATE

  • Prestige: Billy Bolt (Husqvarna)
  • Junior: Milan Schmüser (Beta)
  • Youth: Wojtek Walczak (KTM)

Pełne wyniki: https://superenduro.org/2026-results/

24MX Leader Plate – Youth – Wojtek Walczak / fot: Sport UP Agency

SuperEnduro sezon 2025/2026:

Wszystkie siedem rund będzie transmitowanych na żywo na platformie fim-moto.tv, z możliwością oglądania powtórek.

Więcej informacji na temat Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro znajdziecie na:

KOMENTARZE