Ok. Ta informacja trochę obija się o clickbait, ale wieść o nowej Afryce z prędkością światła okrążyła świat motocyklowy (i to nie tylko polski), więc coś w tym być musi. 

Informację o nowej Afryce podały dosyć poważne japońskie magazyny motocyklowe. Jednym z tych tytułów jest Young Machine – i przepraszamy Was, ale nie umiemy przetłumaczyć szlaczków, które znajdują się na stronie, ale na szczęście w Europie są kolesie co znają japoński, przełożyli to na angielski i tak oto my przełożyliśmy tego newsa na polski. Brzmi to trochę jak głuchy telefon, więc traktujcie tego newsa jako ciekawostkę. Co prawda sprawdzoną pośród kilku źródeł, ale brak oficjalnych informacji na ten temat. Nie pozostaje nam nic innego jak czekać…


REKLAMA

Więc do rzeczy, lub do plotek!

Nowa Afryka według informacji zamieszczonych na zagranicznych portalach (w tym: riders.drivemag.com) ma ujrzeć światło dzienne już w roku 2020. To w zasadzie nikogo nie powinno dziwić, bo właśnie wtedy do życia wejdą nowe przepisy dot. norm spalin Euro 5.

Honda Africa Twin CRF 1100L

Silnik i pojemności 1080cm3 dostarczy tylko o 5 KM więcej niż stara jednostka, ale prawie na pewno podniesie się krzywa momentu obrotowego. Chociaż to również jest wielką zagadką. Musimy pamiętać, że normy Euro5 są niezwykle restrykcyjne i na pewno wywrą negatywny skutek na mocy wszystkich silników. Według autorów tego newsa poprawiona zostanie dwusprzęgłowa skrzynia DTC. Motocykl otrzyma nowy wyświetlacz TFT oraz nowy, bezkluczykowy system odpalania. Zdjęcie wskazuje na to, że producent – w kwestii wyglądu- racze skierował się bardziej ku drodze ewolucji niż rewolucji i prawdopodobnie skończy się na delikatnym liftingu nadwozia. Czy producent zmieni coś jeszcze?

Czy V-Tec znów zostanie powołany do życia?

Ok. Podniecaliśmy się całkiem niedawno zmiennymi fazami rozrządu w nowym R1200 GS, ale to przecież Honda jest pionierem w tej kwestii. Wystarczy wspomnieć motocykl CBR 400 i rok 83′. Czy japońscy konstruktorzy wykorzystają ten fakt i już niedługo znajdziemy w Hondzie zmienne fazy? Odpowiedź jest prosta! Czas pokaże!

W całym tym newsie fakt poparty solidnym „riserczem” jest jeden. Honda CRF 1000L Africa Twin to kawał potężnego i dopracowanego żelaza, który potrafi bardzo dużo. Sami zobaczcie!

KOMENTARZE

REKLAMA