Nie ulega wątpliwości, że aby stać się motocyklistą „pełną gębą”, trzeba najpierw przejść przez różne stadia wtajemniczenia. Zanim zacznie się zadawać szyku super motocyklem, zanim pozna się arkana budowy motocykla na tyle, by nie wygłupić się podczas zimowych dyskusji caffe racerów, trzeba najpierw być „motocyklistą początkującym". Materiał ten napisany został właśnie przez początkującego dla początkujących i będzie on traktował o praktycznej stronie zjawiska posiadania Jawy TS 350.
... Czytaj cały...