W sieci pojawiły się grafiki, które pochodzą od Hondy i pokazują wygląd produkcyjnej wersji motocykla Honda V3R 900 z elektrycznym kompresorem. Są częścią wniosku patentowego o zastrzeżenie wyglądu motocykla. Podobnie jak w przypadku elektrycznej Hondy WN7, motocykl niewiele różni się od tego, co widzieliśmy w 2025 r. na targach EICMA.
Na skróty:
Honda V3R 900 E-Compressor – wersja produkcyjna
Portal Motorcycle.com jako pierwszy opublikował grafiki przedstawiające produkcyjną wersję motocykla Honda V3R 900 E-Compressor, którego premiery możemy spodziewać się podczas targów EICMA 2026. To motocykl typu naked, który niewiele różni się od tego, co widzieliśmy w zeszłym roku.
W efekcie otrzymujemy nakeda, który z przodu wygląda nieco futurystycznie za sprawą swojego reflektora. Po bokach znajdują się ogromne wloty powietrza, dzięki którym całość wygląda dość muskularnie. Z kolei tył jest poprowadzony dość czysto, jeśli pominiemy fakt zastosowania sporych rozmiarów tłumika, który psuje obraz rysowany przez koło zamontowane na monowahaczu, choć kryje w sobie potrójną końcówkę.

Honda V3R 900 E-Compressor w wersji produkcyjnej / fot. Honda
Nowa strategia, nowy silnik
Honda realizuje swoją strategię klimatyczną, która zakłada osiągnięcie neutralności węglowej do 2050 r. W przypadku motocykli oznacza to przede wszystkim rozwój oferty elektryków, stosowanie ekologicznych materiałów do produkcji niektórych elementów, a także zmiany w ofercie spalinowej. Jedną z tych zmian jest silnik V3R 900.

Honda V3R 900 E-Compressor w wersji produkcyjnej / fot. Honda
Jednostka została zaprezentowana w 2024 r. jako sam silnik, który wsadzono do ramy z zawieszeniem i kołami. Już wtedy można było się domyślić, że pierwszy motocykl będzie miał zacięcie sportowe, ale raczej nie ma co liczyć na maszynę klasy Supersport.

Honda V3R 900 E-Compressor – widok na elektryczny kompresor / fot. Honda
W 2025 r. pokazano prototyp motocykla V3R 900 E-Compressor i dowiedzieliśmy się nieco więcej o samej jednostce napędowej. To chłodzony cieczą, trzycylindrowy silnik z elektronicznie sterowanym kompresorem, który ma tę przewagę nad mechanicznym rozwiązaniem, że inżynierowie mogą dowolnie zaprogramować jego pracę. Producent zapewnia, że silnik ma osiągi porównywalne z tymi o pojemności 1200 cm3, ale jest bardziej przyjazny dla środowiska.

Pierwsza prezentacja silnika V3R / fot. Honda
Czy elektryczny kompresor to przyszłość?
Wiele wskazuje na to, że Honda pokłada spore nadzieje w elektrycznym kompresorze. Mają o tym świadczyć wnioski patentowe, które pokazują takie rozwiązanie zamontowane w silnikach czterocylindrowych, dwucylindrowych, a nawet w jednostce napędowej modelu Gold Wing.

Honda V3R 900 E-Compressor – prototyp z targów EICMA 2025 / fot. Honda
Oczywiście należy brać poprawkę na to, że od patentu do finalnego produktu z reguły jest bardzo długa droga. Jednak po skrzyni DCT oraz systemie E-Clutch wiemy, że jeśli Honda uzna dane rozwiązanie za udane, to rozszerza jego stosowanie w swojej ofercie.






