Z radością i pewnością można przyznać, że wraz z rozpoczęciem wiosny, rozpoczął się także sezon motocyklowy. Trochę nieśmiało, bo czasem jest jeszcze chłodno, ale warunki do jazdy są już zdecydowanie akceptowalne, co więcej pogoda z jaką obcowaliśmy w miniony weekend napawa dużym optymizmem. Niestety pierwsze uruchomienie motocykla może przyprawić właściciela o zawrót głowy.

Koledzy czekają, pogoda jest idealna, a motocykl nie odpala. Najczęściej po długim postoju winny okazuje się akumulator. Czasami wystarczy ładowanie. Jednak są sytuacje, w których pomoże tylko wymiana na nowy.


REKLAMA

Czy mój akumulator jest sprawny?

Jeżeli motocykl nie ma prądu, inne usterki zostały wyeliminowane, a nawet po podłączeniu prostownika, Twój akumulator nie chce się naładować, to z pewnością kwalifikuje się do wymiany. Jednak objawy nie zawsze są tak oczywiste – warto odwiedzić sklep z akumulatorami lub wykwalifikowany serwis, gdzie za pomocą odpowiedniego miernika, specjalista zweryfikuje stan baterii.

Jak wybrać akumulator?

Gdy odwiedzasz sklep internetowy z akumulatorami, ich różnorodność przyprawia Cię o ból głowy? Rozbijmy to na czynniki pierwsze. Rozmiar – najpierw warto określić, jaki rozmiar akumulatora pasuje do naszego motocykla czy skutera. Producenci w zdecydowanej większości ujednolicili nazewnictwo, dzięki czemu baterie o tych samych wymiarach zewnętrznych mają nazwy na przykład: YTX9. Często pierwsza litera nazwy akumulatora jest oznaczeniem producenta, na przykład MTX9 = YTX9

Strona plusa – lewy plus czy prawy plus? Producenci konstruują motocykle w różny sposób, a wiązka elektryczna wraz z klemami zakończona jest w konkretnym miejscu. Dlatego ważne, aby akumulator również miał odpowiednią konstrukcję – należy wybrać taki, który ma biegun dodatni po odpowiedniej stronie. Błahy szczegół, który może uniemożliwić montaż nowej baterii. Plus najczęściej oznaczany jest kolorem czerwonym.

Pojemność i prąd rozruchowy

Te wartości często idą w parze z wymiarami zewnętrznymi akumulatora. Warto sprawdzić, jaką baterię zaleca producent motocykla. Zazwyczaj im większa pojemność skokowa motocykla, tym bateria musi być mocniejsza. Można założyć silniejszy akumulator, ale zdecydowanie nie zaleca się montować słabszych, niż proponuje producent. Oczywiście jeżeli bateria będzie dużo pojemniejsza, to alternator zwyczajnie może nie być w stanie jej doładować. Najlepiej zostać przy pojemności dedykowanej przez producenta


Pojemność akumulatora wyrażana jest w Amperogodzinach (Ah), a prąd rozruchowy w Amperach (A).
Napięcie – jest to ilość woltów, które płyną w instalacji elektrycznej naszego motocykla. Śmierć kliniczna akumulatora następuje zwykle przy napięciu 10,8 V. Najczęściej stosowane są akumulatory 12V, jednak starsze motocykle pracowały jeszcze na 6 woltach. Mając maszynę nieco bardziej oldschoolową warto się upewnić czy nie potrzebuje mniejszego napięcia.

Rodzaje baterii

Akumulator kwasowo-ołowiowy
Jest to najstarszy z wymienionych tu typów akumulatorów. Jego niewątpliwą zaletą jest niska cena i duża dostępność w sklepach motocyklowych. Tego typu akumulatory posiadają płynny elektrolit, który samemu trzeba uzupełnić. Daje to pewność, że w akumulatorze, który stał na półce przez dłuższy czas nie wyparował elektrolit. Niestety po zalaniu należy pamiętać o regularnym kontrolowaniu poziomu elektrolitu. Ten typ powinien być zamontowany zawsze w pozycji pionowej. Najczęściej znajduje zastosowanie w starych motocyklach, gdzie zapotrzebowanie na prąd nie jest duże.

AGM (Absorbtive Glass Mat)
Kiedy motocykl jest bardziej naszpikowany elektroniką warto zainwestować w nieco droższe rozwiązanie. Akumulatory AGM są wykonane w nowszej technologii dlatego charakteryzują się dłuższą żywotnością i mocniejszymi parametrami. W ich wnętrzu znajdują się maty z włókna szklanego, ułożone pomiędzy płytami dodatnimi i ujemnymi które zalane są elektrolitem.

Jeżeli jest to akumulator, który został zalany już fabrycznie można go umieścić w motocyklu pod dowolnym kątem, natomiast na rynku znaleźć można również AGMy, które należy zalać samemu, wtedy kąt przechyłu takiego akumulatora nie powinien przekraczać 45° aby nie dopuścić do rozlania się elektrolitu. Ich zaletą jest przede wszystkim odporność na wstrząsy i wysoki prąd rozruchowy.

Żelowy (GEL)
Nazwa żelowy nie wzięła się od konsystencji elektrolitu, ale od dodatku jaki jest dodawany do kwasu – to krzemionka. Powoduje on, że uzyskana konsystencja jest gęstsza dzięki czemu może on pracować nawet pod kątem 90°. Tego typu akumulatory są odporne na większe wyładowania i mogą pracować pod większym obciążeniem tak jak AGM. Polecane są do motocykli w których zapotrzebowanie na energię jest ogromne – nawigacja, podgrzewane manetki i mnóstwo innych nowoczesnych „prądożernych” gadżetów.

litowo-jonowe (Lithium)
Są najdroższe w całej stawce. Nie bez powodu. Ich ultra lekka konstrukcja jest z powodzeniem stosowana w motocyklach, w których każdy dodatkowy kilogram ma znaczenie. Tego typu akumulatory potrafią być nawet o 80% lżejsze od akumulatorów kwasowo-ołowiowych. Nie ma w nich kwasu dlatego można je montować w dowolnej pozycji. Producenci tego typu akumulatorów gwarantują bardzo długą żywotność oraz samorozładowywanie na minimalnym poziomie. W razie potrzeby ładują się bardzo szybko, jednak nie należy zapominać o tym, że aby żywotność akumulatora się nie zmniejszyła należy używać specjalnie przystosowanych do tego celu ładowarek.

Funkcje dodatkowe – akumulatory potrafią być wyposażone w ekran LCD. Wyświetlają się na nim podstawowe informacje jak liczba dni od instalacji, czy napięcie. Akumulator posiada czasem także wbudowany alarm, który ma informować właściciela, że napięcie jest niepokojąco niskie.

Gdzie kupić?

Punktów sprzedaży akumulatorów na rynku jest naprawdę wiele, wielu również znajdziemy producentów. Jednym z nich jest Moretti Parts. W ich ofercie znajdziecie akumulatory klasyczne oraz AGM, w szerokiej gamie rozmiarów oraz pojemności. Beterie Morett mają także wyświetlacz oraz alarm. Można je znaleźć w sklepach motocyklowych a także na Allegro.
Pamiętaj żeby kupując nowy akumulator zabrać ze sobą stary, zużyty – unikniesz w ten sposób płacenia kaucji.

KOMENTARZE


REKLAMA
Polecane artykuły
Alvaro Bautista z ekipy Aruba.it Racing Ducati ponownie nie pozostawił…
Adam Tomiczek i Maciej Giemza zakończyli pierwszy etap odbywających się…